Mentionsy

Kontury Kultury
Kontury Kultury
15.04.2025 16:06

„Kill Bill” – Sztuka zemsty, stylu i kobiecej siły | Quentin Tarantino

„Kill Bill” to więcej niż tylko brutalna opowieść o zemście – to hołd dla kina samurajskiego, westernów i filmów kung-fu. W tym odcinku przyglądam się kontekstowi powstania filmu, analizuję postacie i porównuję je do współczesnych, często jednowymiarowych bohaterek filmów akcji.

-----------------------------------------

Wstęp

Kim jest Tarantino?

Główne postacie

Zarys fabularny

Silne postacie kobiece

Świetne postacie

Scenografia

Komu polecam?

Moja opinia

Outro

-----------------------------------------

Mój instagram: https://www.instagram.com/mateuszfmichalski/

Moja strona: http://mateuszfmichalski.pl


Muzyka jakiej używam: https://artlist.io/Mateusz-2806020 ----

#film #Tarantino #konturykultury

Szukaj w treści odcinka

Znaleziono 16 wyników dla "Kill Bill"

Niedawno miałem okazję obejrzeć świetną serię filmową po raz drugi, Kill Bill, od największego fana kobiecych stóp na świecie, czyli Quentina Tarantino.

Kill Bill stanowi precedens kinematografii, jeśli chodzi o przedstawianie silnych, walczących postaci kobiecych, co stanowi dość duży kontrast do współczesnych filmów, ponieważ Kill Bill zrobił to dobrze.

Mamy tam scenę, scenę tortur, gdzie mamy postać, którą gra chyba ten sam aktor, który gra Bada w Kill Billu, brata Billa.

Inne jego filmy, jakie powstały przed Kill Billem, no to jest oczywiście świetne Pulp Fiction, które moim zdaniem zyskuje za każdym razem, kiedy się obejrzy ten film po raz kolejny.

Co ważne, Kill Bill jest podzielony na dwie części, które różnią się trochę od siebie stylem i rytmem narracji, ale o tym za chwilę.

Taka ciekawostka, w Kill Billu w drugiej części pojawia się jeszcze nam jako chemio Samuel L. Jackson oczywiście, bo Tarantino uwielbia tego gościa.

Jak mówiłem wcześniej, Kill Bill stanowi precedens jeśli chodzi o przedstawianie silnych postaci kobiecych, które walczą jednocześnie.

Najłatwiej jest to zilustrować na zasadzie kontrastu między Kill Billem, a wszystkim tym co powstaje teraz.

To nie jest przerysowane tak jak w wypadku Kill Billa, tylko to jest hiperrealistycznie zrobione, ale nie jest to realistyczne?

Porównaj sobie na przykład choreografię w Kill Billu, gdzie Beatrix Kiddo robi pięć salt w powietrzu, wymachuje mieczem i obcina pięć głów naraz.

Wszystko się spina w Kill Billu pod tym względem.

Beznadziejna historia i bardzo, bardzo różna od tego, co Kill Bill przedstawia.

Jeszcze kilka wartych tylko uwagi i rzeczy na temat Kill Billa.

Bo tego jest naprawdę dużo w Kill Billu.

Bo Kill Bill nie jest hiperrealistyczny pod tym względem, jest groteskowy bardzo.

Która scena z Kill Billa jest twoją ulubioną sceną i który film Tarantino jest twoim ulubionym filmem?