Mentionsy
Proces sądowy wymknął się spod kontroli | 30.
📩 Kontakt 📩👉 [email protected]łuchaj podcastu Kryminalia także na innych platformach❗️▶️ Spotify: https://tiny.pl/ygnz4zpy▶️ Apple Podcasts: https://tiny.pl/74vcdxmm9▶️ Youtube: https://tiny.pl/w_2n4vbnb----------🔗 Obserwuj profil Kryminalia:➡️ Instagram: https://www.instagram.com/kryminalia/➡️ TikTok: https://www.tiktok.com/@kryminalia➡️ Facebook: https://www.facebook.com/kryminalia
Szukaj w treści odcinka
Brian Nichols urodził się 10 grudnia 1971 roku w Baltimore, w stanie Maryland, w rodzinie z klasy średniej.
Kobieta zaniepokojona jego niestabilnym stanem napisała e-mail do matki Briana, Clarity Nichols, która akurat przebywała za granicą.
Brian Nichols ponownie stanął przed sędzią Barnesem, ale atmosfera na sali była już inna.
Podczas przerwy obiadowej w trakcie drugiego tygodnia procesu, Nichols rzucił do prokuratorki Gaylee Abramson półżartem.
Piątek 11 marca 2005 roku miał być kolejnym dniem procesu Briana Nicholsa w sądzie hrabstwa Fulton w Atlancie.
Zgodnie z procedurą, Brian Nichols został wyprowadzony z celi na ósmej kondygnacji budynku i przekazany pod eskortę doświadczonej funkcjonariuszki biura szeryfa, sierżant Cynthia Hall.
Gdy Hall prowadziła go korytarzem w stronę sali, Nichols nagle ją zaatakował.
White usiłował wyrwać broń Nicholsowi, lecz ten zdołał przejąć kontrolę i zmusił sierżanta do odłożenia broni.
Nichols uznał, że musi działać szybciej, nim nadbiegnie pomoc.
Nichols wpadł do środka, trzymając broń oburącz.
W jednej chwili Brian Nichols odebrał życie dwóm osobom obecnym w sądzie.
Nichols wyglądał jak spokojny, dobrze ubrany urzędnik i to właśnie ten kontrast przerażał najbardziej.
Gdy Nichols wybiegł na zalane słońcem ulicę Atlanty, odwrócił się i oddał w kierunku mężczyzny strzał z bliskiej odległości.
Brian Nichols zbiegł z budynku sądu, zostawiając za sobą trzy ofiary śmiertelne oraz ciężko ranną Cynthia Hall.
Podczas gdy inni oficerowie z bronią w ręku rozglądali się za sprawcą, Brian Nichols zdążył jednak zniknąć w miejskim zgiełku.
Zanim służby w pełni zorientowały się co dokładnie zaszło, Nichols zdążył wmieszać się w poranny ruch uliczny.
Nichols chcąc zdobyć środek transportu uderzył dziennikarza pistoletem w głowę, poważnie go raniąc, a następnie ukradł jego samochód, odjeżdżając z miejsca zdarzenia Hondo Accord.
Pokazywano fotografię Bryana Nicholsa, jego portret z akt sądowych z ostrzeżeniem, że jest uzbrojony i bardzo niebezpieczny.
Tymczasem Nichols wymknął się z centrum i przemieścił na północne obrzeża miasta.
Mężczyzna ruszył na pomoc, a Nichols, obawiając się, że na miejsce szybko dotrą patrole, zrezygnował z napadu i uciekł.
Nichols dostrzegł samotnego mężczyznę i najpewniej uznał, że to dogodna szansa na zdobycie nowego pojazdu i rzeczy, które ułatwią mu dalszą ucieczkę.
Nichols odebrał życie Davidowi, po czym zabrał jego odznakę służbową, pistolet oraz kluczyki do pick-upa.
Napływały zgłoszenia, w tym wiele fałszywych alarmów, a Brian Nichols zdawał się rozpłynąć w powietrzu.
