Mentionsy

Krzyżaniak: Głos Szczerej Słowiańskiej Szydery
Krzyżaniak: Głos Szczerej Słowiańskiej Szydery
10.04.2026 17:47

JEB*Ć TRYBUNAŁ! SMOLEŃSK KURŁA, czyli Krzyżaniak: Głos Szczerej Słowiańskiej Szydery (odc. 1448)

Jeżeli możesz wesprzeć #GłosSzczerejSłowiańskiejSzydery i dorzucić się do mojej pensji wpływając na rozwój kanału i całego projektu, to linki niżej:#Patronite: https://patronite.pl/KrzyzaniakPayPal: https://www.paypal.me/szyderaKONTO: 62 1020 1068 0000 1602 0365 8473PLUS takie dodatki:KANAŁ YT: https://youtube.com/wizjatelePODCASTY: https://open.spotify.com/show/3DsMP0LVqf3nNipTRmoM0ESTREAM AUDIO, czyli RADIO SZYDERA: https://eu10.fastcast4u.com/[email protected]

Rozdziały (3)

1. Introdukcja

Wprowadzenie do tematu i zapewnienie słuchaczy o preferencjach autora.

2. Komentarz do tytulu

Podajemy temat odcinka.

3. Reakcje na rozmowe tematy

Reakcje i komentarze na temat seksualnego wspolzycia i zachowania w Makao.

Szukaj w treści odcinka

Znaleziono 86 wyników dla "PiS"

Nie, nie, bo może to jest spisek jakiś tam, rozumiecie, ludzi.

Wracając do sytuacji zwanej Smoleńsk, no to po pierwsze widzę po napisach i po wszystkich prawicowcach, ale również tych telewizjach, które są ich głównymi kanałami przekazu, że jest zamach.

Posłowie, posłanki przychodzili tam, żeby głosu udzielić oczywiście, żeby ich głos był wpisany tam w pamięć tego, co się tam wydarzyło, prawda?

No, panie Władku, tam do tego spisu, panie Władku, bardzo wam współczujemy, a my wam współczujemy, bo zginęły też wasze osoby tam towarzyszące różnym życiom, nie?

W dupie miałem papieża, tutaj jednak było inaczej, pisze Zeus.

Pamiętam, że miałem w Tok FM rozmowy z którymś z braci Karnowskich, nie pamiętam, Ewa Wanat zaprosiła, bo napisałem nawet chyba po tygodniu czy po dwóch już, napisałem felieton, nie wiem czy on poszedł w Gazecie Głównej czy w Telewizji Głównej chyba, taki felieton o tym, że jestem strasznie zmęczony tym...

I nie, właśnie jeżeli to do tego piszesz, Gozer, że pili czy coś, właśnie nie.

Proszę bardzo, Adasia Leszczyńskiego, mojego redakcyjnego kolegi, to jest drobnym drukiem napisane, żebyście wiedzieli.

I że nie opisać, że proponuję, żeby nie opisywać tego właśnie z taką pogardą, że to nam jacyś kurwa cepelia i tak dalej, tylko że to jest po prostu zajebiste zjawisko.

Ci ludzie, którzy byli przeciwnikami politycznym PiSu i tak dalej, poluzowali Kołnierzyk.

Oni się skupili na tym, ci w redakcji chcieli napisać o Pospieszackim, o tej Stankiewicz, że to po prostu oszołomy i tak dalej.

Nieostrożnie mówili jacyś politycy, pamiętam, to byli tacy PiS-owcy politycy.

Był straszny szantaż ciągły, bo jak coś ktoś źle powiedział o Kaczyńsku, na przykład ta część już wtedy się zaczęła od tego, dlaczego tak PiS-owcy schardziali.

Po zapisem, bo wtedy jeszcze konfy nie było w takim wymiarze, po zapisem, to ta strona czuła jakieś, jak to się mówi po niemiecku, schadenfreunde, jakieś coś takiego, mimo że więcej, tam masa ludzi zginęła, z Lewicy, z KO, znaczy z PO, z różnych innych ludzi zginęli, przecież piloci zginęli, pani stewardessa czy dwie nawet.

Ktoś powiedział z tej strony pisowskiej, zaczynał wspominać o prezydencie czy coś tam, to ci zawierali ryj po prostu.

I wtedy pamiętam, po raz pierwszy pojawiały się te zakłamane mordy PiS-owskie, które mówiły, no widzicie?

