Mentionsy

KrymiKrąg
KrymiKrąg
29.11.2025 15:00

GDZIE KOŃCZĄ SIĘ SŁOWA | KrymiKrąg

W kwietniu 1895 roku San Francisco stało się sceną jednej z najbardziej wstrząsających i tajemniczych spraw końca XIX wieku. W kościele baptystów Emanuel odnaleziono ciała dwóch młodych kobiet – Blanche Lamont i Minnie Williams. Obydwie znały tego samego mężczyznę: Theodore’a Durranta, przystojnego studenta medycyny, aktywnego członka lokalnej społeczności i człowieka, którego nikt nie podejrzewałby o udział w tak mrocznych wydarzeniach.

Sprawa szybko została nazwana „Zbrodnią Stulecia”, poruszyła opinię publiczną i wywołała gorączkową dyskusję w całym kraju.

Proces Durranta był pełen dramatów, zwrotów akcji oraz kontrowersji dotyczących dowodów, świadków i interpretacji śladów. Media kreowały go na postać niemal literacką – człowieka o dwóch twarzach, którego historia do dziś budzi zainteresowanie badaczy i miłośników True Crime.


W tym odcinku omawiamy: kim były ofiary i dlaczego społeczeństwo postrzegało je tak różnie, jak wyglądały ostatnie dni Blanche i Minnie, jakie dowody i zeznania ukształtowały śledztwo, dlaczego proces Durranta przyciągał tyle emocji oraz w jaki sposób ta historia wpłynęła na życie jego siostry, Maud Allan – słynnej tancerki, która przez lata próbowała oddzielić własną karierę od rodzinnej tragedii.

To opowieść nie tylko o przestępstwach i dochodzeniu, ale także o roli mediów, presji społecznej i cieniu, który przeszłe wydarzenia potrafią rzucać na kolejne pokolenia.

Jeśli podoba Ci się taka forma opowiadania historii – zostaw subskrypcję, komentarz oraz łapkę w górę. Dzięki temu mogę przygotować kolejne odcinki i rozwijać ten kanał. Dziękuję!


Patronite

https://patronite.pl/krymikrag


Materiały źródłowe:

https://docs.google.com/document/d/1Fl1wgDPtCc2IxKnAfaP-F0T2fYjTjyNOzwK8ofnDlMg/edit?usp=sharing


POLUB ❗ SKOMENTUJ ❗ SUBSKRYBUJ ❗

Szukaj w treści odcinka

Znaleziono 6 wyników dla "George King"

Kościół Immanuel Baptiste rozbrzmiewał przygotowaniami do świąt, organista George King krążył po chórze, a cienie w bocznych przejściach wydawały się dłuższe niż zwykle.

George King, organista, człowiek serdeczny, lojalny, ale obdarzony przenikliwością, która czasem bywa brzemieniem.

Wszystkie te postacie, pani Lick, pani Noble, George King, a także ci, których los postawił na drodze sprawy od przyszłego prokuratora, Williama Barnes'a, po niezmordowanego detektywa, żona Seymoura, miały dopiero wejść w wir wydarzeń.

George King, organista, człowiek łagodnego temperamentu, początkowo nie potrafił zebrać myśli, ale policjanci szybko odkryli, że jego obserwacje mają wagę większą niż sam przypuszczał.

George King.

Nawet George King, jego bliski kościelny kolega, nie umiał tłumaczyć dziwnych zachowań młodzieńca.