Mentionsy

Jestem Kobietą
Jestem Kobietą
14.02.2026 09:00

#38 YES Jestem Kobietą | Małgorzata Rozenek-Majdan i Radosław Majdan - Szczęśliwa harmonia

Od ponad 40 lat nie tylko tworzymy oryginalną biżuterię dla kobiet, ale również dbamy o to, aby świat był dla nich lepszym, równiejszym i wolnym od stereotypów miejscem. Podcast Jestem Kobietą marki YES Biżuteria, prowadzony przez dziennikarkę i prezenterkę telewizyjną Olę Kwaśniewską to przestrzeń, w której chcemy tworzyć lepszy świat dla kobiet.


W walentynkowym odcinku podcastu „Jestem Kobietą” Małgorzata Rozenek - Majdan i Radosław Majdan opowiadają o miłości, która nie wydarzyła się „od razu”, ale przyszła po doświadczeniach, rozczarowaniach i nauce o sobie. To rozmowa o zaufaniu, o odpowiedzialności za drugiego człowieka i o relacji, która daje spokój zamiast napięcia.

Pojawiają się wątki rodziny patchworkowej, rodzicielstwa, kryzysów, różnic charakterów i codziennych drobiazgów, które potrafią irytować, ale też budować bliskość. To szczera opowieść o miłości, która dojrzewa, uczy pokory i z czasem staje się „szczęśliwą harmonią”.


Zapraszamy do podzielenia się z nami swoją opinią i zachęcamy do subskrypcji naszego kanału na YouTubie i regularnego słuchania głosu kobiet i ich przyjaciół!



♫ Wywiad dostępny jako podcast:

YouTube: https://youtube.com/playlist?list=PLuSgE6ua65TNLuTgozJyDTRkzgAaz6vNH&si=oQe79Iwe9Q5vhrwu

Apple: https://apple.co/3Gw6jWd

Odwiedź nas na: https://yes.pl/

Obserwuj nas na: https://www.instagram.com/bizuteriayes/

Polub nas na: https://www.facebook.com/BizuteriaYES/

Szukaj w treści odcinka

Znaleziono 15 wyników dla "Radzia"

Tak naprawdę tatka, czyli średniego syna, teraz średniego, wtedy najmłodszego, zafascynowały Radzia tatuaże.

I weszłam w szpilkach na boisko, to był taki moment, kiedy zobaczyłam prokuradzia, że nie, nie.

Ja odnajdywałam się w różnych sytuacjach, natomiast właśnie wracając do tego co powiedziałam, że postawiłam Radzia w takiej sytuacji wiesz kompletnego zmiany życia, kiedy ja pamiętam jak dla mnie normalnym życiem jest to, że są chłopcy, że robisz zakupy, że odwozisz ich do szkoły, że to wszystko ogarniasz.

A dla Radzia to nie było oczywistym, ale dla mnie było oczywistym, że dla niego musi to być oczywistym, że chyba jakby wiążąc się ze mną, wiąże się z tym wszystkim wokół.

I kiedyś ostatnio, o tym całkiem niedawno rozmawialiśmy, Radzia mówi, Boże, to jest kosmos jakiś kompletny.

Ja widziałam różnice w podejściu swoim do Henia i Radzia i jak ja widziałam pewne rzeczy, to przypominałam sobie jak ja przeżywałam pewne rzeczy przy Stasiu i przy Tadziu, bo to jest trochę jak z tą anegdotą, wiesz, ze złotówką, że jak pierwsze dziecko połknie złotówkę, to jedziesz od razu spanikowany, wiesz, do szpitala.

Natomiast widziałam Radzia, który słuchaj, on chodzi, on do tej pory jak widzi rogi stołów, to je zasłania.

Ja pamiętam, byłam zszokowana kiedyś, jak rozmawiałam z jedną z moich koleżanek i ona zupełnie szczerze, z taką prawdziwą troską, nie z taką udawaną, zapytała mnie, czy ja się nie boję, że Radzia będzie kochał to nasze wspólne dziecko bardziej niż Stasia i Tadzia.

Ja mówię, no nie ma Radzia, bo wtedy Radzia jeszcze nie było.

Tom jest zszokowany, jak to wtedy nie było Radzia.

Oni nie pamiętają, Stasiek pamięta oczywiście, ale Tadek nie pamięta życia bez Radzia i ja mam takie poczucie, że faktycznie mogło to być ryzykowne, ale jest w efekcie wzbogacające.

I wyłącz grzałkę faktycznie, to jest jedna z największych zalet Radzia, że on wie jak wyłączyć moją grzałkę.

Ja nie jestem w stanie zrozumieć, jak można na przykład przyjść i ja mam takie schematy, tu odkładam to, tu odkładam to i tak jakby to wszystko, a Radzia potrafi tak swój szlafrok rzucić, tak bez sensu, albo jakoś tak, to jest taka rzecz, która właśnie... Zresztą nie ma łatwości.

I wtedy jakby patrzysz na tą drugą osobę i patrzysz na Radzia i patrzysz, czy jestem jeszcze w tej granicy, dobra, wariactwa, ale takiego jeszcze akceptowalnego, czy już zaczynam wykraczać poza tą granicę.

Jedyne czego bym się bała to tylko, że Radzia mogłoby zabraknąć, bo on jest moim źródłem siły.