Mentionsy

Laboratorium Duszy Karol Wyszomirski
Laboratorium Duszy Karol Wyszomirski
08.03.2026 07:00

6 ZAŁOŻEŃ o rzeczywistości, które mogą ZMIENIĆ Twoje życie!

W tym odcinku opowiadam o 6 założeniach dotyczących rzeczywistości, które mogą całkowicie zmienić sposób w jaki patrzysz na swoje życie.


Większość ludzi myśli, że doświadcza świata takim, jaki on naprawdę jest.
Tymczasem twój mózg działa zupełnie inaczej.


Nie tylko odbiera rzeczywistość, on ją przewiduje, filtruje i interpretuje na podstawie twoich przekonań i modeli świata.


Szukaj w treści odcinka

Znaleziono 140 wyników dla "AC"

Zmiana wcale nie musi oznaczać ciężkiej pracy, wysiłku, cierpienia, poświęcania się i płacenia ceny.

Przyjmijesz takie założenia, o których właśnie teraz Ci zacznę opowiadać.

Twoje relacje też tak nie wyglądają.

Jeżeli nie chcesz już dłużej, ciężej pracować, bardziej się zmuszać, poświęcać się i płacić ceny za sukces, to w dzisiejszym odcinku opowiem Ci jak skakać między wymiarami rzeczywistości.

I za chwilkę, moi drodzy, opowiem Wam właśnie o takich kilku zasadach, które mi osobiście w niesamowitym szybkim tempie, w niesamowicie krótkim czasie i z niesamowitą lekkością pozwoliły mi realnie zmienić moje życie, dosłownie niemalże w czasie rzeczywistym.

I teraz, zanim zdradzę Ci te 6 zasad, ja nazywam się Karol Wyszomirski, czyli KW, King, Haker Rzeczywistości, kasuję mentalne wirusy, przywracam moc sprawczą i pomagam logować się do lepszej rzeczywistości.

To tutaj przejdziesz drogę od chaosu do kreacji, od lęku do odwagi i od iluzji do prawdy.

Zalogować się do panelu administracyjnego własnego życia i zaktualizować swój osobisty system operacyjny.

System rozpoczyna aktualizację.

I moi drodzy właśnie w całej tej serii dotyczącej właśnie hakowania rzeczywistości wykorzystujemy neurohacking jako technologię, która pozwala tą rzeczywistość kodować, czyli nadpisywać ten kod źródłowy.

Ja oczywiście będę Ci to rozpakowywał w kolejnych tutaj sezonach, te poszczególne elementy.

Pomóc Ci wyjść z różnego rodzaju iluzji i splątań i myśli i przekonań, które uwierzyłaś, które doprowadzają do tego, że robisz rzeczy, które mogą i mieć dla Ciebie sens, ale tak naprawdę dają bardzo małe efekty i są taką całą tą iluzją jakiegoś rozwoju, oświecenia, zmiany i transformacji.

Moje odkrycie jest takie, że zmiana wcale nie musi oznaczać ciężkiej pracy, wysiłku, cierpienia, poświęcania się i płacenia ceny.

Że świat działa przeciw Tobie, że ludzie Cię nie rozumieją, że życie jest trudne, że trzeba ciężko pracować, że relacje są skomplikowane i że z Tobą coś jest nie tak.

Optymalizacja algorytmów.

I teraz zobacz co widziałeś, widziałaś w tamtej sytuacji.

Który jest oparty o taki siatkowy system aktywacji z punktu widzenia neurobiologii, który my mamy w swoim układzie nerwowym, czyli w tej sieci neuronów.

Ja to nazywam właśnie osobistym systemem operacyjnym.

I teraz jeżeli coś dla tego systemu jest ważne, to on będzie na to zwracał uwagę automatycznie.

Być może miałeś taką sytuację, że myślałeś o tym lub myślałaś o tym, żeby kupić sobie nowe auto.

Czujesz zapach tej tapicerki wiesz słyszysz to nagłośnienie w tym samochodzie czujesz po prostu te fotele pod swoimi plecami być może jest tam jakiś właśnie masaż jakieś takie fajne grzanie i oglądasz sobie i myślisz o tym samochodzie i.

Potem w drodze do pracy albo wracając z pracy ciągle zauważasz ten samochód, który jakiś czas temu zacząłeś po prostu

To mój osobisty system operacyjny będzie na to zwracał uwagę.

