Mentionsy

Kontury Kultury
Kontury Kultury
16.05.2025 15:39

Dzikość serca - Miłość, przemoc i Elvis | David Lynch

Miłość, przemoc, baśń i szaleństwo – Dzikość serca Davida Lyncha to film, który jednych oczarowuje, a innych odrzuca. Nicolas Cage i Laura Dern jako Sailor i Lula uciekają przez Amerykę, próbując ocalić swoją miłość przed światem pełnym toksycznych wspomnień, brutalnych ludzi i dziwności rodem z koszmaru.W tym odcinku przyglądam się, jak Lynch łączy przemoc z romantyzmem, a prostą opowieść o miłości z halucynacyjnym snem. Czy to historia o dojrzewaniu? O ucieczce? A może o nas samych – o tym, co chcielibyśmy ocalić w świecie, który nie zna litości?Oscar Wilde powiedział, że „sztuka odzwierciedla widza, nie życie”. Ten film właśnie to robi.----------------------------------------- Wstęp0:42 Dlaczego nagrywam o filmie Lyncha O czym jest film? Dobro i zło7:51 Wizualny styl14:50 Miłość jako ucieczka17:03 Personifikacja zła21:09 Podróż bohatera23:51 Outro-----------------------------------------Mój instagram: https://www.instagram.com/mateuszfmichalski/ Moja strona: http://mateuszfmichalski.pl-------------------------------------------------------------------------------------------------Muzyka jakiej używam: https://artlist.io/Mateusz-2806020 -------------------------------------------------------------------------------------------------#konturykultury #podcast #Lynch

Szukaj w treści odcinka

Znaleziono 9 wyników dla "Blue Velvet"

Miałem okazję obejrzeć już Blue Velvet i jestem w połowie trzeciego sezonu Twin Peaks, czyli prawie z 50 odcinków obejrzałem tego spięknego serialu.

I ten motyw był, dokładnie ten motyw, był zastosowany w filmie Blue Velvet, który bardzo polecam.

I tak jak w Blue Velvet na przykład, czy w tym filmie, w Dzikości serca, mamy bohaterów, którzy ucieleśniają czyste zło.

W Blue Velvet jest to postać Franka, który przetrzymuje syna kobiety, gwałci ją, brutalnie się zachowuje wobec niej, bije Kyle'a McCullochana.

W tym filmie, tak jak i w Blue Velvet, mamy ten aspekt, że mamy złych ludzi.

Nie tak jak w Blue Velvet czy Twin Peaks na pewno, bo w Twin Peaks warstwa muzyczna to jest po prostu inny świat, to jest kosmos, jeśli chodzi o to, jak dobre to jest.

Jeśli chodzi o Blue Velvet, to tak jak mówiłem wcześniej, mamy tam ładną, sielankową muzyczkę na wierzchu i potem, kiedy schodzimy głębiej, mamy nagle te mroczne odgłosy.

Kiedy mamy takie czyste zło, tak jak mówiłem wcześniej, jeśli chodzi o Blue Velvet, to była postać Franka, który zabrał matce dziecko,

I jeszcze chodził na jej koncerty, kiedy ona właśnie śpiewała Blue Velvet albo tam inny Velvet i słuchał jej, co było tak groteskowe.