Mentionsy

Julek i Filip w świecie przyrody
Julek i Filip w świecie przyrody
25.07.2025 07:00

#49 Naturalny klimatyzator

Nadeszły wakacyjne, upalne dni. Na dworze było tak gorąco, że Chłopcom nie chciało się nawet grać w piłkę nożną. Postanowili odpocząć w cieniu lipy na podwórku Dziadków. I ten odpoczynek zamienił się w naukowe dochodzenie oraz eksperymenty 🔬🧪.

Chcecie się dowiedzieć jakie badania naukowe zleciła Chłopcom wielka lipa? I jakie skrywa zdolności oraz supermoce? Zapraszamy na wakacje u Dziadków i wspólne eksperymenty na łonie przyrody. 

Odwiedź nas:

🍀 ⁠INSTAGRAM⁠: www.instagram.com/przyrodnicze.audiobajki⁠⁠⁠⁠⁠⁠

🍀STRONA⁠: www.przyrodniczeaudiobajki.pl ---> NOWA AUDIOBAJKA z serii "Julek i Filip na tropie przyrody" już dostępna w SKLEPIE!

Wesprzyj Przyrodnicze Audiobajki:

🍀 ⁠PATRONITE⁠: https://patronite.pl/przyrodniczeaudiobajki⁠

💚 Specjalne podziękowania dla moich wspaniałych Patronek i Patronów:

Karina Wilk-Łyszczarz, Adam Joka, Anna Bajszczak-Grabowska, Marta Ławecka, Magdalena Skorupska, Anna Janik Janik, Gabriela Bluszcz, Nikodem Adamczyk, Sylwester Brzeczkowski, Dominik Macheta, Michał Piekarz, Maciej Mensfeld, Janina Korzeniowska, Katarzyna Olszewska, Marcin Umiński, Tomasz Kleszcz, Kasia Jędrzejewska, Bartosz Pietraszko, Aneta Dawidowicz, Gabriela Żegunia, Monika Pydyniak, Iwona Piwowarczyk, Ignac Nina Niko Lena Rydze, Zofia Hasik, Katarzyna Olszewska, Benio i Tata, Katarzyna Siniarska, Barbara Hałas-Katra, Maria Niedzielko,Tadzio i Rodzice, Michał Piecyk oraz pozostali Anonimowi Patroni.



Szukaj w treści odcinka

Znaleziono 14 wyników dla "Filipek"

Zapytał Filipek wzdychając przy tym, a to trochę z powodu gorąca, a to trochę z powodu nudów.

Nagle Filipek poderwał się gwałtownie z kanapy i zawołał do brata.

– zawołał Filipek w stronę kuchni, gdzie babcia szykowała obiad.

Filipek aż zmrużył oczy, choć na głowie miał czapkę z daszkiem.

Filipek skinął ze zrozumieniem głową i zwrócił się do Lipy.

Podsumował to bardzo trafnie Filipek.

Filipek pobiegł szybko do domu i wyjął z podróżnej apteczki termometr.

Filipek szybko wybiegł z domu, aby babcia nie zauważyła, że w pośpiechu nie zdjął butów.

Filipek zmierzył temperaturę Ziemi w zupełnym cieniu tuż przy pniu Lipy.

– dopytywał niecierpliwie Filipek.

Filipek otworzył szeroko oczy zazdumienia.

Filipek nawet się pochylił i przykładał policzek do ziemi, aby upewnić się w swoich wnioskach.

Filipek wykonał wyznaczone zadanie lipy aż kilkakrotnie.

Wow, to jest niesamowite, zawołał zafascynowany Filipek.