Jeszcze jeden taki jeden taki przykład, żebyś zobaczył ten mechanizm, że na przykład jesteś w tłumie, gdzie jest dużo ludzi i ktoś krzyczy Twoje imię i Ty po prostu z daleka już wyłapujesz i Twoja uwaga od razu się tam po prostu kieruje.

Drugie założenie, druga zasada hakowania rzeczywistości polega na tym, że nie masz dostępu do świata, do rzeczywistości, tylko masz dostęp do interpretacji tego świata.

Myślałeś, że będzie jakoś tak, a okazało się, że po prostu było zupełnie inaczej.

I dokładnie ja dzisiaj tego dnia potrzebowałem tej folii, żeby wysłać inną paczkę i zapisałem sobie rano na liście, żeby taką kopertę bąbelkową zamówić.

Zakodujesz te zasady, o których ja opowiadam i zaczniesz swoją percepcję trenować w tym, bo to jest trening percepcji.

I teraz zobacz.

Więc zacząłem sobie tam, jak byłem właśnie w Gdyni, chadzać po południu, żeby się odprężyć, zrestartować.

Ta rozmowa zaczęła po prostu nabierać takiego wymiaru i czasem być może zdarzyło Ci się coś takiego?

I my z wujkiem tak właśnie zaczęliśmy sobie rozmawiać.

Nazywam go Wujek K. No i Wujek K. tam się zainteresował właśnie tymi moimi książkami i zaczął mi po prostu opowiadać jako taki starszy powiedzmy kolega ode mnie tam około 12-15 lat jak ogólnie funkcjonuje świat i te systemy finansowe, geopolityka, wszystkie mechanizmy.

I opowiedział mi jedną z takich historii, właśnie jak w pewnym momencie swojego życia stracił miliard złotych, który po prostu zarobił na jakąś tam inwestycję i leżał w wannie i dosłownie chciał sobie strzelić w głowę, ale tego nie zrobił.

Opowiedział mi już tam o tym wszystkim, co się po prostu działo, o tych procesach takich grupowych.

I o tym, że gdyby nie stracił tego miliarda, to by dzisiaj nie mógł powiedzieć, że jest wolnym i szczęśliwym człowiekiem.

Zobaczył, że ja po prostu jestem kumaty gość i mówi, ty jesteś bystry, więc załapiesz.

To było spotkanie, że zobaczyłem, że można żyć w taki sposób, żeby mieć mieszkania w różnych miejscach po prostu na świecie, latać, zmieniać swoje położenie, być takim konsultantem biznesowym i nie tylko.

Zastosowałem, wziąłem sobie głęboko do serduszka, pracują we mnie cały czas i one zmieniły moje życie.

I to też jest taki problem, który ja ostatnio obserwuję, że teraz jest tak dużo informacji, tyle tego contentu rozwojowego, tych filmików na YouTubie, że Twój mózg ma problem, żeby zdecydować, co jest naprawdę ważne i istotne, więc przez

Zbyt dużo informacji, zbyt dużo wiedzy.

To jest jakaś cudza narracja, cudzy filtr, przez który mój znajomy ocenia tą, tą drugą osobę.

I teraz ja w tamtej sytuacji miałem prosty wybór.

Czy nazwę tego mojego wujka świrem, bo tak powiedział mój kumpel, albo oddzielę tak naprawdę tożsamość tego człowieka od tego, co on mi powiedział i zadałem sobie pytanie, czy informacje, którymi on się ze mną podzielił, są dla mnie użyteczne.

I teraz zobacz, zadaj sobie pytanie, ile razy Ty wyśmiałeś jakiś czyjś model świata albo zachowanie, które było tak naprawdę czymś genialnym albo odważnym?

Bo jeżeli chodzi o takie doświadczenie, tego są poważne konsekwencje, bo gdybym wszedł na rację mojego kumpla, to mój mózg by skasował wszystko, co mi powiedział wujek i nakleiłby etykietkę wariat, świr, a ja stwierdziłem, że oddzielam człowieka od tego, co mi mówi, czyli jakimi informacjami się w ogóle dzieli dla mnie.

Godzina, myślę, że pracy z taką są jest warta kilkanaście tysięcy złotych, taka konsultacja.

I teraz mój wybór był taki, żeby przyjąć narrację wujka i zdać sobie pytanie, rozważyć, a co gdyby rzeczywiście świat wyglądał tak, jak on mi opowiada i jakie by to miało implikacje.

Więc zapamiętaj, że rzeczywistość jest zawsze renderowana narracją, czyli opowieścią, a ta opowieść tworzy emocje, czyli reakcję ciała i to się potem utrwala, czyli po prostu koduje.

