Mentionsy

Kryminalia
Kryminalia
01.03.2026 10:30

Samodzielnie skonstruował karabin | Podcast kryminalny

#prawdziwezbrodnie #truecrimepolska #podcast #kryminalia #dokumentW czerwcu 2013 roku spokojna Santa Monica stała się miejscem tragicznych wydarzeń. 24-letni John Zawahri doprowadził do serii zdarzeń, w których życie straciło pięć osób. Choć system oficjalnie zakazał mu dostępu do niebezpiecznych narzędzi, sprawca samodzielnie skonstruował w domu karabin typu „broń-widmo”, wykorzystując luki w prawie. Jego dramatyczny szlak wiódł od domu rodzinnego, przez porwanie zakładniczki, aż po finał w bibliotece uniwersyteckiej, gdzie napastnik został powstrzymany przez służby. Poznaj kulisy śledztwa oraz treść zagadkowego listu znalezionego przy sprawcy. Jeśli interesują Cię historie kryminalne i analizy działań służb, zostaw łapkę w górę.Słuchaj podcastu Kryminalia także na innych platformach❗️▶️ Spotify: https://tiny.pl/ygnz4zpy▶️ Apple Podcasts: https://tiny.pl/74vcdxmm9▶️ Youtube: https://tiny.pl/w_2n4vbnb----------📩 Kontakt 📩👉 [email protected]🔗 Obserwuj profil Kryminalia:➡️ Instagram: https://www.instagram.com/kryminalia/➡️ TikTok: https://www.tiktok.com/@kryminalia➡️ Facebook: https://www.facebook.com/kryminalia

Szukaj w treści odcinka

Znaleziono 27 wyników dla "Zawahri"

John Samir Zawahri przyszedł na świat 6 czerwca 1989 roku.

Rodzina Zawahri wywodziła się z Libanu.

Matka Johna, Randa Abdou, opuściła ojczyznę, by dołączyć do swojego męża, Samira Zawahriego, w Stanach Zjednoczonych, mając nadzieję na zbudowanie bezpiecznego i dostatniego życia.

W rezultacie tych wstrząsających ustaleń, Zawahri został natychmiast zatrzymany i skierowany na przymusową, 72-godzinną obserwację psychiatryczną, która ze względu na jego stan przerodziła się w miesięczny pobyt na zamkniętym oddziale szpitala w celu dogłębnej ewaluacji jego zdrowia psychicznego.

W październiku 2011 r. Departament Sprawiedliwości Stanu Kalifornia wysłał do Zawahriego oficjalny list, w którym kategorycznie odmówiono mu prawa do legalnego zakupu broni palnej.

Zawahri znalazł sposób na obejście prawa, wykorzystując luki w systemie prawnym Stanów Zjednoczonych, które do dziś budzą ogromne kontrowersje i są przedmiotem żarliwych debat politycznych.

Zawahri w domowym zaciszu użył prostej wiertarki kolumnowej i frezarki, aby przekształcić kawałek metalu w pełni funkcjonalną komorę spustową.

Zawahri zgromadził wielki zapas amunicji, liczący około 1300 sztuk śmiercionośnych pocisków.

Zawahri zmodyfikował ten rewolwer poprzez wymianę oryginalnego bębenka na nowoczesny zestaw konwersyjny, co pozwoliło mu na ładowanie i strzelanie współczesną amunicją.

Mając do dyspozycji samodzielnie skonstruowany arsenał, ubrany w czarny strój oraz ciężką kamizelkę nośną przystosowaną do wkładów balistycznych, John Zawahri był w pełni gotowy do zrealizowania swoich najmroczniejszych wizji.

Ojciec Samir Zawahri, 55-letni mężczyzna, który niegdyś przybył z Libanu do Stanów Zjednoczonych, po burzliwym i niszczącym rozwodzie starał się ułożyć sobie życie w samotności w dużym domu przy Yorkshire Avenue.

Drugą ofiarą był 25-letni Christopher Zawahri, starszy brat sprawcy.

Dokładne motywy, które ostatecznie popchnęły Johna Zawahriego do pociągnięcia za spust w dniu 7 czerwca 2013 roku, na zawsze pozostaną mroczną tajemnicą.

Zawahri użył samodzielnie zmontowanego karabinu, oddając liczne strzały do swojego ojca Samira, zabijając go na miejscu.

Tuż obok swojego płonącego domu Zawahri natknął się na 41-letnią Laurem Sisk.

Zawahri, wykazując przerażający, psychopatyczny chłód i całkowite opanowanie, zapytał spokojnym tonem o wieki dzieci, po czym rzucił chłodno, uspokój się, nic ci nie będzie, tylko nie zrób niczego głupiego i po prostu jedź.

Zawahri nie próbował jej gonić.

Zawahri, nie zwalniając kroku, podniósł broń i oddał bezlitosną serię strzałów stronę pojazdu.

Mimo to Zawahri podszedł do niej i z absolutnie zimną krwią, patrząc na bezbronną kobietę, oddał kolejne strzały z bliskiej odległości.

Następnie Zawahri przekroczył progi biblioteki Santa Monica College.

Zawahri, wkraczając w te progi ze swoją bronią w ręku, w jednej sekundzie zbezcześcił tę wspaniałą harmonię, zamieniając świątynię nauki w strefę wojny.

Zawahri, widząc uciekające ofiary, powolnym krokiem podszedł pod same drzwi tego pokoju.

W strefie komputerowej na otwartej linii ognia stanęli twarzą w twarz z Zawahri.

Szczegółowa autopsja przeprowadzona wiele dni później przez biuro głównego koronera hrabstwa Los Angeles wykazała, że Zawahri otrzymał w tej jednej wymianie ognia aż 25 ran postrzałowych, które zrujnowały jego organy wewnętrzne.

Tam, na rozgrzanym asfalcie, pomimo podjętej natychmiastowej akcji ratunkowej ze strony medyków policyjnych, Zawahri wydał z siebie ostatnie tchnienie.

Ciało Johna Zawahriego poddano oględzinom.

Zawahri wyraził w jego treści głębokie wyrzuty sumienia z powodu zamordowania własnego ojca i starszego brata, przepraszając za ten konkretny czyn.