Mentionsy
ZAGINIĘCIE, KTÓRE WSTRZĄSNĘŁO MIASTEM! Joanna Surowiecka | KrymiKrąg #114
7 czerwca 2006 roku, w słoneczny poranek, 20-letnia studentka z Czechowic-Dziedzic wyrusza na dworzec — ma zdawać pierwszy egzamin na uczelni. Do celu nigdy jednak nie dotrze. Jej telefon milknie, ślady gasną w zaroślach wokół peronu, a trop prowadzi donikąd. Rodzina, przyjaciele, policja — wszyscy próbują dociec prawdy.
Lata mijają. Śledztwo się ślimaczy, wątpliwości mnożą, a z mroków czasu zaczyna wyłaniać się cień jednego człowieka. Telefon Joanny trafia… do żony podejrzanego.
Czy właśnie ten detal złamał milczenie zbrodniarza? W listopadzie 2010 roku zwłoki zostają odkryte — ukryte, zakopane, zapomniane. W trakcie procesu ujawniają się mroczne kulisy: błędy śledczych, upór rodziny ofiary, tożsamość sprawcy.
W tym odcinku:
• Prześledzimy każdy krok tamtego poranka — od porannej wiadomości SMS aż po milczenie Joanny.
• Odkryjemy elementy, które w końcu sprowadziły śledczych z powrotem na właściwe tory: telefon, zeznania i wytrwałość bliskich.
• Zastanowimy się nad tym, co naprawdę znaczy „błąd w śledztwie” i ilu z nas pozostaje ofiarą systemowych niedoskonałości.
Jeśli lubisz historie o prawdziwych zbrodniach, o ludziach, którzy nie odpuszczają, i o cienkiej granicy między milczeniem a przyznaniem — wysłuchaj go, zanim czas o tej sprawie zapomni.
Patronite
https://patronite.pl/krymikrag
Materiały źródłowe:
https://docs.google.com/document/d/14lvIeDKY5ep9FwM3SE2xCyetYv_4ZxVtx-sqEIyaZ6s/edit?usp=sharing
POLUB ❗ SKOMENTUJ ❗ SUBSKRYBUJ ❗
Szukaj w treści odcinka
Analizowali każdą minutę i w zeznaniach zaczęły pojawiać się luki, których Marek Z. nie potrafił wyjaśnić.
Był wśród nich Marek Z. Joanna wpadła mu w oko, najprawdopodobniej już wcześniej.
Marek Z. opowiedział, że rzucił się na Joannę i ją przewrócił obok alejki wiodącej do stacji.
Marek smasakrował jej głowę i twarz.
Niestety po czterech latach, pięciu miesiącach i dziesięciu dniach, bo tyle rodzina szukała Joanny, zweryfikowanie czy Marek Z. zrobił co zamierzał okazało się nie do zrealizowania.
Odnaleziono je tego samego dnia, w którym Marek Z. do wszystkiego się przyznał.
Początkowo Marek Z. wskazywał różne miejsca, jak się okazywało, za każdym razem błędnie.
Marek Z. podczas rozpraw twierdził, że źle się czuje, prosił o możliwość opuszczenia sali.
Z kolei Marek Z. wyraził chęć poddania się terapii.
Marek Z. będzie mógł ubiegać się o przedterminowe zwolnienie po odbyciu 15 lat kary, czyli już w 2027 roku.
Kuratorka stwierdziła, że Marek Z. starał się zapewnić rodzinie wszystko, co potrzebne.
Ostatnie odcinki
-
WRÓCIŁ BEZ NIEJ. I NIGDY NIE ODPOWIEDZIAŁ DLACZ...
22.04.2026 18:00
-
BŁĄD | KrymiKrąg | #136
15.04.2026 19:00
-
KILKA KROKÓW OD DOMU. Sprawa Beaty Piskorz | Kr...
09.04.2026 16:00
-
Gdzie jest Joanna Brylowska? | KrymiKrąg | #134
04.04.2026 16:00
-
KIEDY INTERNETOWE SPOTKANIE STAJE SIĘ PUŁAPKĄ| ...
31.03.2026 16:00
-
TO NIE MIAŁO SENSU… WERONIKA I KACPEREK | Krymi...
26.03.2026 19:30
-
BEZ ŚWIADKÓW. DANUTA MATUSIK | KrymiKrąg | #111
21.03.2026 17:00
-
MIAŁ ZNISZCZYĆ ŚLADY. HISTORIA MAGDY FLOREK | K...
16.03.2026 19:30
-
SAMOCHÓD W LESIE I TAK WIELE PYTAŃ. SPRAWA MAGD...
11.03.2026 18:54
-
ŚLADAMI ANI DYBOWSKIEJ. HISTORIA POCIĄGU JANTAR...
07.03.2026 17:00