Mentionsy
Więził w domu trzy kobiety | 24.
W tym odcinku przybliżę Wam historię Ariela Castro, kierowcy szkolnego autobusu z Cleveland, który przez ponad dekadę ukrywał w swoim domu trzy młode kobiety. Jego historia to opowieść o tym, jak przemoc domowa, zbagatelizowane zgłoszenia i błędy służb pozwoliły zamienić niepozorny dom w prywatne więzienie. To także historia Michelle, Amandy i Giny, porwanych dziewczyn, które latami żyły uwięzione w pokojach, tuż obok swoich rodzin. Jak udało im się przeżyć, dlaczego nikt ich nie odnalazł i co doprowadziło do spektakularnego upadku ich oprawcy?
Szukaj w treści odcinka
W tym odcinku przybliżę wam historię Ariela Castro, kierowcy szkolnego autobusu z Cleveland, który przez ponad dekadę ukrywał w swoim domu trzy młode kobiety.
Ariel Castro przyszedł na świat 10 lipca 1960 roku w miasteczku Dway koło Yalco w Portoryko.
Był trzecim z czwórki dzieci Pedra Castro i Lilian Rodriguez, lecz jego dzieciństwo dalekie było od beztroski.
W domu Castro często dochodziło do przemocy.
Kiedy Castro miał kilka lat, jego rodzice rozstali się.
Okres dojrzewania u Ariela Castro wiązał się z narastającymi zaburzeniami w sferze seksualności.
Ariel Castro poznał Grymildę Figueroę, rówieśnicę mieszkającą po drugiej stronie ulicy.
Wydawało się, że Castro znalazł miłość swojego życia.
Ariel Castro wkrótce pokazał swoje mroczne oblicze jako partner.
W 1993 roku brutalność Castro doprowadziła do interwencji policji.
Castro uniknął wówczas odpowiedzialności.
Po latach życia w strachu kobieta postanowiła uciec od swojego oprawcy i w 1996 roku w tajemnicy przed Castro przygotowała się do wyprowadzki.
Wskazała też, że Castro często porywał ich wspólne córki, uniemożliwiając jej kontakt z dziećmi.
Niestety już po kilku miesiącach zakaz został odwołany, a Castro ponownie poczuł się bezkarny.
Choć nie da się wprost dowieść, że to obrażenia zadane przez Castro przyczyniły się do jej śmierci, rodzina Grymildy nie miała wątpliwości.
Po odejściu Grymildy Ariel Castro został samotnym gospodarzem domu przy 2207 Seymour Avenue.
Jako muzyk i sąsiad, Castro nie budził podejrzeń.
W tym czasie Castro załatwiał prywatne sprawy.
W ramach tego śledztwa policjanci pojawili się nawet u drzwi domu Castro.
Początek zbrodniczej działalności Ariela Castro datuje się na lato 2002 roku, kiedy to 21-letnia Michelle Knight zmagała się z przeciwnościami losu.
Był to Ariel Castro, ojciec jej dawnej koleżanki ze szkoły.
Castro okazał zrozumienie dla jej sytuacji i zaoferował pomoc.
Castro zawiózł Michelle do swojego domu tłumacząc, że po drodze musi coś szybko załatwić i przy okazji pokaże jej szczeniaki.
Serce Michelle zabiło mocniej z niepokoju, ale nim zdążyła cokolwiek zrobić, Castro ją zaatakował.
Po trzech dobach Castro uznał, że jego ofiara jest już wystarczająco słaba, by nie ryzykowała ucieczki.
Castro zamknął drzwi na klucz, pozostawiając ją samą sobie i odtąd przychodził tylko, by przynosić minimalne racje żywnościowe lub by ją dręczyć.
Mniej niż rok później, w kwietniu 2003 roku Ariel Castro zapolował ponownie.
Tym znajomym okazał się Ariel Castro.
Castro wspomniał, że jego dorosły syn pracuje w tym samym Burger Kingu, co wzbudziło w dziewczynie zaufanie.
W trakcie jazdy Castro zagadywał nastolatkę przyjaznym tonem.
Castro zaprosił ją do pokoju, mówiąc, że dziewczyna zaraz do nich dołączy, bo właśnie się kąpie.
Zanim jednak zdążyła zareagować w progu stanął Castro.