Twój mózg przewiduje świat zanim go zobaczysz, czyli Predictive Processing.

Czyli proces predykcyjny, więc Ty nie widzisz świata, Ty widzisz model świata, który Twój mózg Ci pokazuje, renderuje go kilka sekund wcześniej i następnie powstaje narracja.

I teraz przypomnij sobie taką sytuację, że masz gdzieś pójść, gdzie się za bardzo nie chce.

I se myślisz, albo może nie wiem, jakaś randka, albo spotkanie, albo rozmowa w sprawie pracy, jakiekolwiek wyjście do świata zewnętrznego.

I zobacz jak ciało reaguje.

Idziesz sobie na spotkanko i sobie pomyśl sobie teraz tak na spotkanie jak się czujesz jak myślisz o spotkaniu ze swoją ulubioną przyjaciółką.

Zobacz, jaka jest reakcja ciała.

Ja od razu sobie robię pre-frame, czyli neurohack.

To robimy dokładnie na Akademii Neurohackingu, żeby ten sposób

Myślenia był standardem, żeby był właśnie zainstalowany w tym Twoim osobistym systemie operacyjnym i mój mózg dopasowywuje do tego rzeczywistość, czyli skoro Kej mówi, że wszystko czyni genialnie i błyskotliwie, no to rzeczywistość jako lusterko, o tym też będzie za chwilkę, mówi bardzo proszę, Kej, to teraz Cię wrzucimy w więcej doświadczeń, które będą potwierdzały Twój filtr, który wybierasz, że wszystko czynisz genialnie i błyskotliwie.

I ten mechanizm ma przepotężną, dosłownie moc neurohackingową.

Las, jezioro, po prostu mega fajny klimacik.

No i jak tam dałem znać, że jestem w Polsce, no to zaczęli się do mnie odzywać właśnie moi klienci, że chcą ze mną dalej popracować.

I spotkałem się właśnie z Krystianem, doktorem właśnie Jointem, tutaj z którym wspólnie stworzyliśmy ten projekt EXTRACT, gdzie robimy takie właśnie produkty, które wspierają działanie tego układu nerwowego.

Jak ja byłem drugi raz w Tajlandii, więc tutaj są w neurohackingu też zdjęcia w ogóle tego.

Krystian też był na tej Akademii neurohackingu na żywo, które jeszcze robiłem przed wylotem do Polski, gdzie tamtą Tajlandię wygrał.

I ja mówię, i nagle mózg mi tak zaskoczył, i nagle zobaczyłem kontrast i dwie inne twarze, i mówię, what the fuck, co tutaj się stało?

I wtedy ja zrozumiałem, że wtedy zadziałał ten predictive processing, czyli ten proces predykcyjny, że mój mózg zakładał, że zaraz zobaczy Karolinę na ekranie i zobaczył Karolinę, ale drugą Karolinę, jej koleżankę, też blondynkę,

I on zakładał, że będzie ta twarz wyglądała w ten sposób, a wyglądała trochę inaczej i się nie zgadzało.

Teraz to oznacza, że najpierw jest model świata w Twojej głowie, który jest zainstalowany, on predykuje, zakłada przyszłość i potem dopiero jest korekta.

Teraz jaka jest tego praktyczna implikacja?

Bo jeżeli wstajesz rano i narzekasz, że masz mało czasu, że jesteś zmęczony, że Ci się nie chce, że nie wyglądasz tak jak chcesz, że za mało zarabiasz, że Ci relacja nie pasuje, że wszystko Cię wkurza albo nie masz siły, no to nie jesteś Ty, to jest model świata, który masz wgrany w głowie, czyli te wirusy, o których mówiłem tutaj właśnie w poprzednich odcinkach,

Optymalizacja algorytmów.

I są to takie filtry, przez które oceniamy jak rzekomo wygląda świat, jacy my jesteśmy, co możemy, czego nie możemy, co jest możliwe, co nie jest możliwe.

I ten wirus mówi po prostu przez Ciebie, bo Ci mamusia opowiadała, tatuś Ci na opowiadach w dzieciństwie, że życie to nie jest bajka, że Cię trzeba ciężko pracować, że odpoczniesz sobie na emeryturze, że bez pracy nie ma kołaczy itd., itd.

Bardzo proszę, skoro narzekasz, że nie masz czasu, że za mało zarabiasz, życie jest ciężkie i wysyłasz emocje złości, wkurzenia, frustracji do rzeczywistości, czyli do tego lustra, no to dostaniesz tego więcej.

