Mentionsy

Krzyk Horror Podcast
Krzyk Horror Podcast
14.03.2026 02:00

Paranormalna Polska. Okultyzm Marszałka #110

Podcast „Tajemnice Kościoła” już dostępny:

Spotify - https://open.spotify.com/show/7lyWD8w2pcnDMwkudhdWLz

Youtube - [https://www.youtube.com/playlist?list=PLVLI1ArZ-BLb0LrrMzRah-qSbRCDKU1A-]

Apple Podcasts - ~[https://podcasts.apple.com/us/podcast/tajemnice-kościoła/id1880115937]

Link ze zniżką na TOK FM - ~[https://audycje.tokfm.pl/premium/promo/tajemnicekosciolaap]~

[współpraca]


Najpotężniejszy człowiek w Polsce bał się zasypiać w Belwederze bez zapalonego światła. Dlaczego? Miał wyczuwać złą obecność. Mało kto wie, że Józef Piłsudski traktował zjawiska paranormalne z pełną powagą. Dwudziestolecie międzywojenne było epoką „latających stolików”, ale niektóre seanse spirytystyczne, w których uczestniczył marszałek, do dziś budzą niepokój.

W tym odcinku Krzyk Horror Podcast poznasz informacje, których nie znajdziesz w podręcznikach. Chyba, że to będą książki o paranormalnej historii Polski.

Szukaj w treści odcinka

Znaleziono 8 wyników dla "Wieniawa"

Razem z nim w seansach uczestniczyli jego najbliżsi współpracownicy, generał Kazimierz Sosnkowski, generał Józef Haller czy wierny adiutant Bolesław Wieniawa-Długoszowski.

Wieniawa wspominał, że podczas jednego z posiedzeń został pogłaskany i pocałowany w policzek przez zjawę, od której wyraźnie czuł zapach wódki.

Następnego ranka do drzwi Osowieckiego zapukał Bolesław Wieniawa-Długoszowski.

Był tam również Bolesław Wieniawa-Długoszowski, legendarny ułan, miłośnik życia, poezji i kobiet, który do zjawisk nadprzyrodzonych podchodził z wrodzonym sobie urokliwym cynizmem.

Jak zapamiętał to Wieniawa, przyszły marszałek rzucił twardo.

Jak wspominał Wieniawa, po dotknięciu komendanta porcelanowe naczynie, jakby pchnięte potężnym prądem elektrycznym, wykonało kilka niezwykle gwałtownych obrotów, wyrwało się spod palców z niesamowitą siłą, roztrzaskało odrewnianą podłogę.

Oficerowie sztabowi, tacy jak Wieniawa-Długoszowski, wychowani w kulcie wojskowej logiki i twardych danych, musieli z trudem ukrywać zgrzytanie zębami.

Wieniawa wielokrotnie pozwalał sobie na cierpkie uwagi, wytykając dowódcy, że ten przykłada zbyt wielką wagę do intuicji i magii, a zbyt małą – do logiki.