Amanda krzyczała, jednak Castro szybko ją uciszył dusząc i grożąc.
Ariel Castro zaciągnął oszołomioną Amandę do piwnicy, tej samej, w której wcześniej więził Michelle Knight.
W tym czasie Castro sporadycznie ją doglądał upewniając się, że jest wystarczająco zastraszona, by nie próbować ucieczki.
Castro zadzwonił do zatroskanej matki, by zasiać w rodzinie fałszywą nadzieję i jednocześnie zadrwić z policji.
Castro nie myślał nawet przez moment o wypuszczeniu nowej zdobyczy.
Co ważne, Gina przyjaźniła się z Arlen Castro, najmłodszą córką Ariella Castro, będącą w podobnym wieku.
Matka, czyli była żona Castro, Grimilda Figueroa, odmówiła.
To właśnie wtedy, gdy 14-latka szła już sama, przy krawężniku zatrzymał się dobrze jej znany pojazd, samochód ojca Arlen, Ariella Castro.
Wtedy Castro poprosił czy Gina nie pomogłaby mu jej poszukać w okolicy.
Zamiast jednak krążyć po okolicy, Castro zawiózł Ginę prosto do swojego domu na Seymour Avenue.
Castro zaciągnął ją na górę do jednej z sypialni, gdzie brutalnie zgwałcił czternastolatkę.
Drzwi były zamykane na klucz, a Castro zrobił w nich niewielki otwór, przez który podawał swoim ofiarom posiłki.
Arlen Castro, jako ostatnia osoba, która widziała Ginę, została przesłuchana przez policję.
Co ciekawe, choć Castro był latynosem i nosił bródkę, w rzeczywistości miał brązowe oczy.
Nic dziwnego, że nikt z bliskich nie skojarzył, iż to Ariel Castro może być poszukiwanym oprawcą.
Zresztą sam Castro starał się wmieszać w tłum poszukujących, przynajmniej dwukrotnie biorąc udział w publicznych wydarzeniach związanych z akcjami poszukiwawczymi.
Przez kolejne lata, od 2002 do 2013 roku, w domu Ariela Castro rozgrywał się niewyobrażalny dramat.
Castro narzucił im rygorystyczne zasady.
Kiedy jedna z kobiet wybiegła do przedpokoju szukając drogi ucieczki, Castro wyłonił się z ukrycia.
Ariel Castro wykorzystywał swoje ofiary seksualnie niezliczoną ilość razy.
Castro zdawał się wyładowywać na niej szczególną złość.
Castro posunął się też do innego, makabrycznego czynu.
Niestety, gdy pewnego dnia piesek zareagował agresją na widok Castro atakującego Michelle, zaszczekał i ugryzł porywacza w próbie obrony swojej pani.
Castro pozwalał im myć się najwyżej dwa razy w tygodniu, często rzadziej.
Pokoje w domu Castro były brudne i pozbawione podstawowych wygód.
Z czasem Castro nieco poluzował izolację między nimi, zwłaszcza gdy zauważył, że odrobina towarzystwa może, paradoksalnie, zmniejszyć ryzyko ich szaleństwa i ułatwić mu kontrolę.
Starały się nie okazywać Castro swojego cierpienia, by nie dawać mu satysfakcji.
Castro postanowił tym razem dopuścić do narodzin dziecka, prawdopodobnie dlatego, że spośród trzech ofiar to właśnie Amanda była jego faworytką.
Castro nie zamierzał wzywać lekarzy ani zabierać rodzącej do szpitala, gdyż mogłoby to zdemaskować jego zbrodnię.
Zrozpaczona kobieta patrzyła na bezwładne ciałko noworodka, podczas gdy Castro krzyczał mierząc broni do Michelle, by ratowała dziecko.
Ku zaskoczeniu ofiar Ariel Castro oszalał na punkcie małej Jocelyn.
W miarę jak Jocelyn rosła, Castro stopniowo pozwalał jej na coraz większą swobodę.
Jednak FBI po zbadaniu sprawy stwierdziło, że zniknięcie Ashley nie wiązało się z Castro i po latach rozwiązano je jako niezależne.
Ariel Castro natomiast w 2012 roku po serii Nagan i Wykroczeń został dyscyplinarnie zwolniony i stracił pracę kierowcy autobusu szkolnego.
