Mentionsy
Bez Celibatu #186 Czy kosmici istnieją? Co na ten temat mówi Biblia?
Czy kosmici istnieją? A jeśli tak… czy Jezus umarł również za nich?
W tym odcinku rozmawiamy o jednym z najbardziej niezwykłych pytań, jakie można postawić: co Biblia mówi o życiu poza Ziemią i czy odkupienie w Chrystusie dotyczy tylko ludzi.
Punktem wyjścia jest misja kosmiczna Artemis II i refleksja nad ogromem wszechświata. Czy eksploracja kosmosu to „wieża Babel 2.0”, czy raczej realizacja Bożego polecenia, by czynić sobie ziemię poddaną?
Poruszamy m.in.:
czy możliwe jest życie poza Ziemią,czy Biblia wyklucza istnienie kosmitów,czy Jezus umarł tylko za ludzi,czym różnią się ludzie od innych istot (np. aniołów),czy nauka może zastąpić BogaNa koniec zostawiamy pytanie do Ciebie: czy wierzysz w istnienie życia poza Ziemią?
Szukaj w treści odcinka
Jedno z pierwszych pytań, które mi przyszło do głowy, to było takie, czy kiedy mamy do czynienia z tego rodzaju działaniami, czy to jest budowa wieży Babel 2.0, czy to jest to, o czym Pan Bóg mówi do człowieka, czyńcie sobie ziemię poddaną, jak patrzysz na to z tej teologicznej perspektywy i duszpasterskiej właściwie.
Widzimy to zwłaszcza w pierwszym rozdziale, że Pan Bóg wszystko porządkuje, tak jakby przygotowywał dom do zamieszkania człowieka.
Który uznawał, że Pan Bóg otwiera przed nami nowe tereny, więc powinniśmy ewangelizować, zanieść Ewangelię ludziom, których tam spotkamy.
świadomi ograniczeń naszej wiedzy, naszego zrozumienia tego całego świata, który Bóg stworzył, żeby być otwarci na taką możliwość.
I oczywiście moglibyśmy głębiej wejść w to, dlaczego ta ofiara Chrystusa ich nie dotyczy, to znaczy dlaczego Bóg nie przygotował jakiegoś planu odkupienia tych upadłych aniołów.
Albo upadłyby, ale z jakiegoś powodu Bóg ich by nie odkupił tak samo jak demonów?
Bo kurczę, jeżeli Bóg stworzył tak wiele istot, które są rozumne, które są w dodatku potężniejsze od nas, no to jak ten świat wygląda?
Czy Biblia jest do bólu właśnie pragmatyczna dając nam tylko te informacje, których my potrzebujemy na temat innych istot rozumnych, które Bóg stworzył?
Więc jeśli jest tak, że my hipotetycznie, gdyby Bóg stworzył również jakieś byty fizyczne, rozumne, żywe, gdzieś w kosmosie, ale my nie potrzebujemy wiedzy o nich, żeby mieć więź z Bogiem, żeby mieć zbawienie przez Chrystusa, to dla mnie nie jest zaskakujące, że Biblia by o nich nie mówiła.
Ale chodzi mi o to, że dostajemy taką kategorię myślenia, że są te byty rozumne, które Bóg stworzył.
Tylko z jakiegoś powodu Pan Bóg zechciał stworzyć świat materialny, w którym my pojawiamy się jako istoty fizyczne, co nie zmienia faktu, że cały ten świat, te byty duchowe, które istnieją, one istnieją, no właśnie, nie wiemy czy od zawsze, a pewnie zostały stworzone w którymś momencie.
I Bóg stwarza człowieka do życia w ciele.
Skoro Bóg stworzył aniołów, którzy najwyraźniej mieli dany wybór, czy chcą Bogu służyć, część z nich zbuntowała się, ale widzimy jednak, że odkupienie, które Chrystus dokonuje, dotyczy ludzi.
Czy jest możliwe, że Bóg stworzyłby aniołów, którzy nie są tylko bezcieleśni, którzy mają też jakiś wymiar fizyczny?
Tak jak mówi apostoł Paweł na Areopagu, kiedy mówi, że przecież Bóg uczynił z jednego wszystkie narody ludzkie, aby szukały Boga.
Pojawia się wyzysk, poligamia, która też jest tam ukazana, moim zdaniem, w negatywnym świetle, jako coś, na co potem Bóg pozwala, ale jednak korzenie tego są, jakie są.
Wszechświat albo właśnie Bóg poprzez wszechświat nam przypomina o tym, że my nie jesteśmy wszechmocni, że może nam się wydawać, że tutaj zbudujemy nie wiadomo co, po czym nagle mierzymy się z jakimś potężnym ograniczeniem, czy może klęską, katastrofą, cierpieniem i uświadamiamy sobie, no chyba się troszeczkę przeliczyliśmy.
Więc myślę troszeczkę, że Pan Bóg zadba o to, żeby nam o tym przypominać, w taki czy inny sposób.
Przenosząc to już na chrześcijańską perspektywę, jest Tomek, czyli Pan Bóg w ostatecznym wykładzie tej alegorii, który daje nam dowody swojej miłości.
Natomiast chyba czymś jeszcze wspanialym z tej chrześcijańskiej perspektywy jest fakt, że to Pan Bóg jakby pokonuje tą przepaść między Nim a nami, staje się człowiekiem, staje się jednym z nas, załatwia nasz największy problem, który jest grzech i bunt przeciwko Bogu i myślę sobie, że to jest
To jest coś fascynującego, co na różne sposoby można przedstawiać, ale nie chciałbym, żeby ta myśl o tym, wow, jesteśmy wspaniali, bo polecieliśmy w kosmos, przysłoniła ten fakt, wow, jaki Bóg jest niesamowity, że On stał się jednym z nas i wyciągnął do nas rękę, by nas ratować.
Że Bóg, chyba Louis, że Bóg nie jest w stosunku do nas tak jak mieszkaniec parteru do pierwszego piętra, tylko tak raczej jak Hamlet w książce którą napisał Szekspir do samego Szekspira.
Więc mam wrażenie, że Pan Bóg w stosunku do nas jest właśnie w identycznej relacji.
Tego faktu, że Pan Bóg właśnie nie tylko, że stał się jednym z nas, ale rozwiązał największy i nierozwiązywalny problem naszego grzechu, przywracając nas z powrotem do społeczności ze sobą.
I z tego powodu życzymy wszystkim, żeby te święta były naprawdę okazją do tego, żeby wrócić myślami do tego, co Pan Bóg dla nas zrobił.
Ostatnie odcinki
-
Bez Celibatu #188 Trump poszedł za daleko? Reak...
17.04.2026 19:59
-
Bez Celibatu #187 Młodzi wracają do Boga? Co si...
10.04.2026 20:07
-
Bez Celibatu #187 Młodzi wracają do Boga? Co si...
10.04.2026 19:10
-
Bez Celibatu #186 Czy kosmici istnieją? Co na t...
03.04.2026 20:15
-
Bez Celibatu #185 Czy mamy prawo decydować o wł...
28.03.2026 20:42
-
Bez Celibatu #184 Granice życia, prawa i sumienia
20.03.2026 21:00
-
Bez Celibatu+ #12 Przewrót majowy okiem history...
18.03.2026 21:49
-
Bez Celibatu #183 Pastorzy przechodzą do katoli...
14.03.2026 21:20
-
Bez Celibatu #182 Trump „namaszczony przez Jezu...
06.03.2026 20:07
-
Bez Celibatu #181 Małe przewinienia, wielkie ko...
27.02.2026 20:33