Mentionsy

Kryminalne Historie Warmii i Mazur
Kryminalne Historie Warmii i Mazur
01.04.2026 11:54

Lincz we Włodowie | Podcast kryminalny Radia Olsztyn

Obrona przez samosąd. Lincz we Włodowie. Kryminalne historie Warmii i Mazur.

W 2005 roku opinię publiczną zelektryzowały doniesienia dotyczące wydarzeń, do których doszło w niewielkiej wiosce na Mazurach. Grupa mężczyzn pobiła i zabiła recydywistę, który terroryzował okolicę.

Józef Ciechanowicz, zwany „Ciechankiem”, wyłudzał pieniądze, zabierał siłą przedmioty należące do mieszkańców, które mu się spodobały. Był sprawcą wielu pobić, a nawet molestowania. 1 lipca 2005 roku po kolejnym ataku zgłoszono sprawę miejscowej policji – ta jednak nie zareagowała. Tego samego dnia dokonano samosądu.

Przez kilka lat w tej sprawie toczyły się procesy sądowe. W 2009 roku decyzją prezydenta Lecha Kaczyńskiego oskarżonych ułaskawiono.


Włodowo Brzydowo Lincz Ułaskawienie

Szukaj w treści odcinka

Znaleziono 10 wyników dla "Ciechanowicz"

Józef Ciechanowicz, Ciechanek, urodził się w maju 1945 roku.

Ciechanowicz próbował zadać mu cios ręką w oczy.

Z perspektywy Ciechanowicza ingerencja osoby trzeciej w jego źródło trzymania czy też dostępu do alkoholu, bo przy tym był alkoholistą,

Tam doszło do interakcji pomiędzy bohaterami, czyli rodzeństwem Winków a Ciechanowiczem.

I pierwszą odsłoną był taki swoisty pojedynek pomiędzy właśnie Winkiem a Ciechanowiczem, który on przegrał, bo się po prostu musiał wycofać.

Ciechanowicz się znowu pojawił, przy czym na podwórku chyba wtedy były dzieci i taka teza, przypuszczanie, że Ciechanowicz zaczął grozić tym dzieciom też i używać gruź pod adresem.

I moim zdaniem to spowodowało tą bezpośrednią reakcję, zwłaszcza, że Ciechanowicz był pod wpływem alkoholu.

Jeżeli jeszcze dorzucimy do tego te emocje, które były między nim a społecznością Włodowa, bo przecież Ciechanowicz w tamtym czasie funkcjonował w formule Ciechanowicz kontra świat, to w tym momencie nastąpił wybuch tego wszystkiego, jak w takim kotle parowym.

Zagonieniem Ciechanowicza w te brzuski, czyli w ten parów.

Plus, biorąc pod uwagę to, że Ciechanowicz realnie zagrażał życiu i zdrowiu mieszkańców, to wydaje mi się, że w tej sytuacji ułaskawienie jest instytucją skrojoną na takiej właśnie sytuacji.