Mentionsy

Kartkując mikrofon
Kartkując mikrofon
22.12.2025 15:00

Dziadek do orzechów rozdz. 7

A dziś zapraszam na... Święto Kiełbasy!


Jeśli podoba Ci się to, co robię, możesz postawić mi kawę: https://buycoffee.to/cierpkawisnia

Szukaj w treści odcinka

Znaleziono 39 wyników dla "Król"

Bajka o twardym orzechu Matka Pirlipaty była żoną króla, a więc była królową.

Król nie posiadał się z radości, patrząc na małą córeczkę w kołysce.

A wszyscy ministrowie, generałowie, prezydenci i oficerowie z sztabu skakali za królem na jednej nodze i wołali głośno.

Tylko królowa zdradzała obawę i niepokój, a nikt nie wiedział dlaczego.

Zdarzyło się kiedyś, że na dworze ojca Pirlipaty zebrało się wielu królów i książąt.

Król chciał pokazać, że nie brak mu srebra ani złota i sięgnął głęboko do skarbca królewskiego, żeby czymś niezwykłym olśnić swoich gości.

Król zarządził rozpoczęcie uroczystości, wsiadł do powozu i zaprosił osobiście wszystkich królów i książąt, ale tylko na łyżkę zupy.

Chciał bowiem zaskoczyć ich niespodzianką, którą im przygotował, a do królowej odezwał się przyjaźnie.

Królowa zrozumiała, co król chciał przez to powiedzieć.

Rozpalono wielki ogień drzewem sandałowym, królowa opasała się swoim kuchennym fartuchem z adamaszku

Ten cudowny zapach dotarł aż do sali, w której obradowali królowie.

Król, owładnięty zachwytem, nie umiał zachować zimnej krwi.

Pobiegł szybko do kuchni, uścisnął królową, zamieszał w kotle swoim złotym berłem i wrócił uspokojony do sali obrad.

Damy dworu odstąpiły na bok, bo królowa chciała własnoręcznie wykonać tę czynność.

Tak wielkie było jej poświęcenie i tak wielki szacunek dla królewskiego małżonka.

Ja także chciałabym ucztować, bo ja jestem królową.

Królowa wiedziała dobrze, że to był głos Mysibaby.

Pani Mysibaba mieszkała już od wielu lat w Pałacu Królewskim.

Twierdziła ona, że jest spokrewniona z rodziną królewską i że jest królową Mysiego Państwa.

Królowa była kobietą dobrą i miłosierną.

I chociaż nie chciała uznać Mysibaby za królową i za swoją siostrę, postanowiła jednak i ją poczęstować w dniu tak uroczystym.

Mysibaba natychmiast wyskoczyła wesoło spod pieca i zręcznie małymi łapkami chwytała kawałki słoniny, które jej podawała królowa.

Przerażona królowa nie mogła ich odpędzić.

Zgromadzeni królowie i książęta, wystrojeni odświętnie, zaczęli schodzić się na ucztę.

Król przyjął ich z serdeczną gościnnością jako pan tej ziemi, zajął pierwsze miejsce za stołem w koronie na głowie i z berłem w ręku.

Już podczas spożywania kiełbas z wątróbek zauważono, że król bladł coraz bardziej i wznosił oczy ku niebu.

Wszyscy porwali się na nogi, a nadworny medyk starał się na próżno pochwycić nieszczęsnego króla za puls.

Wreszcie po zastosowaniu różnych silnych środków, jak palone pierze i inne podobne, król przyszedł trochę do siebie i wyrzekł ledwie dosłyszalnym szeptem.

Zrozpaczona królowa rzuciła mu się do nóg i płacząc wołała.

O mój nieszczęśliwy, o biedny królewski małżonku, jak wiele musisz znosić cierpienia!

W tym miejscu królowa przechyliła się w tył, upadła i zemdlała.

Król, pełen gniewu, zerwał się i zawołał głośno – Najwyższa Damo Dworu, jakże to się stało!

Najwyższa dama dworu opowiedziała o wszystkim, czego była świadkiem, a król postanowił zemścić się na Mysibabie i na jej rodzinie, która wyjadła mu z kiełba słoninę.

Zawołano tajną radę dworu i postanowiono wytoczyć proces Mysibabie, ale ponieważ król obawiał się, że tymczasem Mysibaba pożyre mu więcej jeszcze słoniny, cała sprawa powierzona została nadwornemu zegarmistrzowi.

Dwór nie posiadał się z radości, ale królowa była niespokojna, bo znała charakter Mysibaby i wiedziała dobrze, że pomści śmierć swoich synów i współbraci.

Istotnie, pewnego dnia, właśnie w chwili, gdy królowa sporządzała dla swojego królewskiego małżonka siekankę z płucek cielęcych, którą bardzo lubił, ukazała się Mysibaba i odezwała się.

Uważaj królowo, żeby królowa myszy nie zagryzła ci twojej księżniczki.

To powiedziawszy, znikła i nie pokazała się więcej, a królowa była tak przerażona, że upuściła siekankę do ognia.

W ten sposób już po raz drugi mysi baba zepsuła królowi ulubione danie.

Ostatnie odcinki