Mentionsy

Klub Trójki
Klub Trójki
19.03.2026 20:00

Ropa - krew cywilizacji. O Iranie i ropie naftowej

Przyglądamy się ropie naftowej w obecnym konflikcie zbrojnym w Iranie z innej strony - bardziej edukacyjnej, historycznej, kontekstowej, kulturowej. Kiedy ropa stała się nowym złotem gospodarki, jak rosły kraje Zatoki, jakie kryzysy naftowe mamy w historii i co nam pokazują, jak Iran w przeszłości próbował znacjonalizować ten surowiec i co z tego wyniknęło. Goście: Karolina Cieślik-Jakubiak - iranistka, orientalistka, publicystka, redaktorka prowadząca serii literatury bliskowschodniej "Rahla" w Wydawnictwie ArtRage, dr Andrzej Krajewski - publicysta ekonomiczny, dziennikarz Dziennika Gazety Prawnej, autor książki, monografii ropy naftowej "Ropa. Krew cywilizacji".

Szukaj w treści odcinka

Znaleziono 59 wyników dla "Iran"

Zaatakowany przez USA i Izrael, Iran broni się agresywnie, stosuje taką strategię podnoszenia kosztów ekonomicznych dla całego regionu, dla swoich sąsiadów, ale właściwie także dla całego świata.

Iran w odwetcie zaatakował

Znaczna część potencjału militarnego Iranu została już przez Amerykanów i Izraelczyków zniszczona.

Nastroje w Iranie wiemy, że się pogarszają.

Te głosy, które docierają z zablokowanego informacyjnie Iranu, bo tam jest między innymi obowiązuje blokada

Jak ropa ukształtowała historię i pozycję samego Iranu i szerzej regionu Zatoki Perskiej.

Powiemy też trochę o władzy w Iranie, o trwałości tego reżimu, o kondycji

Zapraszamy także i was do rozmowy, a przede wszystkim do zadawania pytań naszym ekspertom, bo dziś w Klubie Trójki gościmy Karolinę Cieślik-Jakubiak, iranistkę, orientalistkę, publicystkę i redaktorkę literatury bliskowschodniej.

O związki Iranu z ropą.

Z Iranem jest trochę inaczej.

Zastanawiam się, kiedy w historii Iranu ta ropa wchodzi do krwioobiegu tego kraju i jak go zmienia?

Kiedy ropa naftowa wkroczyła do obiegu Iranu, jak to ładnie ujęłaś, Iran był państwem słabym.

Iran był państwem słabym wewnętrznie tak właściwie, ponieważ był on już zdecydowanie wysycony konfliktami tak zewnętrznymi, jak i wewnętrznymi, chociaż to nigdy nie było państwo, które zostało w jakiś sposób podbite przez siłę kolonialną europejską, to pozostawało bardzo mocno pod

Właśnie w ten sposób rozpoczęła się ta wielka historia ropy w Iranie.

Rozpoczęła się poprzez Wielką Brytanię, która tam na terenach przygranicznych Iraku i Iranu właśnie w prowincji Huzestan wybudowała

Na pewno ta ropa ukształtowała w pewien sposób współczesny Iran i do dużego stopnia psychę Irańczyków, jak również tą politykę zagraniczną, którą obserwujemy dzisiaj.

Mohammad Mossadegh, demokratycznie wybrany premier Iranu.

Dokonuje przeciwko Wielkiej Brytanii aktu nacjonalizacji właśnie uspołecznienia i znacjonalizowania wszystkich zasobów, które wcześniej należały do Anglo-Iranian Company właśnie.

Iran w Hadze.

O którym mówiłam, kiedy mówiłam o pewnym psychę Irańczyków i takim punkcie wyjścia, z którego wyprowadza się tak właściwie do tej pory polityka zagraniczną Iranu, niezależnie od zmieniającego się ustroju w Iranie.

Iran, niezależnie od utrzymania swojej pozycji na mapie, był trochę rozdarty czy przecięty na pół, jeżeli chodzi o pozyskiwanie i tak właściwie utratę swoich naturalnych zasobów na rzecz państw kolonialnych silniejszych.