Renderowanie rzeczywistości decydują to, co zobaczysz i jak zareagujesz.

I to jest właśnie mega mocne u rockingu, że nie pracujemy na problemie, tylko pracujemy na filtrze, który ten problem generuje.

Może jest błędna narracja rzeczywistości, a to narracja generuje emocje.

I teraz jeden sprzedawca tam poleciał, wrócił i mówi tak, panie dyrektorze, szefie, tam nikt nie chodzi w butach w tej Afryce, więc nikt tego nie kupi.

Zobaczył, mówi, tam nikt nie nosi butów.

Zobaczył, że tam nikt nie nosi butów, przyszedł do tego szefa i mówi, szefie, otwieramy tam firmę, tam nikt nie nosi butów, to są wszyscy nasi potencjalni klienci.

I teraz zobacz, doświadczenie, te samo, ale inna narracja, bo inny filtr percepcyjny.

To były początki dopiero tej ewolucji mojej biohackerskiej.

I Paweł przyszedł do mnie na konsultacje, sprawdziłem mu tam wyniki badań, krwi, hormony, te wszystkie rzeczy.

Zdiagnozowałem jego problemy, potrzeby, jak prowadzi firmę, czego potrzebuje, jakiego rodzaju ma pracę, jak to połączyć z treningami, jak to wszystko połączyć właśnie z treningami, jakieś tam rutyny.

No i Paweł do mnie przychodzi na konsultację, tą drugą sesję, na wręczenie tego programu.

No i mu tam dałem ten skrypt, przegadaliśmy to wszystko, mu wytłumaczyłem jak to krok po kroku sobie te procedury powdrażać, mieć pełną nad tym kontrolę.

I Paweł się pyta, ile mi zapłacisz za ten program?

Kolejnego dnia ten klient pyta na koniec konsultacji, ile on tam płaci.

I to jest, moi drodzy, dokładnie to, co ja widzę u ludzi podczas Akademii Neurohackingu, że my im nie zwiększamy kompetencji, tylko po prostu zmieniamy model świata, z którego operują.

Również rzeczywistość reaguje na Twoje działanie, czyli minimalna akcja wykonawcza, to co właśnie mamy w terminatoru pętli, że najpierw przerywamy tego wirusa, potem robimy to nadpisanie kodu i potem od razu minimalna akcja wykonawcza, cokolwiek, żeby mózg od razu zobaczył dowód w świecie rzeczywistym.

I teraz pomyśl sobie, że jest znowu takie przekonanie w świecie tym rozwoju duchowego albo tego osobistego, że wszystko co mnie spotyka to są lekcje, że ja się rozwijam, że ja buduję odporność psychiczną, że to są testy, jakieś próby od wszechświata, że cierpienie uszlachetnia.

To są kolejne wirusy, bo jeżeli jednostka ma wgrane przekonanie, że cierpienie uszachetnia, to będzie cierpiała, bo będzie sobie opowiadała, że to nadaje jej życiu sens.

Masz inną narrację, inaczej reagujesz i masz inną akcję, czyli decyzję i wysyłasz inną energię do tego pola, więc to pole po prostu Ci to wszystko odbija.

Jeżeli wracasz z pracy, jesteś w korku, ktoś Ci zajeżdża drogę, krzyczysz, przeklinasz, masz w sobie dużo złości, no to będziesz dostawał tego więcej.

Na dole u mnie starszego pana, który o kulach sobie tutaj chodzi po po prostu klatce schodowej w ten sposób, no bo na dworzu jest dużo lodu.

Ja go zobaczyłem, mówię dzień dobry.

I pierwsze co mówię zaraz to jest mój braciszek.

Ale jeżeli przyjmiesz inne założenie, te założenia tak samo, słuchajcie, ja Wam pokazuję w Akademii Neurohackingu, czyli inne filtry, więc przestaje oceniać inne osoby, wychody z tego wirusa porównywania, jego trzeba usunąć, bo on jest wygrany w szkole podstawowej, więc on siedzi bardzo głęboko w tym kernelu.

W Tajlandii jak mieszkałem, wszyscy się do siebie uśmiechają, hi, hello, what's going on i tak dalej, jest gadka od razu, a w Polsce to wygląda troszeczkę inaczej.

No i sobie tutaj spaceruję nad tym swoim jeziorem pewnego dnia, śnieg, biało, fajnie, no i spotykam tych ludzi różnych i mówię pierwszy dzień dobry.

