Mentionsy

KinoTalk
KinoTalk
24.03.2026 22:19

Miłość, która zostaje, Alpha i Testament Ann Lee

W Polsce zakwitły już pierwsze przylaszczki. Po plusze, którą przyniosły Oscary, i mrożącej krew w żyłach rywalizacji o statuetki, czas na przesilenie kina artystycznego.

() Jakie seriale teraz oglądamy albo na co czekamy?

() „Miłość, która zostaje”, reż. Hlynur Pálmason

() „Alpha”, reż. Julia Ducournau

() „Testament Ann Lee”, reż. Mona Fastvold

Szukaj w treści odcinka

Znaleziono 13 wyników dla "Ann Lee"

Ann Lee na przykład to jest taka osoba, nie właśnie tego skowronka, który siadł sobie gdzieś tam na gałęzi i tam sobie jakoś tam śpiewa.

Testament Ann Lee.

Opowiada historię samej Ann Lee, czyli założycielki ruchu Shakersów.

Ann Lee to jest postać, którą możemy obserwować od samego początku tego filmu.

No ale jednocześnie historia Ann Lee potraktowana w tym filmie mam wrażenie trochę też... Nie chcę mówić, że była mało istotna, bo to zostało tam wszystko pokazane, a zostaliśmy jako widzowie po prostu...

Poprowadzeni, speedrun zrobiliśmy całego życia Ann Lee, tylko po to, żeby dotrwać do momentu, w którym ona będąc w więzieniu otrzymuje te wizje od Chrystusa i później dopiero staje się tą postacią historyczną, o jakiej możemy teraz czytać na Wikipedii.

Życiorys Ann Lee jest na tyle obszerny, że oprócz z jednej strony właśnie traumy, jako po prostu takiej porodowej powiedzmy, związanej z tymi poronieniami, które miała, czy też z tą śmiercią dzieci, które

Chociaż tutaj, jeżeli Ann Lee też jest taką postacią, która może nie być aż tak szeroko znana w ogóle w widowni jakoś, no dla nas na przykład w ogóle to pewnie były jakieś świeże zapoznania się z jej właśnie Testamentem, powiedzmy.

Jest też kilka innych momentów, gdzie Ann Lee mówi chociażby, że ma wizję, że już za niedługo przyjdą miliony wyznawców, którzy będą szli i głosili właśnie to ich słowo i pokochają Boga.

Momentami też daje nam do zrozumienia, że są ludzie, którzy to podważają i są takie sytuacje, które sprawiają, że jesteśmy sobie w stanie wytłumaczyć to wszystko w inny sposób niż sama główna bohaterka Ann Lee sobie to tłumaczy.

Na przykład to, że Ann Lee ma piękne, długie, złote, kręcone włosy.

No to teraz już rozumiem, dlaczego on ją dostał w ogóle, bo dopiero jak obejrzałam Testament Ann Lee, gdzie oni wszyscy są w idealnie wyprasowanych i idealnie czystych, chłopskich ubraniach, rozumiem, dlaczego Hamnet był aż tak dobrze zrobiony, jeśli o te stroje chodzi.

No tak, to przez te włosy właśnie udaje się samej Ann Lee zrobić to, co jej się udało zrobić.