Mentionsy

Krzyżaniak: Głos Szczerej Słowiańskiej Szydery
Krzyżaniak: Głos Szczerej Słowiańskiej Szydery
12.03.2026 17:40

Krzyżaniak: Głos Szczerej Słowiańskiej Szydery (odc. 1426)

Jeżeli możesz wesprzeć #GłosSzczerejSłowiańskiejSzydery i dorzucić się do mojej pensji wpływając na rozwój kanału i całego projektu, to linki niżej:

#Patronite: https://patronite.pl/Krzyzaniak

PayPal: https://www.paypal.me/szydera

KONTO: 62 1020 1068 0000 1602 0365 8473


PLUS takie dodatki:

KANAŁ YT: https://youtube.com/wizjatele

PODCASTY: https://open.spotify.com/show/3DsMP0LVqf3nNipTRmoM0E

STREAM AUDIO, czyli RADIO SZYDERA: https://eu10.fastcast4u.com/szydera

[email protected]

Szukaj w treści odcinka

Znaleziono 95 wyników dla "PiS"

Podpisuj ten papier i tak dalej.

Cały czas stawia na ten argument, że musimy szybko, szybko, szybko podpisywać i tak dalej, nie?

Albo kupujesz teraz tę pralkę, w której działa po prostu większość programów, ale na przykład tam trzy programy w tej pralce nie działają, ale to jest jednak pralka automatyczna i może kupisz je.

Podpisuj pan albo coś musimy zrobić.

Jest taki, jak właśnie u tego Sikorskiego, który nagle w telewizji, ogólnopolskiej telewizji informacyjnej o dużym zasięgu i takiej, wiecie, opiniotwórczości, on mówi, że jak prezydent nie podpisze, to milicjanci nie dostaną tych kamizelek kuloodpornych, nie?

I wczoraj poszedł ten Sikorski, jeszcze lepsze, że widać, że jemu się to wszystko klei po prostu bardzo ładnie, bo on na przykład wczoraj, poczekajcie, znajdę tą jego wypowiedź tutaj u siebie, bo ja sobie popisałem.

Otóż napisał, jeśli pan prezydent, zobacz jaka kultura, pan prezydent, jeśli pan prezydent zawetuje sejf, a my go i tak zrealizujemy poprzez Fundusz Wsparcia Sił Zbrojnych, to zaproponuję, aby na każdym karabinie czołgu

Dziale, dronie i antydronie umieścić plakietkę z napisem Drogi Żołnierzu Wojska Polskiego.

No i jak ten drugi bank finansuje sprzedaż, to on też sobie wpisuje następne pieniądze.

Większość fabryk zbrojeniowych znajduje się w PiS-owskich okręgach wyborczych.

PiS boi się stracić elektorat.

Dzień dobry, pisze Eliza.

Ale jeszcze raz powtarzam, ten argument z tym, że szybko, szybko pan podpisuje tu siedem dni, nie wykorzystaj, tylko rób, to mnie jako człowieka doświadczonego takim akurat zdarzeniem

Z tych pieniędzy, żeby nie wpisać tego do budżetu, do ustawek itd., żeby Narodowy Bank Polski czy był zobowiązany np.

Bo na początku powiedziałem, w pierwszym cholera zdaniu powiedziałem, że można by coś takiego wpisać do ustawy.

Taką, że zróbmy plakaty z dziećmi chorymi, piszmy fragmenty tego, pomagamy i tak dalej.

Może poproszę kogoś, jakiegoś prawnika, żeby mi coś takiego napisał.

Jak wam PiS zrobi konstytucję, w której będziecie musieli chodzić, rejestrować ciąże i to w konstytucji zamieścić, bo dostanie razem z konfą tamte trzy piąte głosów i tak dalej, tam dwie trzecie.

Dlaczego nie powiedzieć, że terapie, jak to trzeba by opisać, bo ja nie jestem fachowcem, trzeba by opisać jakoś te terapie, zakres tych działań, do czego można, do czego nie można.

W Konstytucji pisali ludzie.

Tam w Konstytucji jest napisane np.

Tam jest w Konstytucji napisane, że wszyscy mają prawo do leczenia.

I żeby teoretycznie pewnie się znalazłby taki prawnik, który by zajebiście po prostu zinterpretował i na podstawie tego wpisu, że wszyscy ludzie mają prawo do zdrowia, do opieki zdrowotnej itd., żeby wyciągnąć, żeby prowadzić sprawy w Strasburgu czy gdziekolwiek o to, że nie podjęta została odpowiednia terapia.

I powiem Wam, że jak ktoś z Was jest tam, ma prawnika, albo zna jakichś prawników, czy coś, żeby potrafił to prawniczym językiem napisać, to ja bardzo Was proszę, pomóżcie mi w tym.

