Mentionsy

Kolorowe Bajki dla Dzieci 🎧✨ Najlepsze bajki do słuchania | Audiobooki dla dzieci ✨
Kolorowe Bajki dla Dzieci 🎧✨ Najlepsze bajki do słuchania | Audiobooki dla dzieci ✨
10.10.2025 05:00

Między dwoma domami 💔👧🧒 Audiobook | Słuchowisko dla dzieci

🌟 Najlepsze bajki i słuchowiska dla dzieci – Kolorowe Bajki 🎧 Bajka i opowiadanie do słuchania dla dzieci – audiobook, słuchowisko, bajka z morałem lub na dobranoc.
Idealna do słuchania przed snem, w podróży lub w domu. ✨


💛 „Między dwoma domami” to wzruszająca i ciepła historia o miłości, która nie znika, nawet jeśli rodzice nie są już razem.
Poznaj Zosię i Antka – rodzeństwo, które uczy się żyć między dwoma domami, odkrywając, że miłość się nie rozwodzi.

👩‍👧 Bohaterka: Zosia (7 lat)
👦 Bohater: Antek (12 lat)
🏠 Miejsce: Wrocław

To bajka, która pomaga dzieciom w trudnych emocjach i daje nadzieję, że rodzina wciąż może być pełna – choć wygląda inaczej.

Produkcja: Kolorowe Bajki dla Dzieci 🎧

===================================

🎵 Oprócz bajek tworzymy też piosenki dla dzieci!

🌈 Posłuchaj nas na Spotify i Apple Music:


🎂 „Urodziny 100 lat”

https://distrokid.com/hyperfollow/kolorowebajkidladzieci/urodziny-100-lat


☕ „Co w tej kawie jest?!”

https://distrokid.com/hyperfollow/kolorowebajkidladzieci/co-w-tej-kawie-jest


😎 „Samochwała”

https://distrokid.com/hyperfollow/kolorowebajkidladzieci/samochwaa


🎧 Albumy:

🌸 Kolorowe Piosenki Vol. 1

https://distrokid.com/hyperfollow/kolorowebajkidladzieci/kolorowe-piosenki-vol-1

👑 Księżniczka Selena – Piosenki dla dzieci Vol. 2

https://distrokid.com/hyperfollow/kolorowebajkidladzieci/ksiniczka-selena--piosenki-dla-dzieci-vol-2

=====================================


Szukaj w treści odcinka

Znaleziono 44 wyników dla "Zosi"

Bajka o Zosi i Antku.

Tak właśnie poczuła się Zosia.

Zosia mieszkała we Wrocławiu, w dużym bloku z widokiem na tramwaje, które codziennie rano dzwoniły pod jej oknem.

Zosia nie rozumiała wszystkiego.

Zosia miała też starszego brata, Antka.

Ale wieczorami, gdy myślał, że Zosia już śpi, podchodził i przykrywał ją kołtrą.

Zosia trzymała te karteczki w specjalnym pudełku po herbacie.

Poniedziałki i środy Zosia była u mamy.

Zosia mówiła na nią, ławka ważnych spraw.

O nowych butach Zosi, o tym, że pani w szkole mówi za cicho i o tym, że Antek chyba już się zakochał, choć on oczywiście zaprzeczał bardzo głośno.

Ale był też śmiech i to dużo, bo Zosia była mistrzynią wymyślania głupich żartów.

Bo wtedy Zosia była po prostu Zosią, a nie tą Zosią w dwóch domach i z dwoma plecakami.

Bo tak, Zosia miała dwa plecaki.

Pewnego piątku, gdy siedzieli razem na ławce ważnych spraw, Zosia zamilkła na dłużej niż zwykle.

Zosia wzruszyła ramionami, ale po chwili wyszeptała.

Zosia spojrzała.

W sobotę rano Zosia obudziła się wyjątkowo wcześnie.

Ale Zosia uważała, że to wystarczy do przeżycia całego życia.

Antek zakrztusił się herbatą, a Zosia zaczęła się śmiać tak głośno, że tata musiał wyjść z kuchni, bo też nie mógł się powstrzymać.

Po południu Zosia i Antek wrócili do ławki ważnych spraw.

– zapytała Zosia jeszcze nie wiedząc, że ten dzień zmieni bardzo dużo.

Zosia otworzyła szeroko oczy.

Zosia zrobiła oburzoną minę, ale już po chwili uśmiechała się szeroko.

A w rogu Zosia dopisała tytuł.

Zosia spakowała różowy plecak u mamy i czekała w przedpokoju, aż tata po nią przyjedzie.

Mama zapinała jej kurtkę, ale Zosia odsunęła się i tupnęła nogą.

Zosia patrzyła na nią z zaszklonymi oczami.

Mama kucnęła, spojrzała Zosi w oczy i wyszeptała.

Zosia spuściła głowę.

Zosia pojechała, ale nie odzywała się w samochodzie ani słowem.

Wiesz Zosieńko, czasem dorośli się gubią.

Zosia długo milczała, a potem cicho zapytała.

Zosia stanęła w piżamie z rozwichrzonymi włosami i powiedziała.

W piątek po szkole Zosia znowu spotkała się z Antkiem na ich ławce w parku.

Zosia wyciągnęła z torby dwa zeszyty.

Zosia spojrzała na niego poważnie, ale z uśmiechem.

Zosia zapiszczała z zachwytu.

Na końcu Zosia dopisała na obu zeszytach.

Kilka dni później, w niedzielny wieczór, Zosia i Antek wrócili z tatą do mamy.

Zosia podała mamie jeden zeszyt, Antek – tacie drugi.

Zosia wtuliła się w Antka i szepnęła.

A potem jeszcze tego samego wieczoru, zanim poszli spać, Zosia wyjęła z pudełka rzeczy, które się nie zmieniają.

Ej Zosiu, a może jednak narysujemy tę mapę, raz jeszcze.

Zosia się uśmiechnęła.