Mentionsy

Krzyżaniak: Głos Szczerej Słowiańskiej Szydery
Krzyżaniak: Głos Szczerej Słowiańskiej Szydery
18.02.2026 17:04

Krzyżaniak: Głos Szczerej Słowiańskiej Szydery (odc. 1410)

Jeżeli możesz wesprzeć #GłosSzczerejSłowiańskiejSzydery i dorzucić się do mojej pensji wpływając na rozwój kanału i całego projektu, to linki niżej:

#Patronite: https://patronite.pl/Krzyzaniak

PayPal: https://www.paypal.me/szydera

KONTO: 62 1020 1068 0000 1602 0365 8473


PLUS takie dodatki:

KANAŁ YT: https://youtube.com/wizjatele

PODCASTY: https://open.spotify.com/show/3DsMP0LVqf3nNipTRmoM0E

STREAM AUDIO, czyli RADIO SZYDERA: https://eu10.fastcast4u.com/szydera

[email protected]

Szukaj w treści odcinka

Znaleziono 18 wyników dla "Bóg"

Mój Bóg jest moim ojcem po prostu.

To tylko mnie Bóg za sprawą palca itd.

A mnie Bóg spojrzał, pomyślał i powiedział, tyś jest dziecko moje i będziesz zdrów, nie?

I ci ludzie, którzy tam mówią, że Bóg ich opuścił,

Albo Bóg ich tam przytulił, no to zwykle to są na przykład najwięcej takich doświadczeń tym, że byłam jeszcze zdrowa na tyle, żeby chodzić, no więc poszłam do Lourdes, przeszłam się w Lourdes i nagle się okazało, że jak wyszłam z drugiej strony, to przeżyłam.

No to Bóg przed szpitalem leżycie, nie?

No ale w każdym razie, są tacy ludzie, którzy twierdzą, że pośród 8 miliardów ludzi Bóg wybrał ich, bo oni tam skakali, choose me, choose me, no i On ich wybrał i powiedział, że jesteście.

Gdzieś tam umieścić na jakichś listach wyborczych koalicji obywatelskiej, bo przecież umówmy się, że ta partia obojętnie jakby się nazywała na przykład Bóg, honor, ojczyzna, kurwa, Bóg, honor, ojczyzna, centrum.

Skoro się kręci, to ktoś to musiał puścić w ruch, w związku z czym, skoro nie mamy innego wyjaśnienia, to musiał to być Bóg.

To Bóg widzicie, teraz wiemy, że ten trzeci medal Kacpra Tomasiaka to jest wynik po prostu miłosierdzia Bożego.

W każdym razie taka rzecz się odbyła i ten Bóg, słuchajcie, w czasie tego konkursu trzeciego, w którym była szansa na metal, zrobił bardzo ważną rzecz.

No i ten Bóg wtedy tam prawdopodobnie mówi, kurwa, to tak się nie da, bo za późno złapał go za to coś tam, czy za włosy, czy coś i nie przestawił go za zieloną kreskę, ani tego wąska, no wąska nie dotykał, nie wiadomo, ale tego drugiego jakoś tak nie przesunął, nie udało się.

A to Bóg jeszcze, Poncyliusz mówi, dojeb jeszcze, no to ten kurwa jeszcze tym śniegiem pizgnął po prostu, ten Bóg w tej ziemi, w to predatco.

A ten poncyliusz mówi, ty on kurwa, znaczy ten Bóg mówi, ty stary poncyliusz, ale słuchaj, on nam przyniesie ten trzeci ten, a już nie ma zawodu, bo to co ja będę robił, przecież innymi się muszę sportowcami zająć, oni też tam w Boga wierzą, nie?

Bóg zaingerował po prostu w Igrzyska Olimpijskie.

A ksiądz Edward Pleń po prostu to jest jeden z dwóch w ogóle kapelanów, którzy uczestniczą w tych Igrzyskach, bo jeden by sobie nie wyrobił dużych jakoś tam... Jeden by nie przerobił, bo oni tam dużo jeżdżą itd., a Bóg nie ma tyle siły, żeby zajmować...

No w każdym razie Bóg wtedy tam dopycha mu samochód paliwem jak może, prawda?

To Bóg, słuchajcie, tak zrobił, że on z Warszawy do Krakowa, czy tam z wybrzeża do Krakowa.