Mentionsy

Kryminalia
Kryminalia
09.04.2026 04:00

Zastrzelił siedmiu wiernych w kościele | 40.

Nowe odcinki podcastu w każdy WTOREK, CZWARTEK, NIEDZIELĘ o . 👍

Szukaj w treści odcinka

Znaleziono 23 wyników dla "Ratzman"

Właśnie tu, w szeregowej zabudowie o prostej architekturze, przy ulicy, gdzie sąsiedzi znali siebie z imienia, całe swoje życie spędził Terry Ratzman, człowiek odpowiedzialny za straszną tragedię.

Terry Ratzman urodził się 29 kwietnia 1960 roku i dorastał w tym samym domu, w którym mieszkał aż do końca swoich dni.

Ratzman miał siostrę Cheryl i brata Carla, ale to z matką Shirley pozostał najbliżej.

Ratzman był technikiem komputerowym.

W 2002 roku Ratzmann stracił stałą posadę inżyniera technicznego i od tamtej pory żył w ciągłym zawieszeniu.

Stwierdził, że Ratzman nie był ciemnym typem.

Terry Ratzman zmagał się bowiem z depresją przez wiele lat.

Ratzmann nigdy się nie ożenił.

Terry Ratzman był członkiem tej wspólnoty od lat.

Trzy, cztery tygodnie przed masakrą Ratzmann wszedł bowiem do pobliskiego sklepu budowlanego i powiedział do ekspedienta, że jest wściekły na swój kościół i że Sheraton trafi wkrótce na wiadomości.

26 lutego 2005 roku, w sobotnie południe, Ratzman przyszedł na nabożeństwo jak zwykle.

Tydzień później, 5 marca, Ratzmann nie pojawił się w ogóle na nabożeństwie, ani na następującym po nim wspólnym obiedzie.

Był to człowiek, któremu Ratzmann najwidoczniej ufał, z którym rozmawiał przez telefon regularnie, co tydzień.

Terry Ratzman zjawił się 20 minut po rozpoczęciu nabożeństwa.

Gdy Ratzmann opróżnił magazynek trzynastostrzałowy, upuścił go i załadował drugi.

Ratzmann odpowiedział mu.

Z rąk Terego Ratzmana zginął również Richard Reeves, 58-letni mieszkaniec Cudahy.

Żadna z ofiar nie miała z Ratzmanem głębokiego, osobistego konfliktu.

Terry Ratzman wszedł, na chwilę usiadł, po czym wstał i zaczął strzelać.

Z dużym prawdopodobieństwem można jednak powiedzieć, że Ratzman przyszedł z zamiarem.

Sprawa Terego Ratzmana nigdy nie trafiła na salę sądową, bowiem sprawca sam ją zakończył jednym strzałem w skroń.

Ratzman był człowiekiem, który wymagał pomocy i jej nie dostał.

Terry Ratzman poszedł, choć w kierunku, którego nikt nie przewidział.