Mentionsy

Kryminalne Szepty
Kryminalne Szepty
06.10.2025 13:52

Spowiedź Edmunda Kolanowskiego | Seryjni

W dzisiejszym podcaście poznacie jedną z najbardziej makabrycznych i mrocznych historii w polskiej kryminalistyce. Przedstawiam życie i zbrodnie Edmunda Kolanowskiego – seryjnego zabójcy i nekrofila, na którym w 1989 roku wykonano karę śmierci.Ten materiał jest wyjątkowy, ponieważ został nagrany z perspektywy samego Edmunda Kolanowskiego. To forma narracji, w której słyszymy jego „spowiedź” – od dzieciństwa, poprzez dorosłość i pierwsze przestępstwa, aż po ostatnie chwile przed egzekucją.👉 Czym jest ten podcast?To nie jest zwykła opowieść. To głęboka podróż w psychikę sprawcy, próba zrozumienia, co doprowadziło go do tak brutalnych czynów. Narracja w pierwszej osobie pozwala lepiej zrozumieć motywacje, mroczne obsesje i wewnętrzne mechanizmy działania człowieka, który stał się jednym z najbardziej przerażających morderców w historii Polski.⚖️ Podkreślam – wszystkie fakty zostały oparte na źródłach historycznych i aktach sprawy. Podcast nie ma na celu wybielania sprawcy, lecz pokazanie prawdy w nowej, sugestywnej formie.

Szukaj w treści odcinka

Znaleziono 10 wyników dla "Milicja"

W końcu milicja zidentyfikowała mnie jako sprawcę trzech brutalnych napaści i skazała mnie na 9 lat więzienia.

Gdy w prasie pisano o zaginionej dziewczynie, czułem satysfakcję, widząc twarze milicjantów błądzących bezradnie po lesie.

Nazajutrz prasa pisała o brutalnym morderstwie w Wawrze, ale milicja nie miała żadnych tropów.

Milicja była naciskana, by znaleźć sprawcę.

Milicja patrolowała cmentarze i lasy, bo media opisywały zbezczeszczenia i brutalne morderstwo jedenastoletniej dziewczynki.

Jeden z milicjantów chwycił mnie za kołnierz.

Milicjanci znaleźli torbę i zaczęli szukać pracowników Poleny.

Milicjanci znaleźli w moim mieszkaniu spalone kości, krew i fragmenty włosów, co było dla nich dowodem na moją nekrofilię, ale nie na morderstwa.

Podczas pierwszych zeznań przyznałem się do zabójstw, jednak w trakcie procesu zacząłem wycofywać swoje zeznania, mówiąc, że milicja zmusiła mnie do przyznania się.

Każda udana ucieczka, każda noc spędzona w kostnicy bez złapania była dowodem, że jestem sprytniejszy od milicjantów i od całego społeczeństwa.