Mentionsy

Kolorowe Bajki dla Dzieci 🎧✨ Najlepsze bajki do słuchania | Audiobooki dla dzieci ✨
Kolorowe Bajki dla Dzieci 🎧✨ Najlepsze bajki do słuchania | Audiobooki dla dzieci ✨
08.10.2025 05:00

Ania i Robot w Kosmosie 🚀✨ | Bajka i opowiadanie do słuchania dla dzieci | Audiobook | Słuchowisko

🌟 Najlepsze bajki i słuchowiska dla dzieci – Kolorowe Bajki
🎧 Bajka i opowiadanie do słuchania dla dzieci – audiobook, słuchowisko, bajka podróżnicza lub na dobranoc.
Idealna do słuchania przed snem, w podróży lub w domu. ✨


🚀 Ania i Robot w Kosmosie – bajka pełna emocji, odwagi i przyjaźni!
Poznaj Anię – dziewczynkę, która razem z robotem Robkiem wyrusza w niezwykłą podróż po wszechświecie. 🌌

Na swojej drodze spotkają:
🪐 burzę na Jowiszu,
💫 pierścienie Saturna,
🌠 znikające gwiazdy,
💎 tajemniczą Planetę Kryształów
🤖 oraz nową przyjaciółkę – Iskrę!

To opowieść o współpracy, przygodzie i wierze w siebie. Idealna do słuchania razem z całą rodziną. 👨‍👩‍👧

Produkcja: Kolorowe Bajki dla Dzieci 🎧

==================================

🎵 Oprócz bajek tworzymy też piosenki dla dzieci!

🌈 Posłuchaj nas na Spotify i Apple Music:


🎂 „Urodziny 100 lat”

https://distrokid.com/hyperfollow/kolorowebajkidladzieci/urodziny-100-lat


☕ „Co w tej kawie jest?!”

https://distrokid.com/hyperfollow/kolorowebajkidladzieci/co-w-tej-kawie-jest


😎 „Samochwała”

https://distrokid.com/hyperfollow/kolorowebajkidladzieci/samochwaa


🎧 Albumy:

🌸 Kolorowe Piosenki Vol. 1

https://distrokid.com/hyperfollow/kolorowebajkidladzieci/kolorowe-piosenki-vol-1

👑 Księżniczka Selena – Piosenki dla dzieci Vol. 2

https://distrokid.com/hyperfollow/kolorowebajkidladzieci/ksiniczka-selena--piosenki-dla-dzieci-vol-2

=====================================


Szukaj w treści odcinka

Znaleziono 87 wyników dla "Robek"

Jestem Robo, Robek, Robot Przyjaciel.

Robek, parsknęła śmiechem.

Spokojnie, powiedział Robek.

Nie, to przygoda, odpowiedział Robek i skinął głową w stronę okna.

Robek zaśmiał się tak, że zabrzmiało to jak trzask puszki z napojem.

Robek chrząknął.

– mruknął Robek, jakby to była zwykła niedziela i zabrakło mu smaru do kolan.

Robek odezwał się cicho, ale zdecydowanie.

Robek!

Nie dotykaj niczego świecącego i żującego, doradził Robek.

Robek przekręcił ster.

– oznajmił Robek.

Robek stuknął się w piersi.

– Około jedna trzecia ziemskiej grawitacji – przytaknął Robek.

Bip, bip, iskra przeliterował Robek.

Robek co parę kroków stawiał małe chorągiewki, żebyśmy trafili z powrotem, gdyby moja pamięć postanowiła pójść na drzemkę, jak wyjaśnił.

To on, szepnął Robek.

– Zbieracz – wyszeptał Robek.

Robek?

Albo skrót od Instrukcja Skrzypiącego Kółka, odpowiedział Robek.

– Jeśli on pierwszy znajdzie iskrę, może ją rozmontować na części – szepnął Robek.

Robek uśmiechnął się tak, jak tylko Robot umie, czyli jednym migającym okiem.

