Mentionsy

Klub Trójki
Klub Trójki
01.10.2025 20:00

"Chopinomania" - przed XIX Konkursem Chopinowskim. Audycja Jacka Hawryluka

W czwartek 2 października rozpocznie się w Warszawie XIX Konkurs Chopinowski. Od 1927 roku, co pięć lat, do stolicy przyjeżdżają młodzi artyści, by konkurować o prymat najlepszego wykonawcy muzyki Fryderyka Chopina. W XXI wieku, w dobie Internetu i mediów społecznościowych, Konkurs stał się imprezą daleko wykraczającą poza kontekst czysto muzyczny. Ogniskuje uwagę nie tylko miłośników pianistyki. Rozmawiamy o przeszłości i teraźniejszości warszawskiej imprezy. O zbiorowej "chopinomanii" ogarniającej Polskę przez trzy tygodnie oraz o tym, co pozostało z założycielskiej idei prof. Żurawlewa sprzed 100 lat. Opowiadamy jak będzie przebiegł tegoroczny Konkurs. Goście: Aneta Bartnicka-Michalska - psycholożka pracująca na Uniwersytecie Muzycznym Fryderyka Chopina w Warszawie, Karol Radziwonowicz - pianista, pedagog, komentator Konkursu Chopinowskiego oraz Aleksander Laskowski - rzecznik prasowy Narodowego Instytutu Fryderyka Chopina.Zapraszam: Jacek Hawryluk

Szukaj w treści odcinka

Znaleziono 19 wyników dla "Chopinowski"

Pianista, pedagog, komentator Konkursu Chopinowskiego, który jak wieśnie się nigdy nie brał udziału w Konkursie Chopinowskim.

I stąd na wielu wydarzeniach takich jak konkurs Chopinowski losowanie litery, od której się zacznie, żeby po prostu była to kwestia właśnie losowania, a nie przekleństwa tego, że się jest na literę A. Ale teraz, żeby ułatwić tym na literę T, którzy zostali wylosowani, którzy rozpoczną przesłuchania, będziemy się przesuwać o 6 liter w każdym kolejnym etapie.

Tak, ale zgodnie z procedurą olimpijską, którą świat sportu wypracował już na potrzeby igrzysk w Paryżu wobec rosyjskiej agresji na Ukrainie, także konkurs Chopinowski jako wydarzenie o globalnym zasięgu musiał zająć jednoznaczne stanowisko, więc można było przystępować, ale pod flagą neutralną i przy założeniu, że taka osoba przystępująca do konkursu zajmie jednoznaczne stanowisko wobec rosyjskiej agresji.

To dodajmy, że w 1932 roku Aleksander Uniński był bezpaństwowcem i wygrał konkurs Chopinowski.

Pianistom to się zresztą bardzo podoba, bo ta formuła finałowa została zastosowana na konkursie Chopinowskim w Miami, czyli ogólnoamerykańskim konkursie Chopinowskim.

Ale na przykład były konkursy, gdzie w ogóle zastosowano wide na konkursach Chopinowskich właśnie po to, żeby pianista nie czekał.

Nie myślałem nigdy o tym w tych kategoriach, bo zasada czy sposób myślenia o tym, jak powinno wyglądać jury konkursu Chopinowskiego jest taka, że rzecz w tym, żeby to były niekwestionowane autorytety w dziedzinie pianistyki i Chopinistyki zwłaszcza i by był to konkurs, w którego jury zasiada znacząca liczba laureatów tegoż właśnie konkursu, bo to są

Więc ja uważam, że poszerzenie tego okręgu, no przecież na konkursie Chopinowskim w Warszawie, zdaje się, ten ostatni przed wojną, to chyba był Maurice Ravel nawet jako juror.

Pod tym względem konkurs Chopinowski pozostaje, nie chcę powiedzieć konserwatywny, ale może konsekwentny i wierny tradycji, że jednak przeważają pianiści.

Bardzo różnej specjalności ludzie pełnią te funkcje, a właśnie specjalistów od pianistyki i może to, co jest szczególnym takim wyróżnikiem Konkursu Chopinowskiego, to fakt i w zgodzie z duchem profesora Jerzego Żurawlewa, który ten konkurs założył, że ma być to konkurs, który dba o

Tradycje wykonań Chopinowskich, a jednocześnie o to, żeby te wykonania przemawiały dzisiaj do świata.

Dzisiaj w Klubie Trójki rozmawiamy o Konkursie Chopinowskim.

Oczywiście, tak jak powiedziałeś, to jest droga, ale tą drogę my nie możemy zaczynać przed Konkursem Chopinowskim, tylko ja to mówię uczniom w szkole średniej.

Okazało się, że podczas meczu Legii z Jagiellonią na początku mieliśmy także elementy Chopinowskie na początek meczu za sprawą między innymi Narodowego Instytutu Fryderyka Chopina.

Karolu, nie chcę już wkładać kija w morwisko, ale można jednak żyć poza konkursem Chopinowskim, nie startować w konkursie i jakoś sobie poradzić.

Bo wtedy, prędzej czy później, jakiś sukces mniejszy, większy będzie i wcale... Oczywiście można powiedzieć, znowu odwrotnie myśląc, że w momencie, kiedy ktoś wygrywa konkurs Chopinowski, to cały świat stoi otworem.

Natomiast ja nie ukrywam, że w zasadzie chyba nie żałuję, że nie startowałem w Konkursie Chopinowskim.

Jest jedna fundamentalna różnica między zdobywcą złotego medalu na olimpiadzie, a złotego medalu na konkursie Chopinowskim.

Ten na konkursie Chopinowskim to jest początek długiej kariery i tak naprawdę początek ciężkiej pracy, bo trzeba rozbudować repertuar, ruszyć na tournée i psychicznie to wszystko wytrzymać.