Mentionsy

Kripszoł
Kripszoł
28.01.2026 14:32

Władysław W. z Brzyczyny

Władysław W. z Brzyczyny — historia, która do dziś budzi grozę

Brzyczyna, niewielka miejscowość pod Krakowem. Spokojna okolica, zwyczajne życie i zbrodnia, której nikt się nie spodziewał.
W tym odcinku opowiadam historię Władysława W. — sprawy, która wstrząsnęła lokalną społecznością i na długo zapisała się w aktach polskiej kryminalistyki.

Kim był sprawca?
Co wydarzyło się za zamkniętymi drzwiami domu?
I dlaczego ta historia do dziś rodzi więcej pytań niż odpowiedzi?

Bez sensacji, bez uproszczeń — krok po kroku rekonstruujemy przebieg wydarzeń, tło psychologiczne i konsekwencje tej tragedii.

🎧 Odcinek dla słuchaczy o mocnych nerwach.

Szukaj w treści odcinka

Znaleziono 26 wyników dla "W."

Miejsca spokojnego, zamkniętego w swoim rytmie, gdzie życie płynie wolniej, a dramaty rzadko wychodzą poza cztery ściany domów.

To nie jest też opowieść o przemocy, która eskalowała latami na oczach sąsiadów.

Bez zgłoszeń, bez interwencji, bez alarmów.

Przez lata sprawa Władysława W. wracała w mediach jako sensacyjny nagłówek, jako przykład potwornej zbrodni, jako historia, którą opowiada się półgłosem.

Władysław W., Brzyczyny, Kraków.

Zapraszamy Was do historii Władysława W. z Brzyczyny.

Nie było tu sensacyjnych historii, nie było też głośnych konfliktów.

W jednym z takich domów mieszkała rodzina W., trzy pokolenia pod jednym dachem, dziadek, ojciec i syn.

Ojciec, Witold W., był technikiem dentystycznym.

Dziadek, emerytowany stomatolog cieszył się autorytetem zarówno w rodzinie jak i wśród sąsiadów.

Władysław W. po niepowodzeniach na studiach wrócił do Brzyczyny i zamieszkał z ojcem i dziadkiem.

Nie było krzyków słyszanych przez sąsiadów.

Tutaj ich brak był jednym z najbardziej niepokojących elementów.

Władysław W. nie był postacią z marginesu społecznego.

Władysław W. nie wyglądał jak ktoś, kto stracił kontrolę.

30 maja 1999 roku Władysław W. sprowadził swojego ojca do piwnicy rodzinnego domu.

Władysław W., Brzyczyny

Władysław W., Brzyczyny, Kraków.

Władysław W.

Władysław W., Brzyczyny, Kraków.

Władysław W. stanął przed sądem.

Śledczy szukali reguł, psychologowie – diagnoz, prawnicy – paragrafów.

Milczenie nie potrzebowało słów.

Zbrodnia Władysława W. to nie tylko akt fizycznego odebrania życia.

Władysław W. nie działał pod presją ani w gniewie.

Władysław W., Brzyczyny, Kraków.