Ci zaczęli okazywać szacunek na przykład przez milczenie, a tamci... Ja zresztą też o tym pisałem, kurwa, ale to jak...

Ja o tym pisałem.

Ja patrzyłem na to ze zdumieniem, pisałem jakieś teksty, rozumiecie, mówię, no nie traktujcie ich tak.

Znaczy nie ja, bo ja pisałem, ja walczyłem jak mogłem z tym ustrojstwem, ale to samo chaos sobie wyhodowało.

Przegrało to PiS, nie tylko te powody, przegrał PO, nie tylko te powody, te ośmiorniczki, nie tylko te obietnica 500+, nie tylko takie rzeczy.

Tak się odbyło, że tam pracował pan Dariusz Notariusz, jak oni go nazywają teraz w tych propisowskich mediach.

No nie, w prawie jest napisane, nie możesz jeździć po chodniku, koniec, do widzenia się z Marysią.

Przez to mieliśmy 8 lat kurwa tej jebanej po prostu pislamu.

że założyłem na tym działającym komputerze konto na tamtego maila, rozumiecie, no coś tam ten, sam na to wpadłem, ale uspokajała mnie obecność tego faceta, który pilnował całych procedur i muszę wam powiedzieć, że sparował i że pomyślał i dostałem tego Keylog, coś tam, coś tam, potem jeszcze się aktualizowało, coś tam jeszcze, musiałem trzy razy wpisać.

Pan mi wpisywał, ja dyktowałem.

Trzy razy musiałem wpisać ten k-locker, k-bit, kurma coś tam, coś tam, ale przeszedłem, to działa.

Zróbcie sobie kopię zapasową i skopiujcie sobie gdzieś do jakiegoś, nie wiem, napiszcie to długopisem czy coś tam, ten właśnie klucz do tego produktu.

11 ma w defolcie to wpisane.

To nie jest tak, że jakiekolwiek coś, co masz na zewnątrz, możesz sobie wpisać, jakikolwiek aktywacja czy klucz licencji jest aktywny, nie ma żadnego znaczenia.

Nie znasz swojego konta Microsoft i tak dalej, nie potrafisz tam wejść, to naprawdę nie dostaniesz tego kodu i nie ma znaczenia, czy masz kartkę z napisem, czy masz kartę gwarancyjną, czy cokolwiek masz.

Chcę wam powiedzieć jedno, że w gazecie wyborczej, którą teraz tam się od czci i wiary odsądzają ci prawicowcy, że też się gazecie to nie opłacało, że gazeta przez pewien czas programowo właśnie nie atakowała tych pisiorów i tak dalej.

Dało to PiSowi tylko jakieś tam punkty dodatkowe i to też nie od razu, bo pamiętacie, że to się trochę odłożyło jednak.

Wszystkie szczegóły znajdziecie w opisie każdego odcinka.

Chcę wam powiedzieć, że poziom zakłamania, który byłby tutaj, ktoś napisał też, że no i Ruskie sobie zrobili dzięki temu to, że mieli skłócony tutaj naród i tak dalej.

Wpisujcie miasta.

Natomiast chciałem powiedzieć o Kaziu, jak jeszcze ktoś wpisze kurła coś o tym Windowsie, to zacznę panować normalnie.

Bartoszko pisze.

Wpiszemy.

Szkoda, że nikt nie napisał takiego tytułu.

I że w ogóle on uważa, że PiS PO to jest to samo zło, ale on zagłosował na Nawrockiego, żeby Wiedni nie mieli więcej niż drudzy i tak dalej.

I tu jest widzicie, Home Record też pisze wódko do śródulak, wódko daj żyć.

Poszedł śladem kolegi Muńka, król sedesów pisze i tak dalej i tak dalej.

Kazik nie jest już ateistą, bo tam wprost gdzieś było napisane, np.

Ludzie zaczęli tam wypisać właśnie tak jakby tutaj.

Kiedy się jest we władaniu jakiejś wiary, że gdyby on był właśnie wierzącym jakimś takim człowiekiem, to mógłby do tego dopisać dalszy ciąg.

Fragmenty tej rozmowy, z wyłączeniem jakiegokolwiek kontekstu, mało tego, z wyłączeniem tego, że on mówi nie ma Boga, nie ma Boga, nie ma Boga, nie ma Boga, nie wierzę w Boga, nie ma Boga i tak dalej, opowiada takie rzeczy, a oni, że on już nie jest ateistą i tak dalej, piszą taką jawną nieprawdę, taki total po prostu piszą i pojawiły się tytuły, na przykład.

