Mentionsy
Konferencja Impact 2025. Timothy Snyder - Ameryka konta reszta świata. Audycja Michała Nogasia
Co się stało z Ameryką? To pytanie zadaje sobie wielu naukowców: politologów, ekonomistów, socjologów, psychologów czy medioznawców. Jak - i czy na stałe - zmieni Stany Zjednoczone ich obecny prezydent? Czy dojdzie do całkowitego resetu w relacjach międzynarodowych? Na kończącej się właśnie w Poznaniu międzynarodowej konferencji Impact rozmowy na ten temat prowadzono niezwykle często. Goście: Timothy Snyder, historyk z Uniwersytetu Yale oraz Martin Wolf, publicysta "Financial Times".
Szukaj w treści odcinka
Pan mówi, że kiedy Elon Musk doszedł do władzy, to Ameryka zaczęła się zmieniać i celem jest to zbicie państwa, ale dla ludzi, dla takiego zwykłego odbiorcy, prezydentem Stanów jednak jest Donald Trump, a nie Elon Musk.
I Musk był na początku na pewno ważniejszą postacią niż Trump, bo cele, to znaczy dysfunkcjonalność państwa została do pewnego stopnia już osiągnięta i drugi cel zabrania wszystkich osobistych danych,
Oczywiście Trump jest prezydentem, ale Trump jest prezydentem dzięki pieniądzom Muska.
I Musk grał przez te dwa, trzy pierwsze miesiące ważniejszą rolą niż Trump.
Trump gada, Trump ma talent polityczny, a Muskowi brakuje takiego talentu, ale Musk jest bardzo ważną postacią.
Jak szkoły się pogarszają, niekoniecznie od razu to zrozumie w taki sposób, że to jest odpowiedzialność państwa, więc to jest odpowiedzialność Trumpa.
Chwila temu administracja Trumpa zablokowała dotacje dla Harwarda.
Po pierwsze, to się zaczęło przed Trumpem, w tych atakach na uniwersytety pod pretekstem ich, w cudzysłowach, antysemityzmu.
I to jest absolutnie kluczowa sprawa, bo żeby działać przeciwko takiemu reżimowi jak Trumpa, trzeba protestować.
Ale nawet przed tym, jak Trump doszedł do władzy, powstała nowa sytuacja, w której było trudno studentom protestować.
Więc to jest pierwsza uwaga, że już były ataki na uniwersytety, które jakby trwały drogą Trumpowi.
Sąd najwyższy niedawno stosunkiem głosów 9 do 0 zdecydował o tym, że prezydent Trump musi sprowadzić z powrotem do Stanów Zjednoczonych nielegalnie wyrzuconego z kraju obywatela, ale administracja Trumpa nic sobie z tego nie robi.
Chodzi przede wszystkim o tym, że jesteśmy społeczeństwem bardzo legalistycznym, więc o ile jest teraz jakaś tam efektywna opozycja wobec Trumpa, to jest mimo wszystko dzięki działaniom prawników i dzięki sądu.
Ma Pan rację oczywiście, że Sąd Najwyższy tak zrobił i że Trump przeciw temu oponował.
To są pytania otwarte, bo oczywiście dla Trumpa samego prawo nie ma żadnego znaczenia.
W co Trump gra z Ukrainą i z Rosją?
Po pierwsze trzeba rozumieć, że abstrahując od Rosji i Ukrainy, u Trumpa nie ma żadnego pojęcia państwa.
Niektórzy i przede wszystkim Trump.
Trump chce być Putinem po prostu.
Ale chodzi o to przede wszystkim, że Trump uważa, że Putin jest po prostu lepszym liderem od jego samego i to jest problem.
Bezporównanie słabsze niż państwa amerykańskie, ale przypomnijmy sobie, Trump po prostu nie myśli kategorią państwa.
