Mentionsy

Kryminalne Szepty
Kryminalne Szepty
09.04.2025 16:05

ZNĘCAŁ SIĘ NAD RODZINĄ, STOSUJĄC DRAKOŃSKIE KARY | Podcast Kryminalny

Zatrzymany został mąż Beaty Klimek z Poradza, która zaginęła ponad pół roku temu. Jan K. usłyszał zarzuty! Wszystko co krążyło w sieci na temat tego człowieka zaczyna okazywać się prawdą! Zapraszam do kolejnego podcastu, w którym przybliże aresztowanie męża Beaty Klimek!Jeżeli masz ochotę mnie wesprzeć to zapraszam do https://patronite.pl/KryminalneSzeptyźródła: https://szczecin.tvp.pl/86064524/poradz-maz-zaginionej-beaty-klimek-zatrzymany-uslyszal-zarzuty-znecania-sie-nad-dziecmihttps://uwaga.tvn.pl/reportaze/uwaga-extra/maz-beaty-klimek-zatrzymany-co-w-tej-sprawie-udalo-sie-ustalic-naszemu-reporterowi-st8401449|► Fragmenty utworów należą do ich prawnych właścicieli i zostały wykorzystane wg prawa cytatu (art.29 ust.1 ustawy o prawie autorskim i prawach pokrewnych)

Szukaj w treści odcinka

Znaleziono 11 wyników dla "Jan K."

W każdym razie wiemy na pewno, że Jan K. został zatrzymany przez policję.

Mówię Jan K., bo teraz wszędzie we wszystkich artykułach pisze się Jan K., z tego względu, że został zatrzymany, chociaż i tak każda, przepraszam, cała Polska wie o kim tutaj mówię, no ale będę się też tego trzymał, nie chcę tutaj się narażać na żadną odpowiedzialność karną.

Jan K., mąż Beaty Klimek, która zaginęła 7 października, został aresztowany przez policjantów.

Na tym filmiku widzimy jak policjanci po cywilu prowadzą Jana K.

Kiedy pierwszy raz usłyszałem, że Jan K. został zatrzymany, to było po godzinie chyba 17, bodajże ktoś mi napisał w komentarzu pod moim ostatnim filmem, czy tam przedostatnim, nieważne, że został zatrzymany.

No ale jak zobaczyłem, że już artykuły piszą, że Jan K. został zatrzymany, uuu, mówię w końcu, w końcu mamy jakiś przełom.

W tym momencie, kiedy nagrywam ten podcast, jest godzina 20 i w tym momencie wiem, że Jan K. został zatrzymany za znęcanie się nad dziećmi.

Czy przeprosisz, kiedy okaże się, że Jan K. nie ma nic wspólnego z zaginięciem żony?

Jan K. został zatrzymany przez policję i mówi tu o torturach, które były stosowane na tych biednych dzieciakach.

Jan K. zabrał na przykład klucz od jakiejś tam, jakiegoś showerka, czy jakiejś szopki, w którym był piec, gdzie ta biedna kobieta paliła, żeby ocieplić dom.

Dopiero po interwencji dzielnicowego Jan K. oddał klucz.