Mentionsy

Klub Trójki
Klub Trójki
18.12.2025 20:00

Dżakarta pokonała Tokio i została najbardziej zaludnionym miastem świata. Audycja Pauliny Wilk

Najnowszego raport ONZ "World Urbanization Prospects" dotyczy najbardziej zaludnionych miast świata. Pokazuje on m.in. jaka jest przyszłość urbanizacji i światowego ładu miejskiego. Raport ujawnia, że aktualna liczba mieszkańców Dżakarty wynosi 41,9 miliona, więc stanowi ona najbardziej zaludnione miasto świata - nowy sposób liczenia uwzględnia slumsy, wszystkie dotąd pomijane w oficjalnych statystykach społeczności. Dotychczasowy lider, czyli Tokio, z pierwszego spadło na trzecie miejsce, na drugim miejscu stolica Bangladeszu Dhaka, później wspomniane Tokio, New Delhi, Szanghaj, Guangzhou, Manila, Kalkuta, Seul, Kair. Poza dziesiątką, ale najliczniejszym miastem w obu Amerykach, jest Sao Paulo, a Lagos z kolei największym miastem Afryki. Goście: Tomasz Sajewicz - korespondent PR w Chinach, Maciej Wesołowski - reporter, redaktor naczelny National Geoghraphic Traveler oraz Bartek Sabela - reporter, dziennikarz, aktywista.

Szukaj w treści odcinka

Znaleziono 7 wyników dla "Medellin"

Dobrych paru miesięcy, czy to w Bogocie, czy w Medellin, w Kolumbii chociażby, które są takim molochami.

Medellin oczywiście jest trochę mniejsze, ale to jest wydaje mi się taki bardzo kliniczny przykład tego, jak się rozwijają te dzielnice nędzy, slumsy w całej Ameryce Południowej, czy to w Limie, czy w Rio de Janeiro chociażby te najsłynniejsze.

I ja pamiętam, że jak swego czasu pierwszy raz miałem okazję pojechać do takiej najsłynniejszej i najbardziej niebezpiecznej w powszechnym mniemaniu komuna Trese, takiej komuny właśnie w całej Kolumbii, to było w Medellin, no to już to był czas, kiedy się, to było ponad 9 lat temu,

W 2004 roku burmistrzem Medellin w ogóle został Sergio Fajardo, taki bardzo charyzmatyczny, prężny burmistrz, który postanowił, że on nie będzie walczył z ludźmi w Comuna Tresa, czy w ogóle w tych dzielnicach nędzy kolumbijskich, czy w Medellin.

Na początku zorganizował transport do metra w Medellin, które jest zresztą bardzo fajne, ciekawe, bo jest naziemne, bardzo nowoczesne.

W związku z czym już ci ludzie z tych dzielnic nędzy położonych na stromych wzgórzach w Medellin mieli łatwiejszy dostęp do centrum w ogóle.

Oni stamtąd wyrośli, zarobili tam pieniądze, a później zwracali, bo podłączyli prąd komuś, jakąś kanalizację, albo przynajmniej zaczęli walczyć o to z miastem, że jednak te dzielnice najbiedniejsze też chcą czuć się godnie, chcą mieć to połączenie, tak jak Medellin chociażby, z resztą miasta, tą kolejką linową, zresztą bardzo piękną.