Utrata zatrudnienia oznaczała więcej czasu spędzanego w domu, ale też pogorszenie sytuacji finansowej, w wyniku czego Castro przestał płacić podatki od nieruchomości i formalnie groziła mu nawet utrata posesji.
Być może to, a może zwykła nieuwaga, sprawiły, że wiosną 2013 roku Castro stał się mniej ostrożny.
Początkowo Amanda obawiała się, że to kolejna sztuczka Castro, tak jak wcześniej.
Niedługo później Ariel Castro został aresztowany w pobliskiej restauracji McDonald's.
Wykonano również testy DNA potwierdzające ojcostwo Jocelyn, a także znaleziono list pożegnalny, który Castro napisał przed laty.
Akt oskarżenia przeciwko Arielowi Castro rósł z każdym tygodniem.
Ostatecznie Castro usłyszał 977 zarzutów, 512 zarzutów porwania, 446 zarzutów gwałtu, 7 zarzutów ciężkiego molestowania seksualnego, 6 zarzutów o dokonanie napadu, 3 zarzuty narażenia dziecka na niebezpieczeństwo oraz 2 zarzuty morderstwa kwalifikowanego za spowodowanie poronień u Michelle Knight.
Castro początkowo za pośrednictwem wyznaczonych mu obrońców deklarował brak przyznania się do winy.
26 lipca 2013 roku Ariel Castro stanął przed sądem i w ramach ugody zgodził się przyznać do winy większości stawianych mu czynów, byle tylko uniknąć najwyższej kary.
Ariel Castro, 52-letni mężczyzna o krępej sylwetce, pojawił się na sali w pomarańczowym kombinezonie więziennym.
Castro skinął głową i cicho odpowiedział.
Zgodnie z wyrokiem Castro został również obciążony grzywną w wysokości 100 tysięcy dolarów, a wszelkie jego mienie, w tym dom przy Seymour Avenue, przepadło na rzecz władz hrabstwa.
Ariel Castro skorzystał z tego prawa i wygłosił niemal 20-minutową, chaotyczną przemowę, która wprawiła wszystkich w osłupienie.
Castro plątał się w tłumaczeniach mówiąc, że dzieciństwo miał ciężkie, że sam był ofiarą molestowania i to go zdeprawowało.
Castro zdawał się umniejszać własne zbrodnie i zrzucać odpowiedzialność na wszystkich dookoła, nawet na więzione dziewczyny.
Pewnym siebie głosem odczytała oświadczenie, w którym zwróciła się bezpośrednio do Castro.
Ariel Castro trafił do więzienia stanowego jako jeden z najbardziej znienawidzonych przestępców w kraju.
Według oficjalnych raportów więziennych, Castro urządził w celi coś w rodzaju ołtarzyka.
Wieczorem 3 września 2013 roku, zaledwie miesiąc po ogłoszeniu wyroku, strażnicy znaleźli Ariela Castro nieżywego w jego celi.
Castro najwyraźniej zaplanował odebranie sobie życia, nie mogąc znieść perspektywy spędzenia reszty dni swojego życia za kratami.
Prochy Ariela Castro rozsypano w nieujawnionym publicznie miejscu.
Najbliższa rodzina Ariela Castro również musiała zmierzyć się z piętnem tych zbrodni.
Dorosłe dzieci Castro także wyraziły wstyd i niedowierzanie, przepraszając rodziny ofiar i odcinając się od ojca.
Ostatnie odcinki
-
"Moja mama to zrobiła". Co tak naprawdę wydarzy...
22.02.2026 10:30
-
Adam Sapikowski – chłopak, który zamordował wła...
15.02.2026 10:30
-
Proces sądowy wymknął się spod kontroli | 30.
08.02.2026 05:30
-
Jej matka wybierała złych mężczyzn | 29.
01.02.2026 05:30
-
Była sławna, bogata... i zazdrosna | 28.
25.01.2026 05:30
-
Zamordował swoje dzieci | 27.
18.01.2026 05:30
-
Zleciła zabójstwo swoich rodziców i młodszych b...
11.01.2026 05:30
-
Zabiła swojego bogatego męża i jego matkę | 25.
04.01.2026 05:30
-
Więził w domu trzy kobiety | 24.
28.12.2025 05:30
-
Stawicki wszedł do kawiarni i rozpoczął masakrę...
21.12.2025 05:30