Mentionsy

Klub Trójki
Klub Trójki
11.03.2026 20:05

Nie widać końca wojny na Bliskim Wschodzie

Rozmawiamy o sytuacji na Bliskim Wschodzie i zastanowimy się jakie będą długofalowe konsekwencje trwającej wojny pomiędzy Iraem a USA i Izraelem. Zastanawiamy się czy czeka nas kolejny globalny kryzys paliwowy. Omawiamy zasady globalnego handlu ropą naftową i tlumaczymy dlaczego cieśnina Ormuz jest tak ważna. Czy na wojnie z Iranem zyskają Chiny i Rosja oraz jakie będą konsekwencje tej wojny dla walczącej Ukrainy? Goście: Stanisław Smoleń - dyplomata, znawca bliskiego wschodu, ambasador RP w Iraku w latach 2010-2012; Leszek Wiwała - prawnik, znawca międzynarodowego rynku paliw, Prezes Polskiej Organizacji Przemysłu i Handlu Naftowego; Mariusz Borkowski - ekonomista, politolog, ekspert z zakresu problemów krajów arabskich Bliskiego Wschodu.

Szukaj w treści odcinka

Znaleziono 46 wyników dla "Iran"

Temat trwającej wojny w Iranie, która już trwa dwunasty dzień.

Zastanowimy się też nad tym, czy wojna w Iranie jest wojną sprawiedliwą?

Wojna w Iranie będzie miała konsekwencje dla globalnego handlu ropą naftową?

Będzie tu z nami w studiu jest pan Mariusz Borkowski, pan redaktor, który jest politologiem, jest ekspertem z zakresu problemów krajów arabskich, jest też byłym korespondentem w krajach arabskich, ale także znawcą tematyki Bliskiego Wschodu i tutaj z nami w studiu będzie na pewno o Iranie i o działaniach tam na miejscu mówił.

Właśnie głównie wiadomo było po sygnałach z Izraela, którego przywódcy, ale również i wojskowi wypowiadali się nawet oficjalnie, że przygotowują się do operacji przeciwko Iranowi, dlatego że czują się zagrożeni dążeniem Iranu.

Zagrożeni tym, że Iran ma nowoczesną broń rakietową, która może osiągnąć cele również w Izraelu.

I tym, że Iran się opiera na tak zwanej osi oporu, to znaczy organizacji wspieranych i sponsorowanych przez Teheran.

Krótko mówiąc, chodziło o rozbicie tych trzech rzeczy, a tak naprawdę tłem do tego było pozbawienie Iranu wszelkiego potencjału militarnego, gospodarczego, ale również politycznego.

I w myśli tej doktryny Iran był oczywistym celem.

Do tego się dołączyli Amerykanie, którzy uważali, że nie można dopuścić do produkcji broni atomowej przez Iran.

Przypomnę tylko, że Iran wzbogacił około 460 kilogramów uranu do

Tylko tyle, że według ekspertów Międzynarodowej Agencji Atomistyki z Wiednia i nie tylko ich, tak naprawdę dla Iranu samo wzbogacenie nie prowadziło do powstania irańskiej bomby atomowej.

Czyli krótko mówiąc, ten argument, że Iran może dostać własną broń atomową, no był dosyć odległy w czasie.

Parokrotnie w ostatnich tygodniach przed atakiem na Iran odwiedzał i konsultował się sam, nie wiadomo z czyjego polecenia, z premierem Netanyahu.

Natomiast Izraelczycy twierdzą, że będą prowadzili tą operację aż do całkowitego zmiażdżenia Iranu w każdym sensie.

Czy państwo pozornie słabsze, jakim jest Iran, czy państwa absolutnie silniejsze w tym asymetrycznym konflikcie, jakim są państwo Izrael i państwo USA.

Ten system, ten system jak morderczy system dla i dla samych mieszkańców Iranu, nie wszystkich oczywiście, ale również dla Bliskiego Wschodu, gdzie ta ośmiornica irańska ukorzeniła się wśród społeczności szyińskich.

Że nawet po tym konflikcie, nawet po podpisaniu umowy o zawieszeniu broni, zawieszeniu działań wojennych w Iranie, będzie coś więcej wiedzieć w jakim kierunku Iran będzie postępował.

Czy jest możliwość, żeby ktoś obcy spoza reżimu przejął władzę w Iranie?

Trzeba sobie też uprzytomnić, że od 1979 roku, tuż po rewolucji w Iranie, Stany Zjednoczone i Iran zerwały stosunki dyplomatyczne i od tego czasu

No i właśnie, czy jest przygotowana do obecnego konfliktu z Iranem.

