Mentionsy

KrymiKrąg
KrymiKrąg
15.11.2025 15:00

ZAGINIONA Z BRĄCHNÓWKA | KrymiKrąg | #118

Patronitehttps://patronite.pl/krymikrag

Sprawa Doroty Kienast

https://youtu.be/BY2Sl74_OkM?si=yXDutvEkOcPLRBk2


Sprawa Sylwii Racino

https://youtu.be/kUvV2V5tTmc?si=8d95JlYNMQ8L1SS3


Sprawa Justyny Węsierskiej

https://youtu.be/8hiwZY-0IXM


Sprawa Danieli Kowalskiej

https://youtu.be/ExAT4r0u1eo



W tym odcinku przyglądamy się głośnym sprawom z regionu Kujawsko-Pomorskiego – 18-letniej Katarzyny Zegan oraz Karoliny Kronkowskiej.


Opowiadamy o tym, jak Adrian W., sprawca - paraliżował proces sądowy, wytaczał matce ofiary pozwy cywilne, a nawet wywalczył odszkodowanie w Europejskim Trybunale Praw Człowieka.


Poruszamy również kontrowersje wokół śledztwa w sprawie Karoliny Kronkowskiej – włos na ubraniu Adriana W., świadkowie widzący ich razem oraz nie wzięte pod uwagę alibi. Mimo poszlak i zeznań, prokuratura umorzyła sprawę, pozostawiając rodzinę Karoliny w poczuciu krzywdy i zastraszenia.


Ten odcinek to historia przemocy, nieudolności systemu i dramatów rodzinnych, które wstrząsnęły lokalną społecznością i pokazały, jak łatwo mogą zostać zignorowane ostrzeżenia w sprawach o życie i śmierć.


🔔 Subskrybuj, aby nie przegapić kolejnych odcinków o najbardziej kontrowersyjnych sprawach kryminalnych w Polsce.


#KatarzynaZegan #KarolinaKronkowska #AdrianW #KryminalneHistorie #TrueCrimePolska


Materiały źródłowe:

https://docs.google.com/document/d/1WXQx3oIRFouPcSfSruroxrxJ1s_04mFH9G0ArUrbyNw/edit?usp=sharing

Szukaj w treści odcinka

Znaleziono 24 wyników dla "Adrian W."

Właściciel pojazdu natomiast, trener Wioślarek, zeznał, że pożyczył samochód Adrianowi W., 26-letniemu mechanikowi samochodowemu.

Adrian W. zgłosił się na policję sam.

Adrian W. został skazany na dożywocie.

Odsiadując wyrok, Adrian W. nadal próbował zaznaczać swoją obecność.

Choć Adrian W. został skazany za sprawę Kasi Zegan, to nie był to koniec pytań.

W Bydgoszczy powołano specjalną grupę, której zadaniem było sprawdzenie, czy Adrian W. mógł mieć z nimi jakikolwiek związek.

Czy rzeczywiście Adrian W. działał sam?

Historia Adriana W. nie kończy się na sprawie Katarzyny Zegan.

Te okoliczności pokazują, że Adrian Wu prowadził życie pełne konfliktów i napięć, a osoby w jego otoczeniu często stawały przed trudnym wyborem między lojalnością, a świadomością popełnionych przez niego czynów.

Dramat rodziny Zeganów nie skończył się wraz z ostatecznym wyrokiem Adriana W. Choć sprawiedliwość została wymierzona w sensie kary, mężczyzna znalazł sposób, by nadal dręczyć matkę Kasi, Danutę Zegan.

Adrian W. domagał się 70 tys.

Tragedia wydarzyła się niemal w tym samym miejscu, w pobliżu zakrętu, gdzie Kasia wsiadła do samochodu Adriana W. Krzysztof był wstrząśnięty całą sytuacją.

Gdy dowiedział się o oskarżeniu Adriana W., jego emocje sięgały zenitu.

Rodzina Karoliny nie kryła oburzenia faktem, że mimo obecności poszlak łączących Adriana W. ze sprawą, postępowanie zostało umorzone.

Ewa S., która widziała Karolinę wsiadającą do samochodu Adriana W.,

Najbardziej kontrowersyjnym dowodem pozostawał włos Karoliny znaleziony na ubraniu Adriana W. Podczas przeszukania mieszkania Adriana W.

Zeznań świadków, siostra Karoliny oraz Ewa S., znająca Adriana W., z zajazdu jego teście, zeznały, że widział, jak Karolina wsiadała do jego samochodu i odjechała razem z nim.

Pracownik stacji benzynowej w Pruszczu zeznał, że widział Damiana K., czyli Adriana W., tankującego samochód między 2 a 4 rano, co bezpośrednio podważało jego alibi.

Dodatkowo nie przeszukano samochodu, które pożyczył Adrian W. od razu, nie został natychmiast zabezpieczony, a to mogło uniemożliwić zebranie dodatkowych dowodów.

Adrian W. korzystał z lokalnych kontaktów i znajomości.

Adrian W. był też znany lokalnym policjantom i przedstawicielom półświatka, co według późniejszych uznaleń mogło wpływać na sposób prowadzenia śledztwa i opóźnienia w działaniach wobec niego.

Nieoficjalnie funkcjonariusze policji wskazywali, że sprawa Karoliny była jednym z przypadków, które mogły być powiązane z Adrianem W., ale brak jednoznacznych dowodów uniemożliwił postawienie zarzutów.

Pomimo widocznych podobieństw, brak było niepodważalnych dowodów łączących Adriana W. z tymi wcześniejszymi przypadkami, a śledztwa w obu sprawach zakończyły się umorzeniem.

Choć brakowało dowodów łączących te sprawy z Adrianem W., śledczy zauważyli wyraźny, powtarzalny wzorzec ofiar i metody działania, które wskazywały, że w regionie działał ktoś o podobnej, niebezpiecznej taktyce.