Chce być Putinem i naturalnie Trumpowi obojętny absolutnie jest, czy ludzie żyją czy nie, ale brakuje Trumpa i może właśnie dlatego on trochę zazdroszcza, ale brakuje Trumpowi właśnie takiego instynktu, bo sam nie życzy sobie żadnych wojen, żadnych konfliktów, on bluffuje cały czas.
I on rozumie być może, że Putin nie cały czas blefuje, ale Trump cały czas blefuje, więc on bardzo by chciał na przykład Kanady, bardzo by chciał Greenlandii, on bardzo by chciał Panama, ale czy on byłby w stanie robić to, co Putin robi?
Od 20 stycznia trwa druga kadencja Trumpa jako 47. prezydenta.
To jeżeli nam się uda, to nam się uda nie tylko dzięki pomylkom, błędom, tyranii prezydenta Trumpa, ale nam się uda dzięki wizji przyszłości, etyce i po prostu lepszym ideom.
20 stycznia 2029 roku, kiedy się zakończy druga kadencja Trumpa i prawdopodobnie nie uda mu się rozpocząć trzeciej, chociaż bardzo o tym marzy.
Nie jestem do końca przekonany, że Trump sam, że jego władza dotrwa do tego czasu.
Donald Trump has attacked core institutions of the American state.
Przede wszystkim z punktu widzenia tego, co się zmieniło, widzimy, że Donald Trump w zasadzie zaatakował kluczowe filary, podstawy pewnego systemu władzy.
Trump w tej chwili nie zgadza się z tym, jak ta polityka wyglądała, jak ją prowadzono.
Donald Trump zupełnie otwarcie zakwestionował suwerenność pewnych bardzo ważnych krajów, takich jak chociażby Kanada.
No i w końcu mamy ogromny chaos, do którego Donald Trump doprowadził w dziedzinie handlu zagranicznego.
Słysząc to niezadowolenie, Trump się z tego najpierw wycofał, to znaczy zamroził to na 90 dni.
Timothy Snyder, który przed chwilą był na naszej antenie gościem, powiedział, że Trump w ogóle nie rozumie tego czym jest państwo, nie rozumie istoty państwa.
Przygląda się Trumpowi od lat.
Czy pan się zgadza ze Snyderem, że Trump nie rozumie istoty państwowości?
Part of my response is I don't really know what goes on in Trump's head.
Częścią mojej odpowiedzi musi być, nie wiem, nie mam pojęcia co dzieje się i co może dziać się w głowie Donalda Trumpa.
Faktycznie, kiedy popatrzeć na to, co i w jaki sposób robi Donald Trump, można mieć pewne wątpliwości, ponieważ Trump zdaje się postrzegać kwestie państwowości i zarządzania na poziomie czysto prywatnym.
Trump zdaje się rozpatrywać wszystko przez pryzmat swojej personalnej percepcji.
W Polsce usłyszeliśmy niedawno, że Donald Trump uważa, że wiele krajów oszukało Amerykę, w tym Polska.
Donald Trump wydaje sobie sprawę, że wszystkie relacje są bilateralne, a wszystkie są w zasadzie ekonomiczne.
Należy tutaj zaznaczyć, że Donald Trump ma niezmiernie biznesowe, takie czysto dwustronne podejście do wszelkich w zasadzie relacji, czy to międzyludzkich, czy to międzypaństwowych.
Natomiast Donald Trump zdaje się dokładnie tak uważać.
Donald Trump ponadto ma bardzo wąski, czysto biznesowy pogląd na w zasadzie wszystkie kraje, a rzeczy niewymierne takie jak wspólne wartości, ustalenia, sojusze, wspólna historia zdają się znaczyć dla niego niewiele albo mało.
A jednak po 20 stycznia, a zwłaszcza po sytuacji w gabinecie owalnym, po spotkaniu, w czasie którego Donald Trump i jego zastępca J.D.