Tak ugruntowała Wielka Brytania tę swoją, jak to się nazywało w Iranie i do tej pory się nazywa, pozycję starego lisa, takiego

No to nawet przed wybuchem wojny to na rynku było te 2-3 miliony więcej barwek dziennie, więc Iran, który był objęty bardzo restrykcyjnymi sankcjami na eksport ropy naftowej.

Tutaj ani Stanom Zjednoczonym nie chodzi o to, żeby zagarnąć złoża ropy naftowej w Iranie, ponieważ Stany Zjednoczone mają olbrzymie złoża u siebie, głównie oczywiście z pokładów łópek bitumicznych, ale w tej chwili Stany Zjednoczone są największym eksportorem świata, jeżeli chodzi o paliwa płynne, a zwłaszcza ropę naftową.

Po drugie, Izraelowi też nie chodzi o zagarnięcie złoż ropy naftowej w Iranie, już bardziej o zniszczenie ich.

Natomiast chciałabym, żebyś nam powiedziała na ile ta ropa pozostawała, pozostaje kluczowa dla gospodarki Iranu, bo wiemy przecież, że

Część ogromnych frustracji i częścią powodów protestów antyreżimowych w Iranie była też po prostu bardzo trudna sytuacja ekonomiczna w kraju.

Tutaj jakby wiele zagadnień, które wskazałaś i które czasem paradoksalnie, bo czasem będą się wzajemnie wykluczać, a jednak pozostają dla Iranu prawdziwe.

Tak paradoksalnie te przychody z ropy, czy też ten wkład ropy i sprzedaży i eksportu jej za granicę był w ostatnich latach dla Iranu rosnący.

Dlatego, że, czy też może wydawać się nam dziwne, dlatego, że przecież Iran w ostatnich latach był jednym z

W przypadku Iranu, który korzystając z faktu, że został wykluczony z państw, powiedziałabym, które mają możliwości swobodnego handlu z globalną północą szeroko pojmowaną, przestał być obejmowany systemami kwotowymi, które dotyczą większości państw w zatoce regionu.

I faktycznie widzimy, jak ta krzywa wzrostu i wydobycia w ostatnich latach, w momencie, w którym wszędzie dookoła, powiedziałabym, państwa zaczynały już trąbić o tym, że ta potrzeba dywersyfikacji jest coraz większa, czy to w turystykę, czy to w sport, jak widzieliśmy na przykład chociażby w Arabii Saudyjskiej, tak w Iranie ten...

Nie udźwignęłaby takiego wolumenu wydobycia i eksportu, jaki Iran narzucił sobie w ostatnich latach.

Myślę, że Islamska Republika Iranu, z której strony by nie spojrzeć, to nie ma pomysłu na to, czym miałaby być w faktycznie dłuższym horyzoncie czasowym.

Oczywiście musimy pamiętać, że te obrazki, które do nas spływają z Iranu, również ze względu na to, że mamy tam do czynienia z niemalże stuprocentową blokadą internetu, mamy tam... Irańczycy w tym momencie posługują się takim wewnętrznym intranetem.

Rozmawiamy dzisiaj w Klubie Trójki z Karoliną Cieślik-Jakubiak i doktorem Andrzejem Krajewskim o ropie, o związkach Iranu z ropą i o takich szerszych kontekstach także ekonomicznych i społecznych trwającej w Zatoce Perskiej wojny.

Między innymi właśnie w Iranie.

Dlatego Iran został w czasie II wojny światowej, znalazł się de facto pod okupacją brytyjską i okupacją sowiecką, bo tam było olbrzymie złoże o ropy naftowej.

Kwestia relacji samego Iranu z sąsiadami, bo to też jest bardzo ważny wątek, a ta wstrzemięźliwość, o której wspomniał pan doktor, czyli brak ataków reodwetowych na przykład od Arabii Saudyjskiej, też jest zastanawiająca.

