Mentionsy

Podcasty Krytyki Politycznej
Podcasty Krytyki Politycznej
17.02.2026 07:00

#8 Rozmowy Sutowskiego: Prawie jak na Zachodzie, czyli Polska porucznika Borewicza | Rafał Dajbor

Propagandę czego właściwie glosili tworcy milicyjnego serialu wszech czasów? Dlaczego porucznik Zubek jest poczciwy, a porucznik Jaszczuk wyłącznie żalosny? Ile dziewczyn na odcinek może spotkać oficer MO i czy telewizja Gierka promowala feminizm? Pół wieku po emisji pierwszego odcinka rozmawiamy z Rafalem Dajborem, autorem najnowszej ksiażki o 07 zgłoś się.

Książka w przedsprzedaży jest dostępna na stronie wydawnictwa Krytyki Politycznej: https://krytykapolityczna.pl/wydawnictwo/07-zglos-sie-rafal-dajbor/

ROZMOWY SUTOWSKIEGO

„Rozmowy Sutowskiego” to wideocast o tym, jak zbudować lepszą Polskę. Michał Sutowski pyta o to tych, którzy potrafią odsłonić tło, połączyć kropki, poukładać chaos – jeśli nie w kosmos, to przynajmniej w sensowną całość. To eksperci, analitycy, aktywiści. Z sercem bliżej lewej strony – zazwyczaj. Z chłodną głową – zawsze. Będzie o historii, ekonomii, klimacie, energii, transporcie, zdrowiu, polityce społecznej i międzynarodowej. Eko – tak, ezo – nie, doomism („zagładyzm”) i wieszcze apokalipsy mają wstęp wzbroniony. Tu wciąż wierzy się w oświecenie i postęp. Klasycy mawiali, że nie ma lepszej praktyki niż dobra teoria; inni z kolei, że aby świat zmieniać, to trzeba go najpierw dobrze opisać. A może opowiedzieć? No to opowiemy. To znaczy: goście opowiedzą.

Teksty Michała Sutowskiego przeczytasz na https://krytykapolityczna.pl/bio/michalsutowski/
Wspieraj Krytykę Polityczną: https://krytykapolityczna.pl/wspieram/

Szukaj w treści odcinka

Znaleziono 25 wyników dla "Szmagier"

Jak dziennikarze nie wiedzą co napisać, to piszą, że James Bond PRL-u, co jak wiemy bardzo, bardzo porucznika Bronisława Cieślaka, ale także Krzysztofa Szmagiera, autora, reżysera serialu, irytowało i chyba

Ja w ogóle mam wrażenie, mówiąc szczerze, że Szmagier realizował ten serial, mówię o tym styku między produkcją serialu a władzą, szeroko rozumianą, czy będziemy pod nią rozumieli cenzurę, szefostwo telewizji, mówię ogólnie, władzą.

Władza mówiła tak, panie Szmagier, serial o milicji to ma być taki i taki.

Szmagier robił po swojemu.

Bo Szmagier...

I taką akcję Szmagier pokazywał u siebie.

Ja piszę w książce o tym, że do Szmagiera były te zarzuty, że on był spryciarzem, że on się umiał ustawić, że on był niepartyjny, ale i nie w Solidarności.

Ten serial się wpisał w tamte realia, ale jednocześnie Szmagier kręcił to tak jak sam chciał, umiejętnie wmawiając władzy, że robi coś jeszcze lepszego niż władza by chciała, kiedy realizuje serial o milicjancie, no bo nie zapominajmy.

I tu chyba byłoby trudniej Szmagierowi, myślę, pokazać swoje tak jak chciał, bo myślę, że SB dużo mocniej by się trzymało swojej wersji, swojego wizerunku.

Czy coś wiadomo o tym, czy na przykład scenariusz poza… Mamy oczywiście Krzysztofa Szmagiera jako… To jest jego autorski serial, on tutaj odcisnął swoje osobiste piętno.

Szmagier reprezentował na pewno ten nurt.

Pewne rzeczy były dużo bardziej zniuansowane, a Szmagier gdzieś był ze swoim serialem tak na pograniczu tych wszystkich niuansów.

No więc właśnie, niewątpliwie byli... Tak, tylko ja ciągle mam wrażenie, tak jak też osobiście znałem Krzysztofa Szmagiera,

Tylko ja się w ogóle zastanawiam, czy Szmagier tego chciał?

Właśnie, a Szmagier wziął tę powieść zatytułowaną Złocisty przegrywa i zrobił z niej odcinek Złocisty, który jest pozbawiony ideologii, za to jest fantastycznym pościgiem na końcu, w którym Buczkowski ucieka wielką ciężarówką, Dziewulski mu nie daje rady z helikoptera, a Borewicz go pokonuje w walce wręcz.

To znaczy, Szmagier, to nie tak, że Szmagier brał tę powieść i pisał scenariusz dokładnie według, tylko zastępował tam porucznika Kowalskiego czy majora Downara porucznikiem Borewiczem.

Ja mówiłem o tym, że Krzysztof Szmagier był... Może inaczej.

Krzysztof Szmagier, oprócz tego, że był intelektualnie bardzo sprawny i że był też dość sprytnym człowiekiem,

Myślę, że Szmagier mógł się bać, że widzowie mu tego nie kupią.

I przypomina swoją rozmowę ze Szmagierem, że masz to grać tak, żeby sąsiad, który cię dotąd lubił i cenił, nasrał ci na wycieraczkę.

I wydaje mi się, że znowu wyszedł ten spryt pewien Szmagiera.

Można powiedzieć, że pod tym względem Szmagier był w awangardzie linii propagandowej drugiej połowy lat 80., bo w roku mniej więcej 1986

Badylarz, który dostaje do powiedzenia tekst, który ewidentnie wyraża poglądy samego szmagiera.

I dbałość Szmagiera o realizm, bo oczywiście, tak jak powiedziałeś, to nie jest dokument z PRL-u, ale dokument anturażu epoki.

wspaniały aktor, właśnie Krzysztof Szmagier mi o nim kiedyś powiedział, że raz