Ale przejdziemy na chwilę do kwestii gospodarczych, bo może właśnie się okazuje, iż ta dwunastodniowa wojna z Iranem odbije się prezydentowi Donaldowi Trumpowi gospodarczą i ekonomiczną czkawką,

A na razie wrócimy sobie do pana Mariusza Borkowskiego, bo wygląda na to, że ta strategia Iranu, którą możemy spokojnie nazwać dobrym przygotowaniem na długotrwałą konfrontację.

Gdzie Iran wykorzystuje tą swoją świetnie przygotowaną strategię fali pocisków, dronów, którą wysyła do państw sojuszniczych, jeśli chodzi o Stany Zjednoczone czy Izrael, albo gdzie są przynajmniej bazy amerykańskie.

No i gdzieś tam na końcu mamy oczywiście wypowiedzi istotnych przedstawicieli władz Iranu.

Iran w przeciwieństwie do Stanów Zjednoczonych przygotował się na długą wojnę.

Iran może prowadzić ofensywną obronę przez okres wielokrotnie dłuższy niż oczekuje tego przeciwnik.

To było państwo centralnie sterowane, Iran jest również centralnie sterowany, tylko zmienił strategię.

Stąd się biorą niezrozumiałe nagle ataki, że odpalono rakiety przeciwko Omanowi, który był sojusznikiem i współpracował jako mediator z Iranem, między Iranem a USA.

Mamy bardzo trudny teren w przeciwieństwie do Iranu.

W Iranie góry i tak dalej, i tak dalej.

Koszty operacji przeciwko Iranowi.

Nie tylko w samym Iranie, ale na całym świecie.

Obecny jego syn nie ma tego autorytetu reglijnego, natomiast jest emanacją najbardziej twardogłowych, twardych ludzi, którzy twierdzą, zagrożony jest byt samego Iranu.

Teraz się mówi, że to kierownictwo będzie walczyło i będzie chciało pokazać, że Iran jest w stanie przeciągnąć ten konflikt, a czas działa na korzyść Irańczyków, jeśli potrafią to wykorzystać, natomiast na korzyść Amerykanów bynajmniej nie.

To Panie Mariuszu, to ja jeszcze krótko dla słuchaczy wymienię listę krajów, które zostały ostrzelane przez Iran.

Kraje Zatoki Perskiej, arabskie, muszą przyłączyć się do naszej ofensywy przeciwko Iranowi, bo to leży w naszym interesie i ich, a jeśli tego nie zrobią, spotkają się z surowymi represjami, bo przecież my walczymy w interesie w ich obronie.

Bo Iran zawsze będzie ich sąsiadem.

Krótko mówiąc, Izrael wykorzystuje teraz tą szansę, że na przykładzie Iranu pokaże wszystkim na Bliskim Wschodzie, że tak naprawdę Iran, że Izrael ma supremację polityczną i militarną i należy się liczyć z jego ambicjami, z jego wolą.

Natomiast tutaj chciałem może tytułem uzupełnienia pana redaktora dodać, że Iran w ostatnich latach zajął szesnaste miejsce wśród eksporterów broni na świecie.

Więc i tutaj należy zakładać, że w pewnym momencie tej amunicji zabraknie, zwłaszcza Iranowi, bo Amerykanie mogą ściągać od sojuszników albo z własnych zapasów.

Będę zachęcał do tego wątku irackiego, ale tylko przypomnę dla słuchaczy, że strategia Iranu, już o tym wspominał pan Mariusz Borkowski, opiera się na prowadzenia konfliktu w arenie wojny, gdzie są stroną słabszą i rzeczywiście Irańczycy rozbudowali

To mają ponad 20 typów rakiet, które są budowane w podziemnych fabrykach, które są najczęściej umiejscowione właśnie w tych słynnych górach Iranu.

Bardzo możliwe, że to właśnie Iran ma rację i może mieć ich więcej niż Amerykanie.

Natomiast tutaj pan redaktor wspomniał, że ta strategia horyzontalna, bo ona się tak nazywa, stosowana w Wietnamie, dzisiaj znajduje zastosowanie w Iranie.

Nie wiem, ale to myślę, że jest to temat, który również dotyczy Iranu, bo przecież ten reżim, jeśli postawimy na transformację, to będzie trwał wiele lat, ta transformacja z tego najbardziej scentralizowanego, tego zamordystycznego, na bardziej, że tak powiem, łagodny czy akceptowalny przez społeczność międzynarodową.