Mentionsy

Krzyżaniak: Głos Szczerej Słowiańskiej Szydery
Krzyżaniak: Głos Szczerej Słowiańskiej Szydery
22.04.2026 01:13

CO KNUJE ŚWIŃSKI DUECIK, czyli Krzyżaniak: Głos Szczerej Słowiańskiej Szydery (odc. 1455)

Jeżeli możesz wesprzeć #GłosSzczerejSłowiańskiejSzydery i dorzucić się do mojej pensji wpływając na rozwój kanału i całego projektu, to linki niżej:#Patronite: https://patronite.pl/KrzyzaniakPayPal: https://www.paypal.me/szyderaKONTO: 62 1020 1068 0000 1602 0365 8473PLUS takie dodatki:KANAŁ YT: https://youtube.com/wizjatelePODCASTY: https://open.spotify.com/show/[email protected]

Szukaj w treści odcinka

Znaleziono 24 wyników dla "Morawiecki"

Tak wyglądało jakby się właśnie Morawiecki z Kaczyńskim na Bilard umówili.

Artemis, że się spotyka Kaczyński z Morawieckim.

Jak się zastanawialiście, skąd się wczoraj wzięły wahania na giełdzie paliw itd., to pretensje miejcie do Kaczyńskiego i do Morawieckiego, że za późno wydali oświadczenie,

Że rozmowy trwają, że doszli do porozumienia, że generalnie prezes przestał się bać, a Morawiecki przestał się napinać i tak dalej.

Teorii przy tym Morawieckim, co on tam zrobił i Kaczyński, co powiedział, to teorii jest ja pierdziele.

Są dwie możliwości, że to Morawiecki po prostu się zbiesił, bo się wkurwił, że go nie zrobili tym premierem takim elektem i w ogóle, że widzi, że go kurczę odpychają tak coraz bardziej, musiał coś ze sobą zrobić, bo jakby siedział cicho, to by tak w końcu nagle się pojawiła seria zdjęć, że go nie ma i nigdy go nie było.

Rozumiecie, bo się pojawiła taka seria zdjęć, jaki Morawiecki, nie?

No bo już teraz trudno jest powiedzieć, że nigdy Morawieckiego nie było, prawda?

Nie jest w takim euforycznym nastroju, ale jest przekonany, że premier Morawiecki i premier Kaczyński jakoś się porozumieją i będzie świetlana przyszłość.

Wyszedł prezes Kaczyński z premierem Morawieckim.

Premier Morawiecki, prezes Kaczyński stał za amboną.

Premier Morawiecki stanął po prostu przy takim długim mikrofonie.

A premier Morawiecki ma się zająć z kolei pozyskiwaniem, tylko nie w języku myśliwskim, bo pamiętamy, że pani Pasławska opowiada na przykład, że ona pozyskuje tego wilka, czy pozyskuje łosia, czy kogoś tam pozyskuje.

Premier powiedział, nie mówię o premierze Morawieckim, tylko premierze Tusku, powiedział wprost, że jak ktoś nie będzie, że nie ma zamiaru dyskutować z nikim po prostu.

I po czym ona przyjechała, dostała kwiaty, bombonierę, miętówkę, żeby z ryja nie waliło i po chwili mówią, no to dobra, no to teraz Morawiecki będzie, nie?

Tutaj stanęło na tym, że Morawiecki górą.

Bo tam wspólnie co prawda będziemy pracowali na sukces, ale tak nie był przekonany ten Morawiecki.

Nie wyglądało mi na to, że Morawiecki na ten sukces Czantka będzie pracował jakoś wytężoną taką pracę, ale uratował sobie.

Muszę wam powiedzieć, że pozycja, kończąc się zaraz do Pełczyńskiej na Łęcz dojdziemy jeszcze raz, ale muszę wam powiedzieć, że pozycja tego cymbała Morawieckiego

A Morawiecki nie pozwolił się wyrzucić.

Nie było panicznego odwrotu od Morawieckiego.

To oni stracili przyjaźń Morawieckiego być może, ale powiem wam, że się postawił i wygrał.

Przegrał ten ktoś, kto knuł przeciwko Morawieckiemu i wmawiał tam prezesowi, że to jest przeciwko niemu, że to jest przeciwko prezesowi, że to jest przeciwko partii.

To straci resztę swojego elektoratu, więc będzie musiała się podpiąć pod Morawieckiego, bo, tak jak prezes powiedział, Morawiecki ma zadanie właśnie pozyskiwać.