Mentionsy
Tragiczne Zaginięcie Elizawiety „Lizy” Tiszkinej! | Niewyjaśnione
Jeśli słuchasz Kryminalnych Szeptów i czujesz, że to, co tworzę, ma dla Ciebie wartość — możesz wesprzeć rozwój kanału.
Twoje wsparcie pomaga rozwijać kanał, inwestować w sprzęt i tworzyć jeszcze bardziej dopracowane reportaże.
Dziękuję, że jesteś częścią tej społeczności. 🤍
👉 Link do wsparcia: https://tipply.pl/@kryminalneszepty
Szukaj w treści odcinka
I co najciekawsze, mieszkała w mieście Sarow.
Urodziła się 18 września 1998 roku w zamkniętym mieście Sarow w obwodzie Niżno-Nowogrodzkim.
Ojciec wyprowadził się do rodzinnej wioski Satis, niedaleko Sarowa i nie odgrywał aktywnej roli w życiu dziecka.
Dziewczynkę wychowywała głównie mama, pracująca jako listonoszka w Sarowie.
Rodzina Tiszkiny należała do zwyczajnych mieszkańców Sarowa.
Sarow.
Sarow zasłynął w historii Rosji z dwóch powodów.
W XVIII i XIX wieku istniał tam słynny prawosławny klasztor, Pustelnia Sarowska związana z postacią świętego Serafina z Sarowa, jednego z najbardziej czczonych rosyjskich świętych.
Przez dziesięciolecia Sarow funkcjonował pod różnymi kryptonimami.
Dopiero w 1995 roku przywrócono mu historyczną nazwę Sarow i częściowo otwarto na świat, choć status miasta zamkniętego pozostał.
Dziś Sarow wciąż jest zamkniętym administracyjnie miastem o populacji około 90 tysięcy mieszkańców należącym do Federalnej Agencji Energii Atomowej.
Do Sarowa można wjechać jedynie przez strzeżone punkty kontrolne.
W samym Sarowie panuje specyficzna, zamknięta atmosfera.
Mimo swojej tajemniczości Sarow uchodzi za miejsce bardzo spokojne i bezpieczne.
Nigdy wcześniej w Sarowie nie doszło do podobnego przypadku.
Sarow otoczony jest gęstymi lasami i pagurgowatym terenem.
Otoczenie miasta stanowiło naturalną barierę, a dzikie zwierzęta z okolicznych lasów czasem zapuszczały się na obrzeża Sarowa.
Sprawa zaginięcia Lizy Tiszkinej zachwiała tym poczuciem bezpieczeństwa i stała się na lata jedną z najgłośniejszych zagadek w historii Sarowa.
Rozpoczęły się działania służb, które wkrótce objęły cały Sarow.
Bardzo szybko informacje o zaginionej dziesięciolatce z Sarowa rozesłano do wszystkich okolicznych jednostek policji.
Dina prosiła mieszkańców Sarowa o zaangażowanie i wielu odpowiedziało na ten apel dołączając do poszukiwań w terenie.
Miał ograniczony wstęp do Sarowa.
Wsparciem dla rodziny byli sąsiedzi, mieszkańcy Sarowa.
Zaraz po otrzymaniu zgłoszenia 7 marca 2009 roku, milicja postawiła na nogi całe Sarow.
Poza akwenami wodnymi skrupulatnie przeczesano także tereny leśne wokół Sarowa i wszystkie nieużytki.
Ani w tamtym budynku, ani w żadnym innym zakamarku Sarowa.
Sarow został przekopany, przeszukany na strychach i w piwnicach, przeczesany wzdłuż i wszerz.
Ponieważ istniała możliwość, że Liza została wywieziona poza Sarow, działania poszukiwawcze wykraczały także poza granice zamkniętego miasta.
W świadomości mieszkańców Sarowa zaginięcie Lizy na długo pozostawało żywe.
Jeden z byłych oficerów operacyjnych sarowskiej policji, Konstantin Karpov, który brał udział w tamtych działaniach, jest do dziś przekonany, że należały one do Lizy.
Biorąc pod uwagę, że Sarow jest zamkniętym miastem, początkowo podejrzewano kogoś z lokalnej społeczności.
Śledczy prześwietlili najbliższe otoczenie Lizy, jej rodzinę, sąsiadów, znajomych rodziny, szkolnych pracowników, a także wszystkie osoby karane lub podejrzewane wcześniej o przestępstwa przeciwko dzieciom w Sarowie.
Sporządzono listę osób notowanych za poważne przestępstwa przeciw życiu i zdrowiu, zarówno tych mieszkających w Sarowie, jak i tych, którzy w okresie zaginięcia Lizy przybyli do miasta lub z niego wyjechali.
Choć mieszkał poza Sarowem, sprawdzono czy mógł potajemnie pojawić się w mieście feralnego dnia.
Okazało się to bardzo mało prawdopodobne, ponieważ jego przepustka do Sarowa dawno straciła ważność i oficjalnie nie miał on możliwości wjazdu.
Jednak bez przepustki nie mogła wydostać się z Sarowa.
sekty religijnej lub handlarzy dziećmi, którzy jakimś sposobem przeniknęli do Sarowa.
W pewnym momencie do Sarowa przyjechała ekipa programu NTV z jednym jasnowidzem, który uzyskał zgodę władz na przeszukanie energetyczne miejsca zdarzenia.
Każdego roku 7 marca w Sarowie przypominano sobie o tamtej tragedii.
Ten ogólnokrajowy tygodnik zamieścił w 2022 i 2023 roku artykuły przypominające zagadkę Sarowa, między innymi w kontekście niezwykłości tego miejsca.
Historia 10-letniej Lizy z Sarowa, miasta, które miało być jednym z najlepiej strzeżonych miejsc w kraju, do dziś budzi silne emocje.
Ostatnie odcinki
-
Jeśli on cię zabije, to przyjedziemy i opiszemy...
19.04.2026 09:58
-
Wyjechał do pracy - potem zaginął | Wyjaśnione
16.04.2026 13:56
-
Wyszła z pracy i zniknęła… Co stało się z Iwoną...
14.04.2026 18:07
-
CIĘŻARÓWKA ŚMIERCI – HISTORIA MANIAKA Z ORSKA |...
11.04.2026 17:45
-
WIELKANOCNE ZAGINIĘCIA – historie, które mrożą ...
08.04.2026 13:03
-
BABKA ZAKOPAŁA WNUKA ŻYWCEM… Szokująca zbrodnia...
04.04.2026 11:04
-
POZWOLILI JEJ UMRZEĆ… Tragiczna Historia Noelii...
01.04.2026 14:48
-
KOSZMAR W KŁODZKU. Co działo się za zamkniętymi...
29.03.2026 17:25
-
"Mamo! Na polu leży noga! | Seryjni
21.03.2026 18:24
-
Pomagał Babuszkom z zakupami - gdy wszedł do ic...
15.03.2026 10:44