Mentionsy
„Kill Bill” – Sztuka zemsty, stylu i kobiecej siły | Quentin Tarantino
„Kill Bill” to więcej niż tylko brutalna opowieść o zemście – to hołd dla kina samurajskiego, westernów i filmów kung-fu. W tym odcinku przyglądam się kontekstowi powstania filmu, analizuję postacie i porównuję je do współczesnych, często jednowymiarowych bohaterek filmów akcji.
-----------------------------------------
Wstęp
Kim jest Tarantino?
Główne postacie
Zarys fabularny
Silne postacie kobiece
Świetne postacie
Scenografia
Komu polecam?
Moja opinia
Outro
-----------------------------------------
Mój instagram: https://www.instagram.com/mateuszfmichalski/
Moja strona: http://mateuszfmichalski.pl
Muzyka jakiej używam: https://artlist.io/Mateusz-2806020 ----
#film #Tarantino #konturykultury
Szukaj w treści odcinka
Niedawno miałem okazję obejrzeć świetną serię filmową po raz drugi, Kill Bill, od największego fana kobiecych stóp na świecie, czyli Quentina Tarantino.
Kill Bill stanowi precedens kinematografii, jeśli chodzi o przedstawianie silnych, walczących postaci kobiecych, co stanowi dość duży kontrast do współczesnych filmów, ponieważ Kill Bill zrobił to dobrze.
Mamy tam scenę, scenę tortur, gdzie mamy postać, którą gra chyba ten sam aktor, który gra Bada w Kill Billu, brata Billa.
Inne jego filmy, jakie powstały przed Kill Billem, no to jest oczywiście świetne Pulp Fiction, które moim zdaniem zyskuje za każdym razem, kiedy się obejrzy ten film po raz kolejny.
Co ważne, Kill Bill jest podzielony na dwie części, które różnią się trochę od siebie stylem i rytmem narracji, ale o tym za chwilę.
Taka ciekawostka, w Kill Billu w drugiej części pojawia się jeszcze nam jako chemio Samuel L. Jackson oczywiście, bo Tarantino uwielbia tego gościa.
Jak mówiłem wcześniej, Kill Bill stanowi precedens jeśli chodzi o przedstawianie silnych postaci kobiecych, które walczą jednocześnie.
Najłatwiej jest to zilustrować na zasadzie kontrastu między Kill Billem, a wszystkim tym co powstaje teraz.
To nie jest przerysowane tak jak w wypadku Kill Billa, tylko to jest hiperrealistycznie zrobione, ale nie jest to realistyczne?
Porównaj sobie na przykład choreografię w Kill Billu, gdzie Beatrix Kiddo robi pięć salt w powietrzu, wymachuje mieczem i obcina pięć głów naraz.
Wszystko się spina w Kill Billu pod tym względem.
Beznadziejna historia i bardzo, bardzo różna od tego, co Kill Bill przedstawia.
Jeszcze kilka wartych tylko uwagi i rzeczy na temat Kill Billa.
Bo tego jest naprawdę dużo w Kill Billu.
Bo Kill Bill nie jest hiperrealistyczny pod tym względem, jest groteskowy bardzo.
Która scena z Kill Billa jest twoją ulubioną sceną i który film Tarantino jest twoim ulubionym filmem?
Ostatnie odcinki
-
W końcu sprawiedliwe Oscary? Te filmy TRZEBA ob...
01.04.2026 17:11
-
Donald Robertson czy Ryan Holiday? Kogo wybrać ...
09.03.2026 12:08
-
Wyścig o sens: Dlaczego F1 i Ford v Ferrari mia...
25.02.2026 17:08
-
Biesy: Jak idee nas opętują? 100 milionów głów ...
14.02.2026 17:58
-
Frankenstein: Anatomia pychy i Tabula rasa | Ma...
05.02.2026 05:53
-
Jaki serial zacząć? 5 seriali do obejrzenia
29.01.2026 05:46
-
Frankenstein – Streszczenie i omówienie | Mary ...
21.01.2026 05:49
-
Raj utracony – Woleć władać w piekle? Racjonali...
13.01.2026 08:29
-
Nie masz co oglądać? Top 5 filmów na wieczór
08.01.2026 14:09
-
Najważniejsze sci-fi 2025? Analiza Mickey 17 - ...
22.12.2025 06:56