I zanim Ania zdążyła zapytać, co to znaczy, Robek wyjął z pleców coś, co wyglądało jak zrolowany dywan.

Owce nie narzekają, odparł Robek poważnie.

Robek nagle wystawił antenkę spod płachty.

– No wiesz, billboard na pustyni – odpowiedział poważnie Robek.

– uśmiechnął się Robek.

Oznajmił Robek, stukając ekran.

Dokładnie, potwierdził Robek.

Tylko bez marchewki, dodał Robek, ale z piorunami.

Robek próbował ją pocieszyć.

Robek!

Robek machał antenką, próbując utrzymać równowagę.

– Zgadza się – Robek przytaknął – i wygląda na to, że Iskra jest na orbicie Jowisza.

Robek!

Eee tam, Robek machnął ręką.

Robek zachichotał, aż zadzwoniły mu śrubki.

I jeszcze zgubił ją na podłodze, dodał Robek.

– krzyknął Robek, chwycił za stery i zaczął lawirować.

krzyknął Robek.

Robek zamrugał diodami.

Robek nacisnął przycisk i kapsuła rozłożyła małe rakietowe dysze, które zaczęły świszczeć w próżni.

– odparł Robek.

W tym samym czasie Robek odpalił kapsułę i skierował ją prosto na zbieracza.

— wrzasnął Robek.

Robek zrobił beczkę, stukając przy tym w panel tak energicznie, że odpadł kolejny guzik.

– krzyknął Robek przez komunikator.

Robek, on idzie po mnie.

Robek podleciał kapsułą i otworzył właz.

Jeszcze jak, Robek zaśmiał się i wciągnął ją na pokład.

Robek spojrzał na nią poważniej niż zwykle.

– Energetyczne kryształy tak mają – przytaknął Robek.

Mgławica, wyjaśnił Robek.

– Spokojnie, to tylko iluzja – próbował ją uspokoić Robek.

Robek wpatrywał się w ekran.

Nie, Robek zmrużył oczy.

Robek.

– wrzasnął Robek.

Ania zaciśnęła oczy i krzyknęła, a Robek uderzył w panel sterowania tak, że odpadły z niego kolejne dwa guziki.

Robek poprawił swoje luźne ramię.

Witamy na planecie kryształów, powiedział Robek teatralnym tonem.

Robek skinął głową.

Robek?

Robek otworzył szeroko oczy diody.

Robek odwrócił się gwałtownie.

– potwierdził Robek.

Bo tam sygnał pokazuje najczystszą drogę do stacji naprawczej – tłumaczył Robek.

Robek, daj mi panel.

wrzasnął Robek.

Robek zaśmiał się tak, że aż wypadła mu śrubka z ucha.

Robek pokiwał głową.

To dopiero środek, poprawił ją Robek trzymając się sterów, które trzeszczały pod naporem.

Robek – dyszeptała.

Jeszcze nie, odezwał się Robek wskazując na radar.

Probek spojrzał na Anię.

Robek nacisnął przycisk, a kapsuła wdarła się w szczelinę światła pędząc ku nieznanemu.

Problem, Robek wskazał radar, siedzi nam na ogonie.

Nawet Robek nie miał żadnego żartu na podorędziu.

Robek kiwnął głową.

– Znaczy to – Robek złapał za stery – że jeśli mamy spróbować czegoś szalonego, to właśnie teraz.

Robek!

Trzymaj się, Aniu, powiedział Robek, bo teraz wydarzy się coś naprawdę niezwykłego.

Skończone, powiedział cicho Robek.

Robek poprawił antenkę i uśmiechnął się.

Robek stanął obok i pokiwał głową.

Teraz wracamy na ziemię, powiedział Robek.

A jeśli pewnej nocy spojrzycie w niebo i zobaczycie gwiazdę, która błyska trochę mocniej niż inne, może to właśnie Ania, Robek i Iskra znów lecą ku nowej przygodzie.