Vance w sposób mało kulturalny potraktowali prezydenta Ukrainy, Wołodymyra Zełenskiego, w wielu miejscach na świecie, nawet w Polsce, wciąż znajdują się obrońcy Trumpa.
Coś się Trumpowi udało od czasu powrotu do władzy?
Z punktu widzenia swoich wsparczystów, Donald Trump zaimplementował bardzo wartościowe i radykalne propozycje i zmiany.
Jeżeli mówimy tutaj o kontekście czysto amerykańskim, jeżeli mówimy o tym, co widzą wyborcy w USA, no to wydaje mi się, że działania Donalda Trumpa w dużej mierze są tym, czego oczekiwała głosująca na niego większość.
Trump działa ekspresowo, opowieść o wojnach celnych już nami zawładnęła, wszyscy wiemy do czego prezydent USA jest zdolny i o co walczy z jego punktu widzenia.
To się opłaca Trumpowi?
Przede wszystkim, tak jak pan redaktor powiedział, należy przyznać Trumpowi, że wykazał się niesamowitą energią i dynamiką w zakresie działania.
Wszystko to, co się dzieje, odkąd administracja Trumpa doszła do władzy, ma znamiona i najprawdopodobniej jest zaplanowaną operacją.
Trump zaskoczył chyba wszystkich, jeśli idzie o to tempo działania, o ten dosłowny zalew nowych instrumentów polityki, które wdraża.
Pewne jest to, że kraj na pewno będzie inny, ponieważ już w tej chwili widać, że Donald Trump i jego działania
To zresztą, co zrobił Trump, ten bezpardonowy atak przeciwko uniwersytetom, przeciwko badaniom naukowym, to zupełnie długoterminowo zmienia podstawowe zasady
Więc niezależnie od tego, jak to wyjdzie długoterminowo, na pewno będzie to zupełnie inne i nawet po kadencji Trumpa kolejne rządy będą zmagać się z zupełnie inną architekturą zarządzania państwem.
Wspominany już tutaj i pierwszy gość audycji, Timothy Snyder, wyraził w jakimś sensie wątpliwość, że Donald Trump będzie rządził pełne cztery lata, że może jego kadencja skończy się wcześniej z różnych powodów, ale mówił też o ogromnej roli, jaką Elon Musk
Ale pytałem go o polityczne aspekty rządów administracji Trumpa i ewentualnych skutków.
20 stycznia 2029 roku, kiedy zakończy się druga i, jak prawo przewiduje, ostatnia kadencja Donalda Trumpa.
USA nie może i nie wróci do tego, jak było przed przyjeżdżaniem Trumpa, czy nawet przed 2025.
To nie znaczy jednakże, że po 2029 oczekujemy nieuchronnego pogłębienia się tego, co z braku lepszego słowa nazwę trumpizmem.
Z wewnętrznymi graczami, ludźmi, którzy no w sumie mówią, że być może to co robi Donald Trump wcale nie jest taką głupią opcją.
Ostatnie odcinki
-
Prawa konsumentów w obliczu zarzutów UOKiK o ek...
05.02.2026 20:05
-
Czy feminizm to wciąż aktualna idea? Audycja An...
04.02.2026 20:05
-
Olimpijski szczyt w Cortinie. Audycja Krzysztof...
03.02.2026 20:05
-
"Trucicielka, żywicielka" - opowieść o skomplik...
02.02.2026 20:05
-
Światowy dzień walki z mobbingiem. Audycja Paul...
29.01.2026 20:05
-
Ciepło z Polski dla Kijowa - pomoc humanitarna....
28.01.2026 20:05
-
Dlaczego pierwsze miesiące życia dziecka mogą z...
27.01.2026 20:05
-
"Ares na wózku" - reportaż Małgorzata Nabel-Dyb...
26.01.2026 20:05
-
Jak zmienia się stosunek Polaków do zwierząt? R...
22.01.2026 20:05
-
Czy w Polsce mieliśmy seksualną rewolucję? Audy...
21.01.2026 20:05