Mentionsy
Gdy nie podała daty pogrzebu syna, wątpliwości zaczęły narastać | 419.
W spokojnej, niczym niewyróżniającej się rodzinie dochodzi do dramatycznych i coraz bardziej zagadkowych wydarzeń. Najpierw umiera ojciec, a zaledwie pół roku później – jego syn. Gdy bliscy próbują pogodzić się z tragedią, kolejna osoba trafia do szpitala w stanie krytycznym. Przypadek, pech, a może coś znacznie mroczniejszego?
Szukaj w treści odcinka
Diane doskonale znała upór męża, więc odpuściła.
Diane opowiedziała wówczas funkcjonariuszom o wcześniejszych omdleniach i gwałtownym pogorszeniu zdrowia męża, co tylko utwierdziło wszystkich w przekonaniu, że doszło do nagłej śmierci naturalnej.
Diane urodziła się w Springfield w 1962 roku.
Gdy Diane zaszła w ciążę, uznali, że to właściwy moment na ślub.
Angażowała się w życie kościoła, co dla Diane miało ogromne znaczenie.
To wszystko wywoływało u Diane poczucie, że nawet najmłodsze dziecko nie spełnia jej oczekiwań.
W poszukiwaniu stabilniejszego źródła utrzymania Diane trafiła wówczas na ofertę firmy ubezpieczeniowej, gdzie zajęła się sprzedażą polis na życie.
Diane po powrocie z pracy zostawiała go śpiącego przed telewizorem.
Diane z biegiem czasu widziała w nim nie partnera, ale przeszkodę.
Zauważył to nawet pastor, który po nabożeństwie podszedł do Diane i zapytał, co się dzieje.
Gdy zapytali Diane, co mogło doprowadzić do nagłego zgonu, kobieta wyjaśniła, że od kilku dni mąż czuł się bardzo źle.
Jeden z funkcjonariuszy zapytał Diane, dlaczego nie wezwała pogotowia, kiedy pojawiały się pierwsze napady.
Według relacji osób obecnych na stypie, Diane zachowywała się zaskakująco swobodnie.
Diane jednak bardzo szybko wróciła do codzienności.
Diane niemal natychmiast podjęła decyzję o sprzedaży rodzinnego domu.
Co ciekawe, w nowym miejscu szybko dało się zauważyć, że Diane wcale nie szuka kontaktu z ludźmi.
Diane po cichu liczyła, że po śmierci Marka coś się wreszcie zmieni.
Diane doglądała go na swój sposób.
Diane krótko jednak wyjaśniła, że syn czuł się gorzej i dlatego został w domu.
Diane wyjaśniła, że syn od trzech tygodni zmagał się z nasilającymi się dolegliwościami grypopodobnymi, ale konsekwentnie odmawiał konsultacji lekarstw jej.
Kilka dni później Diane poinformowała o śmierci syna na Facebooku.
10 czerwca 2013 roku Diane, nauczona poprzednimi doświadczeniami, postanowiła nie czekać i zawiozła córkę na pogotowie.
Doskonale wiedział, że Diane nie była szczęśliwa.
Powiedział, że Diane mimo śmierci męża i jedynego syna ani razu nie okazała żalu.
Śledczemu nie pozostało nic innego jak wezwać na przesłuchanie Diane.
Diane żartuje jakby opowiadała o czymś błahym, a nie o rodzinnej tragedii.
Diane przedstawia swoją wersję wydarzeń.
Diane opowiada wówczas, że jej córka cierpi na chorobę afektywną dwubiegunową.
Gdy detektyw dopytywał, co jeszcze mogło wskazywać na chęć odebrania sobie życia, Diane z typową dla siebie swobodą zaczęła snuć przypuszczenia.
Ten dotychczasowy spokój Diane zaczął ustępować lekkiemu zdenerwowaniu dopiero wtedy, gdy detektyw przeszedł do pytań o polisy ubezpieczeniowe Marka i Shauna.
Diane przyznała, że po śmierci męża wypłacono jej 20 tysięcy dolarów z jego polisy.
Wyznania Diane skłoniły detektywów do zlecenia pośmiertnych badań próbek pobranych od Marka i Shona jeszcze przed kremacją.
Zapytał Diane czy wie na czym polega autopsja.
Na koniec zapytał Diane czy potrafiłaby wytłumaczyć wyniki, gdyby badania wykazały coś podejrzanego.
Diane jednak wciąż nie wiedziała o najnowszych ustaleniach w sprawie.
Wtedy w Diane zaczęło coś pękać.
Według opowieści Diane motywy były jasne.
W styczniu 2016 roku Diane Stoudy została skazana na dożywocie bez możliwości zwolnienia warunkowego.
Diane twierdziła, że sama padła ofiarą rzekomego spisku i że była podtruwana, choć na takie twierdzenie nie przedstawiono żadnych dowodów.
Jednym z naszych celów w tej sprawie było to, aby Diane Stoudy nigdy nie opuściła więzienia.
Diane wciąż jednak zaprzecza własnej winie.
Ostatnie odcinki
-
Wszyscy ich znali. Nikt nie chciał wejść im w d...
20.04.2026 03:00
-
Nie dotykał poręczy ani klamek. Wiedział za duż...
13.04.2026 03:00
-
Ciało ukrył w lodówce i porzucił w oceanie. Jed...
06.04.2026 03:00
-
Gdy nie podała daty pogrzebu syna, wątpliwości ...
30.03.2026 03:00
-
Król tygrysów. "Skończę w maszynce do mięsa” | ...
23.03.2026 04:00
-
Grała rolę idealnie. Dopiero szczegóły zaczęły ...
16.03.2026 04:00
-
Pomyliła auto z taksówką. Sprawa wyjaśniona po ...
09.03.2026 06:32
-
Ślady zwłok pod tarasem? Psy nie miały wątpliwo...
02.03.2026 04:00
-
Wystarczyło zajrzeć pod wannę. Zapach mówił od ...
23.02.2026 04:00
-
Morderstwo Versace. Ostatnie 5 minut Gianniego ...
16.02.2026 04:00