Ja to napiszę, ja nie znam się na tym, nie umiem.

Może złóżmy tam gdzieś tam petycję, podpisy zbierajmy czy coś tam.

Potem tylko najpierw to trzeba napisać, że żadne polskie dziecko nie może dostać odmownej decyzji.

Ja nie rozumiem, Ela, w czym ty napis... Przecież to lewacka konstytucja.

Przeciwko Wałęsie pisana kwacha, to ci się teraz nie... A co ja mam... Piotrek, już też nie cudać.

Musimy wyjść z takiego myślenia, że coś jest tam zapisane i nie można tego zmienić.

Ludzie to zapisali.

Ustawa jest napisana przez ludzi.

Konstytucja jest napisana przez ludzi.

I teraz słuchajcie zobacz Piotrek i teraz przeczytaj to co napisałeś.

Ale Piotrek przeczytaj to co napisałeś.

A ty przypierdolki jakieś robisz polityczne, że dojebka do PiSu, teraz NBP.

Bo się chce dopierdolić do NBP, bo PiS.

Chuj nie obchodzi czy to jest PiS, czy Belka będzie prezesem.

Ale część ludzi już słucha z takim tym, słyszy przez te kurwa filtry, antypis, antypis, antykao, antykao kurwa.

Nikt nie wpadł na pomysł, kurwa, ty, słuchajcie, mamy pieniądze w tym, na tym pomagamy, tam jest takie, a może byśmy tak po prostu ustawę dopisali.

Nie ma znaczenia, czy to jest PiS, Srys czy jakiś inny.

Więc nie trzeba zmieniać konstytucji, to Agnieszka pisze.

Napisać, sformułować to po prostu, że jest jakaś idea.

tą fundację dopisać itd.

Tego i tak tutaj na czacie nie rozwiążemy, nie napiszemy projektu tutaj na czacie.

Gdzieś tam przedstawić komuś i nawet jakby to podpisał potem, jakby się pod tym podpisał kurwa nawet Batyr, nie?

Jak już ustawę podpiszę, te pieniądze na te dzieci pójdą, to potem możemy się kurwa od razu na dziedzińcu kurwa

Napiszmy coś takiego.

Artur Duda pisze Konstytucji, nikt nie ruszy, bo cały czas jest obawa, że zostanie tam wprowadzone coś, za co strona demokratyczna nie chce odpowiadać, więc lepiej jest jak jest.

Do konstytucyjnego zapisu na przykład NBP.

On mówił na przykład, że nie można konstytucji ruszać teraz, bo jak zaczniemy mieszać przy konstytucji, to nie wiadomo co się tam do niej wpisze.

Jak wam się uda do pewnej części zdobyć Konstytucję, no to przecież tam nikt nie będzie wpisywał dodatkowych i lub czasopisma, nie?

I tu Piotrek jeszcze raz ci powiem, bo znowu piszesz zbrednie, bo piszesz znowu Kościół i PiS ma dać kasę.

Kto powiedział o PiS?

Nikt od PiSu nic nie chce, już na pewno nie łapie.

Kościół ma nic nie dać, tylko ma nie dostać, tak jak tu słusznie napisał ktoś.

Skontaktować mnie z prawnikami albo sam potrafił, jakimś takim właśnie, którzy potrafiliby to napisać.

Mogę tam przeczytać teraz ileś ustaw, żeby zobaczyć, jak to wygląda i tak dalej, ale i tak ktoś to prawniczym językiem będzie musiał napisać.

Ja wiem, że potrzebuję 100 tysięcy podpisów, Waldek, ale je najpierw trzeba napisać.

Ja apeluję teraz, żebyśmy napisali, a potem będziemy się zastanawiali nad zdobywaniem podpisów pod takie rzeczy.

Ktoś, kto chciałby się do tego włączyć, bardzo proszę, piszcie do mnie.

Podłączyć pod to, jakoś tam może jakoś pomóc na tym poziomie projektu, bo potem będziemy szukali podpisów i wtedy was wszystkich, niezależnie od tego, jaki macie stosunek do życia i świata, wiem, że akurat to może nas wszystkich połączyć po prostu.

W związku z czym potem będziemy tych podpisów szukali i będę was prosił i o to.

Po trzecie, małżeństwo nie gwarantuje, co Państwo chyba doskonale w pisie wiecie, tego, że będzie to trwały związek, bo Państwa przykłady pokazują, że rozwody, unieważnianie małżeństw, nawet posiadając dzieci, nie są czymś po prostu niezwykłym.

Krótko, konkretnie i przepraszam panią Monikę, bo napisałem nazwisko przez dwa S. Nie wiem dlaczego, pewnie mi się tam coś w klawiaturce trykło.

