Mentionsy

KrymiKrąg
KrymiKrąg
13.09.2025 15:45

SZOKUJĄCE HISTORIE Z ŻYCIA PO WIĘZIENIU! JUSTYNA F. | KrymiKrąg | #112

W odcinku przejmująca historia Justyny F. z Bydgoszczy.


Patronite

https://patronite.pl/krymikrag


Materiały źródłowe:

https://docs.google.com/document/d/14KYjFLwiERSv0T35aiaAat1lRvP1cm2Zndntckz5rIU/edit?usp=sharing


POLUB ❗ SKOMENTUJ ❗ SUBSKRYBUJ ❗


YouTube

https://www.youtube.com/channel/UCJEgZpg_W27Tbl-lvhMk1Dw

Facebook

https://www.facebook.com/groups/588534673189403

Spotify

https://open.spotify.com/show/25CLDZa3s0IrgzUc7sJhQd

Instagram

https://www.instagram.com/krymikrag/

TikTok

https://www.tiktok.com/@krymikrag?lang=pl-PL

Szukaj w treści odcinka

Znaleziono 36 wyników dla "Ju"

Dołącz do nich już teraz na patronite.pl ukośnik krymikrak i stań się częścią tego projektu.

Mieszkanie Justyny i Dariusza nie wyróżniało się niczym szczególnym.

Prawdopodobnie ich związek zaczął się od czegoś, co Justyna mogła uznać za drugą szansę.

Nie wiemy, jak wyglądała ich codzienność, czy chętnie spędzali czas razem, pili poranną kawę, czy jednak kłócili się odrobiazgi, przez co Justyna coraz częściej czuła, że balansuje między chwilami bliskości, a wybuchami złości.

Być może Justyna liczyła, że jej miłość uleczy Dariusza, że więzienie to zamknięty rozdział, a teraz będzie inaczej.

Nikt nie może powiedzieć, czy Justyna widziała w jego oczach dawną przemoc, czy do końca wierzyła, że tym razem się uda.

O Justynie tak naprawdę wiadomo niewiele.

Jednak, jak to bywa w dramatach, tam gdzie inni widzieli obietnicę, los tkał już nić tragedii.

Justyna F. nie była osobą idealną, ale miała prawo do życia bez strachu.

W łazience znaleźli nagie ciało Justyny w wannie wypełnionej wodą.

Już wtedy ta scena budziła więcej pytań niż dawała odpowiedzi.

Jak ustalono później, miała około 60 stopni Celsjusza.

Tak, Justyna i Dariusz pili tego dnia, ale niewiele.

Bo zanim ratownicy zdążyli wejść do mieszkania, zanim ktoś w ogóle spróbował pomóc Justynie, Dariusz zniknął.

Nie nazwał siebie sprawcą, mówił, że kochał Justynę, że kiedy zobaczył ją w wannie, wpadł w panikę.

Gdy ciało Justyny trafiło do zakładu medycyny sądowej, wydawało się, że odpowiedzi będą oczywiste.

Na skórze Justyny witniały oparzenia spowodowane gorącą wodą.

Jakby ktoś chciał, by prawdziwy obraz ostatniej chwili Justyny rozpłynął się w parze?

Justyna próbowała się ratować.

To już nie wyglądało na przypadek.

Żeby naprawdę zrozumieć tragedię Justyny, trzeba cofnąć się o kilka dni.

11 czerwca 2016 roku, dwa dni przed śmiercią Justyny, Dariusz K. wyszedł na wolność.

Dla Justyny Dariusz mógł być kimś, kto potrzebuje szansy.

To brzmi jak desperacka wiara w lepsze jutro, ale w końcu wiele osób szuka drugiej szansy, czasem nawet w ludziach, którzy nie powinni jej dostać.

Awantury, policję, która już wcześniej bywała w mieszkaniu, odgłosy kłótni za ściany, nie trzeba być specjalistą, żeby wyciągnąć wnioski.

I tutaj rodzi się pytanie, czy Justyna wiedziała, kogo wpuściła do swojego życia?

Już od pierwszych godzin po tragedii śledczy mieli podejrzenia wobec Dariusza K. Nie chodziło tylko o to, że był partnerem Justyny.

Od tej chwili Dariuszka nie był już tylko podejrzanym w oczach opinii publicznej.

Formalnie stał się głównym podejrzanym w sprawie Justyny F. Jego sytuacji nie poprawiał fakt drobnych śladów na jego ciele, które zauważono już po jego zatrzymaniu, a które, jak przypuszczano, mogły powstać podczas szarpaniny.

Przez cały ten czas on zapewniał wszystkim, sąd, prokuraturę, a może przede wszystkim siebie, że kochał Justynę i że to, co się wydarzyło, było zwykłym nieszczęśliwym wypadkiem.

Według jego wersji Justyna miała się potknąć, uderzyć głową w parapet i utopić podczas kąpieli.

Dowody przemawiały po cichu, niemal w każdej drobnej ranie na ciele Justyny, w każdym śladzie na rękach Dariusza.

Justyna F. stała się ofiarą zabójstwa i przemocy, a nie jak próbowała dowieść obronę nieszczęśliwego wypadku.

W maju 2018 roku Sąd Okręgowy w Bydgoszczy wydał pierwszy wyrok.

Około 40-50% ofiar w kraju to osoby w bliskim związku z oprawcą, a znaczna część z nich doświadczyła wcześniej przemocy.

W tym odcinku to już wszystko.