Mentionsy
Sprawa dziewczyny z Watykanu. Po 42 latach przyznał: „To ja ją porwałem” | 408.
W samym sercu Watykanu znika nastoletnia dziewczyna. Nie ma żadnych świadków, śladów i odpowiedzi. Pozostają jedynie pytania, które przez dekady nie dają spokoju rodzinie i opinii publicznej. Ślady prowadzą w najmniej spodziewane miejsca – do mafii, służb specjalnych, kościoła i osób, którym nikt nie odważył się zadać żadnych pytań. Co kryją mury najmniejszego państwa świata? Jakie są kulisy jednej z najbardziej mrocznych i kontrowersyjnych historii, która do dziś rzuca cień na mury Stolicy Apostolskiej?
Szukaj w treści odcinka
To historia, o której Watykan wolałby zapomnieć, bo to miejsce raczej nie powinno kojarzyć się z kryminałami, ani z tajemnicami, które ciągną się przez dekady.
Była dziewczyną z Watykanu.
Dzięki tej roli rodzina Orlandich mogła nie tylko zamieszkać na terenie Watykanu, ale też uzyskać wyjątkowe obywatelstwo.
Każdego dnia, punktualnie o północy, bramy prowadzące do Watykanu są przecież zamykane.
W końcu Watykan to nie tylko centrum duchowe kościoła katolickiego, ale i suwerenne mikropaństwo z własnymi służbami porządkowymi, które regulują dostęp do jego terytorium.
Bo to właśnie wtedy, a dokładnie 22 czerwca 1983 roku dziewczyna z Watykanu zniknęła bez śladu.
Skąd Watykan wiedział, że Emanuela żyje?
Powiedział, że kontaktował się już z biurem prasowym Watykanu.
Wszyscy wiedzieli, że nikt nie wymieni dziewczyny z Watykanu na przestępcę.
Zadeklarował, że stoi po stronie Włochów i Watykanu.
Podróż Jana Pawła II do ojczyzny była wtedy postrzegana jako wyzwanie dla Związku Radzieckiego, a porwanie obywatelki Watykanu miało posłużyć jako narzędzie z szantażu wobec stolicy apostolskiej.
Wszystko wskazywało na to, że jest to tylko zasłona dymna i próba odwrócenia uwagi od znacznie mroczniejszych tajemnic Watykanu.
Po tym czasie została przewieziona do apartamentowca niedaleko Watykanu.
Depedis był królem półświatka, człowiekiem, który trzymał w garści nie tylko podziemie Rzymu, ale miał również powiązania z Watykanem i włoską polityką.
Kobieta zeznała, że pewnego dnia otrzymała polecenie od swojego partnera, by przewieźć dziewczynę do Watykanu.
Trudno było sobie wyobrazić, by w samym sercu Watykanu, w biały dzień, ksiądz odebrał dziewczynę poszukiwaną przez cały świat.
Pojawiła się nowa hipoteza, mówiąca o tym, że porwanie Emanueli mogło być częścią większej układanki, a konkretniej porachunków pomiędzy mafią a Watykanem.
Calvi był łącznikiem między Watykanem a światem przestępczym.
Według niektórych teorii Watykan wykorzystywał fundusze z banku do wspierania Solidarności w Polsce.
Coraz więcej wskazywało więc na to, że mogła być ona kartą przetargową w mafijnym szantażu wobec Watykanu.
Słowa oficjalnego egzorcysty Watykanu wywołały ogromne poruszenie.
Twierdził, że 15-letnia obywatelka Watykanu została porwana przez żandarmerię watykańską i zmuszona do udziału w grupowych aktach seksualnych, w których mieli brać udział wysoko postawieni duchowni oraz członkowie personelu jednej z zagranicznych ambasad.
Anny w Watykanie spotkał się z bratem dziewczyny.
Dla wielu to był sygnał, że Kościół może znać prawdę o zaginionej dziewczynie z Watykanu.
Co ciekawe, Watykan przez ponad 30 lat stanowczo zaprzeczał istnieniu jakichkolwiek dokumentów dotyczących tej sprawy.
Watykan pokrywał koszty utrzymania dziewczyny od 1983 do 1997 roku.
Ostatnia pozycja w zestawieniu dotyczyła transferu kobiety do Watykanu, co mogło oznaczać zakończenie zadania.
Przez kolejne lata Watykan niezmiennie zaprzeczał autentyczności tych dokumentów.
Mimo upływu czasu, sprawa co jakiś czas powraca na pierwsze strony gazet, a potencjalna tajemnica Watykanu wciąż rozgrzewa opinię publiczną do czerwoności.
dziewczyny z Watykanu zostało oficjalnie wznowione.
Wtedy właśnie Watykan po raz pierwszy oficjalnie przyznał, że odnalazł dokumenty bezpośrednio związane ze sprawą.
Czy znajduje się w niej klucz do rozwiązania jednej z najbardziej intrygujących zagadek Watykanu?
Wśród wspomnianych akt miał znaleźć się list, o którym spowiednik rodziny Orlandich informował sekretarza Watykanu, że podczas spowiedzi starsza siostra Emanuelli wyznała szokującą prawdę.
W styczniu 2025 roku przed Komisją Śledczą Włoskiego Parlamentu stanął Pierluigi Magnezio, dawny przyjaciel Emanuelli, który jako dziecko mieszkał razem z rodziną w Watykanie.
Później milczał ze strachu przed Watykanem.
Trop prowadził na cmentarz teutoński w Watykanie.
Oba były puste, ale już sama zgoda Watykanu na ekshumację wywołała falę spekulacji.
Jak się okazało, żadne z nich nie należały do zaginionej dziewczyny z Watykanu.
Choć z biegiem lat na światło dzienne wychodziły coraz bardziej niepokojące i szokujące informacje mogące rzucać nowe światło na zniknięcie piętnastoletniej obywatelki Watykanu.
Do twórców dokumentu Dziewczyna z Watykanu, emitowanego na jednej z platform streamingowych, zgłosiła się bliska koleżanka Emanueli Orlandi z czasów szkolnych.
Ostatnie odcinki
-
Morderstwo Versace. Ostatnie 5 minut Gianniego ...
16.02.2026 04:00
-
Rekonstrukcja najdziwniejszej sprawy z Norwegii...
09.02.2026 08:45
-
„Kazali mi wejść do bagażnika”. Wtedy zaczęło s...
02.02.2026 13:25
-
Kamera zarejestrowała coś, czego nikt nie potra...
29.01.2026 07:19
-
Od tygodni śmierdziało w piwnicy. Ale tylko on ...
26.01.2026 04:00
-
13-latka zostawiła trop. Ale przez 40 lat nikt ...
19.01.2026 04:00
-
Sprawa dziewczyny z Watykanu. Po 42 latach przy...
12.01.2026 04:00
-
Kazała matce złożyć pewną obietnicę | 407.
05.01.2026 04:00
-
Zapytał: „Myślisz, że ciało zamarzło?”. Nie wie...
29.12.2025 04:00
-
40 lat bez tropu. Aż były gliniarz nagrał o tym...
22.12.2025 04:00