Zresztą tutaj można oczywiście, trzeba też oczywiście przypomnieć i co często tam się robi tym posłom, obskurantom i hipokrytom z szeroko rozumianego PiSu i w ogóle prawicy, że procent, ktoś to obliczył zresztą, nie pamiętam czy Jaskółka czy ktoś to obliczył, że...

W faktyce nie ma nic takiego napisane, że to sąd musi udzielić rozwodu.

Oni teoretycznie, nie wiem czy praktycznie też tak to wygląda, sprawdzają wasze dane, czy macie taką zdolność, czy nie jesteście gdzieś zapisani jako na przykład w rejestrze jakichś tam złych ludzi, żeby poinformować.

Wtedy się sprawdza, pyta się małżonkę czy małżonka, czy oni wiedzą, że ta osoba jest wpisana w takim i takim rejestrze, albo że nie ma innego małżeństwa itd.

Nie ma nic w prawie napisanego właśnie o tych ograniczeniach.

Natomiast więc to trzeba jakoś uzasadnić, ale jest ta rzecz, że ja się śmiałem oczywiście, bo jak sobie pomyślałem o tych rozprawach, to że trzeba będzie na przykład na takim, bo to byłoby też niezłe, jakby w czasie takiej przychodzimy do takiego urzędnika stanu cywilnego, tego samego, kto nam tego ślubu nam udzielił, podpisał nam za nią umowę.

I zobaczcie teraz, ci ludzie z tego PiSu, bo się podział był, zrobił się automatyczny prawica i lewica znowu.

Ale w każdym razie, otóż, więc jak mówię, po pierwsze trudno sobie założyć, że ilość małżeństw mamy, o małżeństwo, co pewnie daliśmy im rozwodu, to teraz się na pewno będą rozmnażać, ale jest też tak, że jak takiemu małżeństwu, takim w miarę wcześnie jeszcze damy szansę, powiem, no dobra, to się rozchodźcie, to jest szansa pani Kurowsko i państwo tam z PiSu, że oni znajdą sobie drugą jakąś tam

Ja napisałem ten raport o stronie, o tych polskich serialach.

Napisałem coś takiego.

I tam wśród tej Rady Programowej, to się tam odbiło, jak myślałem, w wirtualnych mediach, to są raz, drugi, napisali nawet moje nazwisko.

To, co tam pisze ten facet, ten likwidator tej telewizji, to on po prostu posłużył się dokładnym cytatem z pana Lufta, że to są jakieś... Krzysztof Luft nie zrobił niczego w historii polskich mediów.

Nie sprawdziło się, ponieważ było napisane w oderwaniu od tego... Trudno podrobić styl brutera od runcha, ale to było po prostu oderwane.

I nie chodzi mi o to, że... Bo ona kiedyś do mnie napisała, jeśli oceniasz moją całą pracę przez pryzmat tej jednej książki.

To jest o tyle wygodne, że dostajesz tę książkę i zależy jak umowę podpisujesz na odpowiednim poziomie.

Były napisane po prostu albo na przykład Wszyscy kochają Reymonda, to u nas to było Wszyscy kochają Ryszarda czy innego tam.

Oni dostają już dialogi napisane.

To była twarz PiSu.

To była twarz PiSu, tylko że ona w odpowiednim momencie, na pół roku chyba, czy rok przed końcem PiSu odeszła.

Pisze Janusz, to jest polski pomysł, znaczy nie pomysł, pomysł jest zagraniczny, bo to...

Były dwa takie seriale zagraniczne, ale cały scenariusz został od początku pisany na polskę, można powiedzieć.

I dlatego my też powinniśmy coś zrobić, pisze Agnieszka.

Otóż pan Joński urzekła mnie ta historia, jak my sobie czasami też myślimy, kto manipuluje nami, że my sobie myślimy, ci PiS-owcy to są gnoje po prostu, kłamliwe, zakłamane mordy zdradzieckie.

Może nie powinienem, bo powinniśmy się trzymać razem, mówić dobra, pisowcy są chujami, bo są chujami, ale czasami wychodzi im coś takiego.

No i ten Holender mu odpowiedział, z czego skrzętnie skorzystało, dwóch cymbałów pisowskich.

Ty widziałeś ten baltek, bo chciał się przed chwilą popisać w parlamencie europejskim w sprawie sejfu i zapytać Holendra, co uważa na ten temat.

Akurat to trafiło na sejf, ale takich jest więcej, że po prostu oni myślą, że my jesteśmy kompletnymi durniami i mogą sobie tak wybierać, tak sobie coś zrobią i potem udają, że oni są lepsi od tych pisowców.

Kupię od Ciebie, piszemy promesę taką i tak dalej.

Masz kosztorys dokładnie opisany.

Ten opis każdego z odcinków, tam się dowiedzie jak to zrobić.