Wkrótce Brian Nichols działający w desperacji doprowadził do sytuacji, która paradoksalnie przyspieszyła koniec jego ucieczki.
To był Brian Nichols, ukrywający się w dulów w skradzionym samochodzie, agenta Wilhema, który postanowił wykorzystać młodą kobietę jako zakładniczkę.
Nichols był wyczerpany wydarzeniami ostatniej doby.
Nichols zażył substancję, a następnie zaproponował działkę kobiecie.
Nichols pozwolił.
Nichols zamyślił się i odparł.
Nichols spuścił wzrok.
Zebrała całą odwagę i powiedziała Nicholsowi, że chce zobaczyć się ze swoją pięcioletnią córką.
Nichols zawahał się.
Nichols jednak nie strzelił.
Policjanci skuli Nicholsa kajdankami.
Brian Nichols został przewieziony do placówki federalnej, gdzie śledczy natychmiast rozpoczęli przesłuchania.
Jego pościg za uciekającym Nicholsem kosztował go życie.
Jego spotkanie z uzbrojonym Nicholsem było przypadkowe i tragiczne w skutkach.
Po zakończeniu obławy wymiar sprawiedliwości stanął przed zadaniem rozliczenia Bryana Nicholsa za serię dramatycznych wydarzeń z 11 i 12 marca.
Sprawa Bryana Nicholsa szybko stała się jedną z najważniejszych i najbardziej kosztownych w historii Georgii.
Nichols początkowo próbował negocjować przez obrońców, by uniknąć procesu kapitałowego.
Stan musiał bowiem zapewnić Nicholsowi, jako oskarżonemu z urzędu, zespół doświadczonych obrońców oraz ekspertów.
Nichols nie kwestionował kluczowych faktów, lecz formalnie nie przyznał się do winy z uwagi na niepoczytalność chwili czynu.
Prokuratorzy przedstawili ławie przysięgłych silne dowody winy, w tym nagrania z monitoringu oraz zarejestrowaną relację samego Nicholsa, który po zatrzymaniu szczegółowo opisał przebieg wydarzeń.
Świadkowie zeznawali, że tuż przed wybuchem przemocy Nichols nie sprawiał wrażenia osoby oderwanej od rzeczywistości.
Prokuratura wykorzystała to jako argument, że Nichols rozumiał zaistniałą sytuację i świadomie przyjął linię obrony, licząc w ten sposób na uniknięcie najsurowszej kary.
Obrońcy argumentowali, że choć Nichols dopuścił się potwornych czynów, to w sensie prawnym nie był w pełni władz umysłowych, a więc nie powinien ponieść najwyższej kary.
Brian Nichols został uznany winnym wszystkich 54 zarzucanych mu czynów.
Obrona akcentowała z kolei zaburzenia psychiczne oraz fakt, że Nichols ostatecznie poddał się bez kolejnych dramatycznych wydarzeń, co miało świadczyć o przebłysku refleksji.
System oszczędził Nicholsowi życia, ale było jasne, że do końca swoich dni pozostanie za kratami.
Ostatnie odcinki
-
"Moja mama to zrobiła". Co tak naprawdę wydarzy...
22.02.2026 10:30
-
Adam Sapikowski – chłopak, który zamordował wła...
15.02.2026 10:30
-
Proces sądowy wymknął się spod kontroli | 30.
08.02.2026 05:30
-
Jej matka wybierała złych mężczyzn | 29.
01.02.2026 05:30
-
Była sławna, bogata... i zazdrosna | 28.
25.01.2026 05:30
-
Zamordował swoje dzieci | 27.
18.01.2026 05:30
-
Zleciła zabójstwo swoich rodziców i młodszych b...
11.01.2026 05:30
-
Zabiła swojego bogatego męża i jego matkę | 25.
04.01.2026 05:30
-
Więził w domu trzy kobiety | 24.
28.12.2025 05:30
-
Stawicki wszedł do kawiarni i rozpoczął masakrę...
21.12.2025 05:30