Mentionsy

KrymiKrąg
KrymiKrąg
11.08.2025 15:38

PROROCTWO - DANUTA MATUSIK | KrymiKrąg | #111

Był początek marca 2000 roku. W mroźne, zimowe popołudnie Rybnik zdawał się tonąć w ciszy. Danuta Matusik — 39-letnia sprzątaczka szkolna, matka czworga dzieci — szykowała się do kolejnej zmiany w Zasadniczej Szkole Zawodowej. Jak zwykle dotarła do pracy, by rozpocząć dyżur około południa i zakończyć go późnym wieczorem.

Tamtego dnia, po uprzątnięciu pomieszczeń, już wieczorem, wyszła na zewnątrz wyrzucić śmieci. Minęło zaledwie kilka minut, a jej współpracownicy zaczęli się niepokoić. Nie było jej ani na korytarzach, ani na terenie szkoły.

Dopiero później, w pobliżu szkolnego śmietnika, odnaleziono jej ciało.

Mimo intensywnych działań, w maju 2001 roku postępowanie zostało umorzone.

Sprawa wstrząsnęła mieszkańcami miasta. Kilka tygodni później niemal tysiąc osób, głównie młodych, przemaszerowało ulicami Rybnika w milczącym, czarnym marszu, domagając się sprawiedliwości i większego bezpieczeństwa.

Dodatkowym, niepokojącym elementem tej historii była tajemnicza przepowiednia. Nikt wówczas nie potraktował tego poważnie. Dopiero wydarzenia z marca 2000 roku sprawiły, że przepowiednia zmieniła się w proroctwo.


Patronite

https://patronite.pl/krymikrag


Materiały źródłowe:

https://docs.google.com/document/d/1d8hyIxv2tAZfDaSL0vkqYUV_ZD8wYogMHsC-83CuqCw/edit?usp=sharing


POLUB ❗ SKOMENTUJ ❗ SUBSKRYBUJ


Szukaj w treści odcinka

Znaleziono 5 wyników dla "Kasia"

Mniej więcej w tym samym czasie na jednym ze szkolnych korytarzy siedziała Kasia.

Kasia widziała, jak Danuta zmywa podłogę, że idzie wylać wodę z wiaderka z zamiarem nalania czystej, że zabiera worki ze śmieciami z dwóch koszy, a następnie idzie w stronę drzwi wyjściowych, najpewniej po to, by wyrzucić je do kontenerów przy budynku szkoły.

Chwilę po wyjściu Danuty Kasia również postanowiła opuścić szkołę.

Wspomniana fryzjerka była zaskoczona takim pytaniem, ponieważ nikt o imieniu Kasia z nią nie pracował.

Służby jak po nitce do kłębka dotarły do tego, że Kasia z salonu fryzjerskiego i Kasia, która czekała na swojego chłopaka w szkole w dniu tragedii, to ta sama osoba.