Patrzycie, Fakt napisał, Onet napisał, Wirtualna Polska.

W TVP, którzy nawet nie zweryfikowali, nikt nie zadzwonił do Ministerstwa Spraw Zagranicznych ani do Kancelarii Prezydenta, tylko jak Radek Sikorski napisał, że 1 kwietnia

My tam przygotowujemy, będziemy pisali oświadczenie, że to bzdura jest, bo po prostu skończyło się kręcenie transzy.

Jak zwykle te umowy były podpisywane najpierw na ileś lat, potem na pięć, potem na dwa lata.

Telewizja podpisywała z panem Lampką te umowy.

No i skończył się jeden, podpisany mamy już drugi, ale skończył się etap.

A dzisiaj po prostu piszą takie sytuacje.

Pamiętamy, jak tam TVN pisał, że piszcie petycję w naszej obronie.

A Onet pisze, kurwa, Kanzik nie jest już ateistą, nie?

SK Rock nawet to napisała.

Antyradio to napisało.

Tam jest napisane...

Tam nawet na tym Twitterze jakiś facet napisał, naprawdę napisał, w jakiejś tam minucie Muniek pisze, Muniek mówi, że widział Boga.

Jedno co dobre dodał, że PiS PO to samo zło.

Ja bym powiedział, że PiS PO to zło, ale jedno większe od drugiego.

Ja jeszcze będąc, bardzo dawno temu jak pisałem o telewizji, to często zdawałem na koniec takie zdanie, że nadal mnie to ciekawi, czy to my obniżamy loty telewizji, w tym wypadku możemy to rozciągnąć całe media, czy to my obniżamy loty wszystkich tych mediów swoimi oczekiwaniami coraz gorszymi, czy te media

Pisze Skibowski.

Więc się karm Onetem, Wirtualną Polską, bo to tam właśnie napisali, że Kazik wierzy w Boga.

I Gregory pisze, i pedofile, i terroryści domowi to wspaniali artyści byli.

Ja na przykład uwielbiam takiego pisarza, Jan Drzeżdżon.

Tutaj piszecie o tym.

Jeżeli napisał zajebistą książkę, to ja ją przeczytam.

Jasza pisze.

O tym dobrze Beata pisze, nie romantyzujmy uzależnień itd.

O, napisał Gregory Motylek.

Pewnie jakieś brzydkie wyrazy do mnie napisałeś, jak znam życie.

Rozumiem, że sztuczną inteligencję podpiąłeś pod to wszystko, napisałeś.

Paulus pisze, widziałem mniej więcej o czym jest, więc odkładałem obejrzenie na swój neutralny, zdystansowany nastrój.

Teraz tam będzie pani Popek, żeby... Nie wiem, co właściwie... Tu jest napisane, że ona będzie...

Jak pan kupisz orle pióro, no to pan będziesz bogaty do końca życia.

Słuchajcie, tu są sytuacje, a tu jeszcze też do Rzeszy to przy okazji napisali, że widziałem Boga, muzyk zaskoczył dziennikarza.

O, jest na stronie w Polsce24, tam pewnie napisali, co ona będzie prowadziła teraz.

Oni tam nakurwią, nakurwią, nakurwią, potem albo napiszą jakieś właśnie tam o Kaziku, o tym wszystkim, wy tak zostajecie z tym, nakurwicie się, a to Kazik, kurwa ta menda i tak dalej, a to tam jakiś inny Muniek, a to tam inny, chociaż Muniek no jest śmieszny, nie?

Gregory ma majtki Teresy Orlowski, no ale to jeszcze też kwestia musiał być napisać czy używane, czy w jakim filmie wystąpiła w tych majtkach, bo na przykład jak są gitary czy coś takiego kupujesz, to musisz wiedzieć, że na przykład tam

Joanka Joanka z kolei pisze, dziś takim tragicomicznym programem jest sprawa dla reportera Jaworowiczowej.

Takie głosówki też zamiast napisać coś tam, bo tam pisała coś tam również, ale te głosówki, ja tęsknię za tymi głosówkami.

Wszystkie szczegóły znajdziecie, jak do Krzyżaniaka się dołożyć, w opisie odcinka.

To moja ulubiona piosenka, pisze Elunia.

Od razu do Pana Boga pisze tutaj, no kurde, kiedyś było tak, jak małe, raz tak, że jak małe dziecko umierało, to się generalnie cieszono, gdyż mówiło się, ach ty, jak jeszcze jedna gęba do stołu.