Ja myślę, że tutaj ta kwestia mówienia o islamie w kontekście Iranu i o islamofobii w kontekście Iranu jest w ogóle wyjątkowa, dlatego że o ile w ogóle islamofobia jest, posługując się brzydką kalką z języka angielskiego, ale chyba wciąż niezastąpioną,

Tak jeżeli chodzi o Iran, to ta nienawiść została tak właściwie wykorzystana podwójnie.

Dlatego, że wyjątkowość Iranu również na mapie regionu, polegająca na tym, że jest to państwo, w którym istnieje religia urzędowa, czy też status zbliżony do religii urzędowej.

I jest to szyizm dwunastkowy, który wyróżnia to państwo spośród chociażby zdecydowanej większości państw Zatoki, które są sunnickie, zostało w jakiś sposób wykorzystane do budowania pewnej narracji o Iranie.

To jest oczywiście kwestia islamskiej rewolucji roku 78-79, która zrodziła pewien system skojarzeń z Iranem właśnie, wykorzystany szeroko przez Stany Zjednoczone właśnie, który powinien nas jednak alarmować, bo niezależnie od tego, jak oceniamy Islamską Republikę politycznie,

Także niewątpliwie, tutaj również dziękując słuchaczce za to pytanie, o tym islamie i pewnej wyjątkowości Iranu właśnie w tym kontekście, jako innego islamu niż tego, który jest sojuszniczy wobec Stanów Zjednoczonych, niewątpliwie o tym należy pamiętać.

Po pierwsze, Iran i Izrael właściwie od momentu, kiedy Stany Zjednoczone w czasie II wojny w Zatoce Perskiej obaliły reżim Sadama Husseina, zajęły Irak i doprowadziły ten... nie odbudowały tego kraju, bo Irak jest krajem upadłym, który się dopiero podnosi.

Rozpoczęła się wielka gra między Izraelem a Iranem w kwestii

Tutaj Iran grał kartą broni atomowej i groził zniszczeniem Izraela.

Natomiast Iran dążył do zadania

Równie ciężkich ciosów Iranowi.

Iran też był de facto za słaby, żeby uderzyć sam.

Tutaj Izraelowi po prostu udało się w końcu na swoją stronę przeciągnąć tak Stany Zjednoczone, żeby móc uderzyć tak w Iran, żeby, jak twierdzą analitycy zajmujący się tą sprawą, doprowadzić go do upadku podobnego, jaki doświadczył Irak.

No wiemy, że duża część tej siły wojennej Iranu została zniszczona.

Myślę, że te ideały islamskiej rewolucji są już dawno ideałami absolutnie fasadowymi i nawet fakt, że tutaj obserwujemy i dalej myślimy o Islamskiej Republice Iranu jako o państwie, które jest w jakiś sposób przede wszystkim zarządzane przez duchownych, jest już w coraz większym stopniu i z każdym kolejnym rokiem przestaje być zgodne z prawdą.

Ja jestem tutaj zwolenniczką takiego myślenia, że jednak Iran dąży w kierunku maksymalnej militaryzacji, czy też jakby dąży do włączenia wojska w postaci korpusu strażników w coraz większym stopniu, aż w końcu może ten stopień będzie powiedziałabym finalnie stuprocentowy.

Natomiast jeżeli chodzi o to zarządzanie, Iran na pewno jest państwem

I ta strategia regionalizacji, maksymalizacji kosztów, to są na pewno karty, które mają za zadanie przeciągać tę wojnę w nieskończoność, dlatego że z przymierzeńcem Iranu jest właśnie czas.

To jeszcze ja skorzystam z twojej profesjonalnej wiedzy, żeby zapytać, co dzisiaj przeczytać o Iranie, o Irańczykach, żeby jakoś wyobrazić sobie ich taki, no nie wiem, taki konstrukt mentalny, który teraz jakoś po raz kolejny jest w kryzysie.

Ta polityka Stanów Zjednoczonych, która jest prowadzona w tej chwili w Zatoce Pańskiej wobec Iranu, kiedy Iran miał być czwartorzędnym kierunkiem strategii bezpieczeństwa narodowego.