Mentionsy

Julek i Filip w świecie przyrody
Julek i Filip w świecie przyrody
17.09.2025 13:27

#52 Król Puszczy cz.2

Pewnego wrześniowego dnia Julek i Filip oglądali zdjęcia z minionych wakacji. W ręce wpadło im jedno z wyjątkowych zdjęć przypominające im wakacyjną przygodę prosto z Białowieskiego Parku Narodowego, który przemierzali wraz z rodzicami na rowerach. A tam zwiedzili Szlak Dębów Królewskich oraz wieżę widokową w Pogorzelcach. Co więcej, odkryli ślady prawdziwego żubra.

Jak myślicie, czy Chłopcy będą mieć na tyle szczęścia, aby zaobserwować króla puszczy w jego naturalnym otoczeniu? Przekonajcie się sami!Odwiedź nas:

🍀 ⁠INSTAGRAM⁠: www.instagram.com/przyrodnicze.audiobajki⁠⁠⁠⁠⁠⁠

🍀STRONA⁠: www.przyrodniczeaudiobajki.pl --- NOWA AUDIOBAJKA z serii "Julek i Filip na tropie przyrody" już dostępna w SKLEPIE!

Wesprzyj Przyrodnicze Audiobajki:

🍀 ⁠PATRONITE⁠: https://patronite.pl/przyrodniczeaudiobajki⁠

💚 Specjalne podziękowania dla moich wspaniałych Patronek i Patronów:

Dominik Rybka, Joanna Modrzyk, Karina Wilk-Łyszczarz, Adam Joka, Anna Bajszczak-Grabowska, Marta Ławecka, Magdalena Skorupska, Anna Janik Janik, Gabriela Bluszcz, Nikodem Adamczyk, Sylwester Brzeczkowski, Dominik Macheta, Maks Tur, Michał Piekarz, Izabela Rogowska, Maciej Mensfeld, Janina Korzeniowska, Katarzyna Olszewska, Kasia Jędrzejewska, Bartosz Pietraszko, Aneta Dawidowicz, Monika Pydyniak, Iwona Piwowarczyk, Ignac Nina Niko Lena Rydze, Ela i Janek Dutkiewicz, Katarzyna Olszewska, Benio i Tata, Anna Łapińska, Barbara Hałas-Katra, Maria Niedzielko,Tadzio i Rodzice, Michał Piecyk oraz pozostali Anonimowi Patroni.


Szukaj w treści odcinka

Znaleziono 45 wyników dla "żubr"

Co więcej, odkryli ślady prawdziwego żubra.

Drugi ślad żubra.

No i te ślady żubra!

Na skraju polany, w cieniu wysokich drzew, wylegiwały się w najlepsze trzy żubry.

Dwa duże i jeden znacznie mniejszy, co od razu nasuwało na myśl żubrową rodzinkę.

Filip podniósł do góry rękę i po prostu nią zamachał w kierunku żubrowej rodzinki.

Mały żubr wstał i odmachał swoim ogonem.

Trzeba przyznać, że ten mały żubr wcale taki mały nie był i dopiero z bliska chłopcy zauważyli, jakie to jest wielkie i dostojne zwierzę.

Pamiętajcie, że żubry to dzikie zwierzęta i zawsze dla bezpieczeństwa powinniśmy zachować dystans.

– zawołał uprzejmie młody żubr.

– Serwus, mały żubrze!

Widzieliśmy dziś kilka śladów żubrów.

– zaśmiał się mały żubr.

W tym momencie mama i tata żubry leniwie się podnieśli i nieznacznie zbliżyli do stawu z pomostem.

Żubry szły powoli i niespiesznie.

Brązowo-czarne futro żubrów było gęste i mocne.

Dwa dorosłe żubry położyły się na trawie w cieniu wysokiego dębu, zaś na chłopców spoglądały z zaciekawieniem dwie pary czarnych i małych oczu.

— Dzień dobry, państwo żubrowie — przywitał się miło Filipek.

— Witajcie, chłopcy — odpowiedziała pani żubry.

— Tak — przytaknął pan żubry.

Wiecie, upolować żubra to była najlepsza odznaka dla kłusownika.

Czy wiecie, że wtedy pozostały na świecie tylko 54 żubry czystej krwi?

Na szczęście był ktoś taki jak profesor Jan Stoltzman, który zainicjował powstanie Międzynarodowego Towarzystwa Ochrony Żubra.

W 1929 roku sprowadzono na teren naszej puszczy dwa pierwsze żubry z tych 54, które zostały na świecie.

I te dwa pierwsze żubry zapoczątkowały powrót naszego gatunku na te tereny.

Obecnie w Polsce żyje około 3000 żubrów.

W naukowym języku sprowadzenie żubrów, aby ponownie zasiedliły teren puszczy, nazywa się restytucją, dodała pani żubr.

Na początku żubry mieszkały w zamkniętym rezerwacie i tam zakładały rodziny.

Jesteśmy tutaj bezpieczni, powiedział dumnie pan żubr.

Chłopcy spoglądali z podziwem na żubrową rodzinkę, leniwie wylogującą się na polanie.

Mały żubr ciągle coś skubał i żuł, zaś jego rodzice spokojnie odpoczywali w cieniu drzew.

My żubry uwielbiamy jeść trawy i wszelkie rośliny zielne.

– Taka jest nasza rola w lesie – zaśmiał się mały żubr.

Cała trójka serdecznie się zaśmiała na ten zabawny żart, zaś pani żubrowa postanowiła to wytłumaczyć chłopcom nieco dokładniej.

To była wspaniała i ciekawa rozmowa, podczas której chłopcy dowiedzieli się bardzo dużo o historii żubrów oraz ich ważnej roli w puszczy.

Państwo żubrowie również spokojnie podnieśli się ze swoich legowisk i podążyli w kierunku gęstej puszczy.

Charakterystyczny, niski dźwięk dochodzący z miejsca, gdzie na skraju polany stała pani żubr.

Również takie podobne dźwięki wydają żubry podczas godów, kiedy chcą założyć rodziny.

Dzięki mały za ostatnią żubrową ciekawostkę, uśmiechnął się do niego Julek.

– Na mnie też – zgodził się Mały Żubr.

– Do zobaczenia – odszepnęli razem chłopcy, patrząc uśmiechem na znikającego w gęstwinie lasu Małego Żubra.

Filipek spojrzał na miejsce, gdzie przed chwilą leżały dorosłe żubry.

Znajdowało się tam trochę błota i jeden z żubrów zostawił po sobie piękny ślad swojego kopyta.

Teraz wiedział na pewno, że widział na żywo ślady najprawdziwszego żubra.

Spotkanie rodziny żubrów to była niesamowita przygoda, stwierdził Filipek.