Mentionsy

Klub Trójki
Klub Trójki
11.06.2025 20:00

Marek Plawgo i Anna Morawska-Borowiec o różnych twarzach depresji. Audycja Krzysztofa Łoniewskiego

Czerwiec to międzynarodowy miesiąc zdrowia psychicznego mężczyzn. Naszymi gośćmi są: Marek Plawgo i Anna Morawska-Borowiec. Plawgo to były znakomity lekkoatleta, który kilka lat temu jako pierwszy znany sportowiec przyznał się do depresji. Teraz pomaga innym. Jest ambasadorem akcji Twarze depresji. Morawska-Borowiec to prezeska zarządu Fundacji Twarze Depresji.

Szukaj w treści odcinka

Znaleziono 16 wyników dla "Aniu"

Dobry wieczór Aniu.

Aniu, czy w Twojej opinii temat zdrowia psychicznego w szeroko rozumianej przestrzeni, myśląc o zdrowiu psychicznym mężczyzn, to temat marginalizowany?

Ale pamiętam też naszą rozmowę w Poznaniu, chyba się wtedy spotkaliśmy przy okazji maratonu i powiedziałeś, że na razie szukasz leku, że jeszcze nie trafiłeś z właściwym, to też jest dość ważna sprawa.

Na jednym spotkaniu takim, byliśmy na nartach, nie?

I wtedy w jakimś takim zaufaniu, albo nawet przez kogoś, bo ktoś też bał się o tym mówić wprost, ci sportowcy dalej mają depresję.

Dlaczego Aniu mężczyźni z tak dużym oporem, ze strachem nie mówią o tym, że towarzyszą im trudności psychiczne?

Odnalazł i myślę, że właśnie tu jest dużo wyzwań związanych z takimi naszymi różnicami też w nazywaniu emocji.

Aniu, czy twoim zdaniem ciągle jest tak, że wbija się do głów chłopcom, że mają być twardzi?

Byliśmy wszyscy przerażeni, no to ja wiedziałem, że to nie jest okoliczność, która będzie sprzyjała utrzymaniu tego zdrowego ja.

Jakie są, Aniu, przypomnę numer telefonu do nas, 22 i 7 Trójek.

Aniu, jakie są takie pierwsze symptomy, które powinny skłonić Panów do tego, żeby zainteresować się wizytą u specjalistów, u psychologa, psychiatry?

Aniu, wspomniałaś o alkoholu.

Ja pamiętam też ze swojej rozmowy z psychiatrą, który powiedział mi wówczas, chyba na pierwszym spotkaniu, proszę nie pić alkoholu, alkohol nasila depresję.

Aniu, proszę załóż słuchawki, bo Marek je ma na uszach.

Aniu?

Aniu?