Mentionsy
„WIDOCZNIE WYPAROWAŁ” - PAULINA ANTCZAK | KrymiKrąg | #113
25-letnia Paulina Antczak zmarła nagle we wrześniu 2014 roku. Początkowo uznano, że przyczyną było zatrzymanie akcji serca. Jednak z czasem na jaw wyszły fakty, które zmieniły wszystko. Ekshumacja wykazała w jej organizmie ogromne ilości leku amiodaronu – dawki, która nie mogła być przypadkiem.
Dlaczego śledztwo od początku pełne było zaniedbań?
Kim był jej partner i dlaczego jego zeznania zmieniały się tak wiele razy?
Czy sprawiedliwość po latach milczenia wreszcie nadejdzie?
To opowieść o rodzinie, która nie przestała walczyć, o błędach wymiaru sprawiedliwości i o pytaniach, które do dziś pozostają bez odpowiedzi.
W tym odcinku przyglądamy się jednej z najbardziej zagadkowych i kontrowersyjnych spraw ostatnich lat.
Patronite
https://patronite.pl/krymikrag
Materiały źródłowe:
https://docs.google.com/document/d/1CPQBTiYThGnxKkNp1R7nxN86-RQolSqGxxgeP1K9ZWU/edit?usp=sharing
Szukaj w treści odcinka
Przystała na propozycję Dawida.
Wtedy pani Iwona zadzwoniła do Dawida.
Pytają Dawida o szczegóły.
Policjanci zapytali tylko Dawida, czy ją zna.
Zastali natomiast otwarte drzwi na oścież i Dawida, który przekładał wówczas kartę SIM.
Według Dawida próbował reanimować partnerkę, kierując się wskazówkami dyspozytora 112.
Co więcej, relacja Dawida o reanimacji kłóci się z jego własnym opisem, bo jak przeprowadzić sztuczne oddychanie, skoro z ust Pauliny miały wypływać płyny?
Ze słów koleżanki Dawida wynikało, że w jednej z wiadomości napisał jej, że Paulina wróciła do domu o 5 nad ranem 24 września, a nie tak jak zeznał policję o 18 poprzedniego dnia.
Wszystko to oparto wyłącznie na zeznaniach Dawida Z.
I choć zainteresowani sprawą Pauliny rozważali różne hipotezy, od nagłej choroby przez przypadkowy zgon, to coraz więcej dowodów i niejasności wskazywało właśnie na niego, Dawida Z.
Początkowo, pomimo licznych niejasności i widocznych śladów mogących wskazywać na Dawida Z., nikomu nie postawiono zarzutów.
Hipotezę o nagłej śmierci z przyczyn naturalnych, o rzekomych problemach zdrowotnych czy nawet niewłaściwym stylu życia Pauliny, wszystkie te wersje skutecznie odsuwały uwagę od jedynej osoby, która tej nocy była w mieszkaniu – Dawida Z.
Rodzice Pauliny zastali otwarte drzwi, żadnych zabezpieczeń, a w środku Dawida Z. i jego kuzynki, co dało podstawę do podejrzeń o manipulowaniu dowodami i zadeptywaniu śladów.
Błędna hipoteza obrana przez prokuratora na podstawie zeznań Dawida Z. to kolejny trudny wątek tej sprawy.
To założenie również opierało się na słowach Dawida Z. Eksperci i rodzice uznali tę opinię za tendencyjną i oderwaną od rzeczywistego stanu ciała.
A że aktywność na komputerze wykazano między 1 a 4.40, wielokrotnie uruchamiano programy, to stało się jasne, że wersja Dawida, według której spał i obudził się w okolicach 5, nie miała nic wspólnego z prawdą.
Ponadto luka czasowa między SMS-em Dawida a wezwaniem pogotowia,
sprawdzenie bilingów Dawida i Pauliny, nagrania zgłoszenia na pogotowie, prośba o kolejne przesłuchanie Dawida i Jacka, pani psycholog, do której Paulina chodziła, dyspozytora pogotowia, lekarza, który stwierdził zgon, policjantów z patrolu, którzy zjawili się na miejscu tragedii, wszystkie te wnioski zostały oddalone.
Nie bez znaczenia pozostawały też słowa Dawida wskazujące, że gdy wstał, Paulina jeszcze żyła.
Wówczas pierwszy raz przesłuchano ojca Dawida.
Po wszystkim poszedł do Dawida, a karetka stała już pod bramą.
Po dwóch latach zeznawała także kuzynka Dawida.
Wspomniała też o sugestii wujka, czyli ojca Dawida, by odmówiła składania wyjaśnień.
Wspomniała też o żonie Dawida, w stosunku do której nie zawsze zachowywał się tak jak powinien.
W tym momencie wersja o próbie ratowania Pauliny przez Dawida została poważnie podważona.
Wówczas pojawiła się informacja o SMS-ie do ojca Dawida.
Ponowne przesłuchanie Dawida odbyło się już w 2017 roku.
Również tego dnia odbyło się ponowne przesłuchanie ojca Dawida.
Po ośmiu latach dramatycznej walki i już po uniewinnieniu Dawida Z. w pierwszym procesie, prowadzonym na podstawie tzw.
W maju 2023 roku Sąd Ogręgowy we Wrocławiu uchylił wyrok uniewinniający Dawida Z. i przekazał sprawę do ponownego rozpoznania.
Zdaniem rodziców Pauliny proces wciąż rozgrywa się w cieniu dawnych zaniedbań i powiązań towarzyskich, które od początku chroniły Dawida Z. Każde odrzucenie wniosku, każde uchybienie proceduralne, każdy brak reakcji na dowody, wszystko to, według Iwony i Kazimierza Antczaków, oddala sprawę od prawdy i sprawiedliwości.
To także rodzice odkryli dramatyczną prawdę o działaniach Dawida Z. SMS do ojca, wezwaniu pogotowia dopiero półtora i godziny później, aktywności przy komputerze w tym samym czasie, w którym twierdził, że spał.
To oznacza, że oprócz Dawida musiał być tam ktoś jeszcze, mówi Iwona Antczak.
Ostatnie odcinki
-
WRÓCIŁ BEZ NIEJ. I NIGDY NIE ODPOWIEDZIAŁ DLACZ...
22.04.2026 18:00
-
BŁĄD | KrymiKrąg | #136
15.04.2026 19:00
-
KILKA KROKÓW OD DOMU. Sprawa Beaty Piskorz | Kr...
09.04.2026 16:00
-
Gdzie jest Joanna Brylowska? | KrymiKrąg | #134
04.04.2026 16:00
-
KIEDY INTERNETOWE SPOTKANIE STAJE SIĘ PUŁAPKĄ| ...
31.03.2026 16:00
-
TO NIE MIAŁO SENSU… WERONIKA I KACPEREK | Krymi...
26.03.2026 19:30
-
BEZ ŚWIADKÓW. DANUTA MATUSIK | KrymiKrąg | #111
21.03.2026 17:00
-
MIAŁ ZNISZCZYĆ ŚLADY. HISTORIA MAGDY FLOREK | K...
16.03.2026 19:30
-
SAMOCHÓD W LESIE I TAK WIELE PYTAŃ. SPRAWA MAGD...
11.03.2026 18:54
-
ŚLADAMI ANI DYBOWSKIEJ. HISTORIA POCIĄGU JANTAR...
07.03.2026 17:00