Mentionsy

Jeszcze więcej kultury | Radio Opole
Jeszcze więcej kultury | Radio Opole
14.10.2025 13:43

Wilcze dzieci. Wioletta Sawicka w podcaście Jeszcze więcej kultury

Z Wiolettą Sawicką rozmawia Witold Sułek
radio.opole.pl/666,73

Punktem wyjścia rozmowy z pisarką, Wiolettą Sawicką, była jej książka o "wilczych dzieciach", która jest jej pierwszą książką reportażową. Jak jednak przekonamy się słuchając rozmowy, prawdziwe historie i oddawanie realiów danej epoki, to także znak rozpoznawczy powieści pisanych przez autorkę.

Szukaj w treści odcinka

Znaleziono 15 wyników dla "Wilcze"

I są to Wilcze dzieci.

Ponieważ Wilcze dzieci to reportaż.

Może powiedzmy, kim są Wilcze dzieci.

Bo ja teraz bez sensu, żebym tłumaczył to wszystko, opowiadał, skoro Pani jest moim gościem w studiu, a ja już się chciałem rozpędzić i opowiadać, kim są Wilcze dzieci.

Wilcze dzieci, Wolfskinder, czyli określenie wymyślone tak naprawdę późno, późno, które nie oddaje, wtedy nie oddawało nazewnictwa tych dzieci przez niemiecką dziennikarkę w przełomie lat 80-tych, 90-tych, kiedy upadł Związek Radziecki.

A wilcze dzieci to sieroty wschodniopruskie.

Więc to są wilcze dzieci.

Dlatego wilcze, że się musiały ukrywać w lasach, w ruinach, w piwnicach.

I moja fikcyjna bohaterka Anna dzieli los Wilczego Dziecka.

A może byś spróbowała napisać prawdziwą historię Wilczych dzieci, dotrzeć do prawdziwych bohaterów i dlatego pojawiła się ta książka Wilcze dzieci.

Wilcze dziecko Ingeborg Jacobs, to jest tłumaczenie niemieckiej dziennikarki, a to jest pojedyncza historia Otto Lisbeth, dziewczynki, która została w obwodzie obecnie królewieckim.

Moje Wilcze dzieci są książką pierwszą taką traktującą o ucieczce ludności z Prus Wschodnich, jak wyglądało wejście Armii Czerwonej na nasze tereny i jakie, czyli geneza, czyli początek i jaki los dzieliły dzieci.

I ktoś mi powiedział na spotkaniu, że to jest chyba pierwsze wilcze dziecko.

I pytam tego mojego wilczego dziecka, pani Luizę, dlaczego ten pomnik stoi właśnie tam, niedaleko tego Niemna, w tych pojegach?

To też chciałbym przy okazji Wilcze dzieci, bo już dowiedzieliście się Państwo, że Wilcze dzieci niejako powstały przy okazji, bo pisząc powieść Pani trafiła na to określenie i to poszło później tym tropem.