I po 15 sekundach wychodzi pani zza rogu i mówi do mnie sama pierwsza, dzień dobry, życzę panu miłego dnia.

Jak wracając z Tajlandii, ostatnio właśnie w lipcu wylądowałem na Okęciu, potem sobie tam zalogowałem się u mnie na tym miasteczku Wilanów, Airbnb i idę sobie spacer robię z kawką i przechodzę obok kawiarni i mówię wow, jaka w ogóle niesamowita kawiarnia z kryształami.

Czy można się do Ciebie mówić na konsultację?

Tutaj mówimy o neurohackingu, a Sylwia jest u mnie po prostu w książce i pisała jej recenzję i czytała ją jako pierwsza.

Wspaniała osoba, więc to jest moi drodzy właśnie, że to co wysyłasz po prostu do Ciebie wraca i Ty nie musisz tego rozumieć, wystarczy sobie zaczniesz to testować i sprawdzać, bo to o czym ja Ci dzisiaj mówię, to jest moja tak zwana mądrość etapu, mój jakiś taki model, który po prostu zaobserwowałem, że działa i teraz stosuję te zasady i mam tak niesamowite życie, jakiego nigdy nie miałem w zupełnie inny sposób, bo kiedyś właśnie

Dużo walczyłem, wkładałem wysiłku, praca, haruwa, ciśnięcie, napierdzielanie, brałem na siebie bardzo dużo tematów, projektów, co było totalnie bez sensu.

I to co zaobserwowałem u siebie, to co mi bardzo pomaga i teraz jak pracuję z ludźmi właśnie indywidualnie, również stosuję ten sam model, to dokonujemy zmiany zawsze na poziomie

To zawsze zaczynamy od dokonania zmiany na etapie tożsamości, dlatego że to Twoja tożsamość, czyli to za kogo Ty siebie uważasz, jaką sobie opowiadasz historię w swojej głowie, jaką sobie opowiadasz opowieść o swoim życiu przy pomocy języka, taką rzeczywistość Ci renderuje.

Jeżeli chcesz właśnie zmieniać swoje życie, to zaczynasz od tego, żeby pokasować te wirusy, bo one Cię po prostu trzymają w tym matriksie, w tym takim umyśle matriksowym, czyli bardzo ograniczonym, że tam trzeba ciężko pracować, że trzeba dużo czasu, że trzeba zasłużyć, poświęcić się, zapłacić cenę i tak dalej.

Ona stała się bestsellerem, no i mamy tutaj Biohacking 1.

I wtedy to doświadczenie, ta konfrontacja właśnie z tym takim treningiem i chodzeniem, choć wszyscy się tam ze mnie śmiali, że co ja robię, że czytam jakieś głupie książki, że co ja teraz chcę być autorem albo jakimś pisarzem, żebym lepiej poszedł z...

Taką bramę tutaj i kitsunę, symbol właśnie tej transformacji tego Mizogi.

Czyli raz do roku biorę sobie jakieś takie doświadczenie, które jest trudne, które przekracza moje możliwości, wchodzę w to z odwagą i po prostu je wykonuję i to po prostu i to doświadczenie przekodowywuje mój mózg i układ nerwy, bo się mierzę z tak ogromnym wyzwaniem, że myślałem, że nie mogę, a to zrobiłem, a to wyzwanie zmienia moje przekonanie.

Dla mnie takie wyzwanie to na przykład właśnie był ten wyścig, o którym pisałem w neurohackingu 2 Leroyka, czyli tam 160 km po górach w Toskanii na rowerach szosowych z lat 70, choć nigdy nie jeździłem na takim rowerze w takiej pozycji i zrobiłem to tam pół roku po tym, jak byłem sparaliżowany i leżałem na kanapie, schudłem 15 kg, nie mogłem podnieść ręką, nie mogłem samemu założyć skarpetek i zrobiłem to.

I pamiętam jak w trakcie tego wyścigu gdzieś już na 80 km chciałem zrezygnować, bo po prostu miałem takie skurcze w nogach, byłem tak zmęczony, mózg mi ciągle gadał, że miałeś rozwaloną szyję, że co jak znowu Cię sparaliżuje na te parę miesięcy i nie będziesz mógł spać, obrócić głowy, więc mózg zalewał mnie wszelkimi możliwymi formami wymówek, powodów, żebym zrezygnował, ale stwierdziłem, że nie mam wyjścia, że muszę przejechać ten wyścig, postawiłem sobie taki cel, no i

Przejechałem te 160 kilometrów, tam całą tą historię, jak z Kamilem jechaliśmy moim kumplem, to dopisałem tutaj w neurohackingu.

