Mentionsy

KRYMINALNE HISTORIE
KRYMINALNE HISTORIE
11.07.2025 11:00

Ciało ukryte w reklamówkach

Rozchodzący się fetor uświadomił wszystkim, że odkryli szczątki ciała. Potwierdził to lekarz. Rozpoczęto wydobywanie reklamówek w których znajdowały się osobno tors…. osobno ręce….  osobno głowa… Nie wszyscy wytrzymali całą procedurę na miejscu. Widok był makabryczny.

To opis wydarzeń jakie miały miejsce 5 września 1986 roku w podkieleckiej Cedzynie. W niewykończonym domu, w bocznej ścianie kanału samochodowego znajdującego się w garażu, odkryto dwanaście reklamówek ze szczątkami ciała. Było to krwawe pokłosie zbrodni do jakiej doszło na jednym z kieleckich osiedli w grudniu rok wcześniej.

Zapewne o całej sprawie opinia publiczna dowiedziała by się w innych okolicznościach ale 18 października gazeta Słowo Ludu opublikowała pierwszą wzmiankę o zbrodni. Odtąd rubryka, a przez to cała gazeta biła rekordy popularności. Nie chodziło tylko o sam krwawy opis, ale i o fakt, że nazwiska głównych bohaterów zostały za zgodą prokuratora podane w tekście.

Kulisy zbrodni przedstawiamy w podcaście „Kryminalne historie”.

Szukaj w treści odcinka

Znaleziono 20 wyników dla "Halina"

Halina twierdziła, że się awanturował, ale mimo to podała mężowi kolację.

Halina napiła się wódki i weszła do dziecięcego pokoju.

Było przed północą, gdy Halina wyniosła z łazienki przygotowaną wcześniej siekierę.

Sama nie dam rady, powiedziała Halina do Mirka.

Halina założyła na głowę męża reklamówkę.

Natomiast Halina działała jak gdyby wcześniej miała wszystko dokładnie przemyślane.

Halina przygotowała śniadanie, które zjadła z córką i synem, a potem wysłała dzieci na spacer.

Okazało się, że Halina przedstawiła już sytuację swojemu przyjacielowi.

Takie okoliczności sprawiły, że Halina zakończyła swoją edukację na siódmej klasie szkoły podstawowej.

Kuzyni i znajomi opowiadali, że Halina dbała o dom i dzieci, a Edward był sumienny i pracowity.

W toku późniejszego śledztwa Halina opowiadała, że Edward nie interesował się nimi.

Z biegiem czasu córka podrosła i Halina zaczęła pracować jako pomoc kuchenna.

W listopadzie 1985 roku Halina poznała Stanisława, kieleckiego taksówkarza.

Za pomocą kilku uderzeń siekierą Halina pozbyła się problemu, który stał na jej drodze do szczęścia.

Ustalono, że Halina z synem przygotują miejsce w garażu domu budowanego na Cedzynie, gdzie zostaną ukryte szczątki zamordowanego.

Halina na jego widok i na zadawane pytania odpowiadała paląc papierosa z papierosem.

Jeszcze wiosną Halina rozpoczęła remont mieszkania.

Co więcej, Halina zeznała, że Edward wielokrotnie się z nią kontaktował telefonicznie i że nie planuje wracać do kraju.

Pani Halina oznajmiła funkcjonariuszom, że Edward dzwonił do niej w ostatnich dniach z informacją, że wyjeżdża ze swoją partnerką i dzieckiem do USA.

Halina wyszła z więzienia po 21 latach.