I pamiętam, że jak ja to zrobiłem, to to tak nadpisało mój osobisty system operacyjny, że mówię wow, skoro chciałem się poddać po tamtych 8 godzinach, a jeszcze dałem radę przez 5 godzin ponad pojechać i dojechałem do tej mety.

Jak mogę przekroczyć taki limit w swojej karierze albo w finansach?

I teraz, jakie to ma znaczenie, że w tamtych doświadczeniach granicznych, czy to było napisanie książki, czy to było przejechanie tego wyścigu, czy to była wyprowadzka do Tajlandii, czy po prostu wynajęcie na rok niesamowitej rezydencji z Infinity Poolem, to była decyzja, w którą ja wchodziłem, która przebudowywała moją osobowość.

I to jest ten model, być może już zauważyłeś, jeżeli mnie wcześniej znasz z tych książek biohackingowych, z neurohackingowych, z kosmicznego omnipotencjału, że wtedy byłem Karolem, trenerem zdrowia i wysokiej efektywności, ale podjąłem decyzję, że zostawiam tą starą osobowość, że

I to jest najpiękniejsze, że tym całym neurohackingu i hackowaniem rzeczywistości, najpiękniejsze jest to, że Ty nie walczysz z tym lustrem, czyli z tym zachowaniem, z tym zachowaniem, czyli jedzeniem słodyczy, nieregularnymi ćwiczeniami, nie wiem, paleniem papierosów.

Czyli ciężka praca, sukces, cierpienie się, cierpienie, poświęcanie ceny, płacenie tej ceny.

Pamiętam nawet właśnie jak tutaj z moim wspólnikiem, z Markiem, jak robiliśmy tę kosmiczną niepotencjał, to obaj sobie opowiadaliśmy historię, że my zapłacimy cenę i damy wsparcie po prostu tym ludziom, bo my go nie dostaliśmy, powiedzmy, tam w dzieciństwie.

No i żeśmy sobie taką po prostu rzeczywistość wygenerowali, że trzeba było po prostu płacić tą cenę, nie?

I mówię zaraz, ja nie chcę płacić tej ceny, ja chcę funkcjonować w inny sposób.

Czyli po prostu walka, ciężka praca, zasługiwanie poprzez właśnie poświęcanie się i walkę.

Dlatego, że wojownik szuka przeciwnika i on musi mieć tego przeciwnika, żeby móc być w tej roli, czyli tam cały czas z czymś walczy, z pracą, ze związkiem, o firmę, o związek, o pracę, o sylwetkę i tak dalej.

Cierpi, płaci cenę, bo Ci opowiedzieli historię w internecie i w filmach, że cierpienie uszlachetnia i kiedyś jest jakaś nagroda za to.

Ja mówię, dziękuję za to, ja już się po prostu nacierpiałem.

I mówię, dobra, no to logujemy się teraz do hakera, czyli tego magika, tego, który nie walczy, tylko zastanawia się, dobra, to co takiego jest we mnie, jaki ja mam kod, że na moim ekranie rzeczywistości ja mam doświadczenia, że coś mi nie wychodzi w pracy, muszę się ciężko napracować, wstaję rano i mi tam po prostu czegoś brakuje.

King, haker rzeczywistości, kasuję mentalne wirusy, przywracam moc sprawczą i pomagam logować się do lepszej rzeczywistości.

Się śmieję, tak jak z AC, którym nagrywamy właśnie tutaj Billion Dollar Algorithms, BDA.

I w przypadku Adama AC, a z Adamem znamy się 10 lat temu, bo Adam 10 lat temu do mnie się zgłosił na biohackingową właśnie konsultację, bo miał tam różne problemy zdrowotne i energetyczne.

I Adam tak samo pożegnał osobowość tego Adama, tego co chodził w koszuli, bo Adam tam w korporacjach, w Empiku, w Lyreco budował duże takie właśnie struktury sprzedażowe.

I powołaliśmy AC, architekta, kariery i KW, Kinga, hakera rzeczywistości.

Wierzę głęboko, że po spędzeniu tego czasu ze mną postrzegasz w inny sposób swoje życie i że już zaczynasz zauważać, że

Można w inny sposób renderować tą rzeczywistość, bo jak inaczej renderujesz, to inaczej się czujesz.

Jak inaczej się czujesz, to masz zasoby, a jak masz zasoby, to działasz z odwagą w kierunku swoich celów.

Aktualizacja zakończona.