Mentionsy

Jednogłośna Decyzja
Jednogłośna Decyzja
21.09.2025 14:46

Maciej Zegan vs Artur Grigorian - Słynne walki Polaków!

Maciej Zegan zniecierpliwiony czekał na werdykt sędziowski. Był w 100% pewny, że właśnie został mistrzem świata WBO wagi lekkiej. Publika też. Ale sędziowie punktowi już nie, według nich Artur Grigorian wygrał starcie z Zeganem.
Miało to być spełnienie marzeń dla Maćka, a okazało się jedną z największych kradzieży w historii polskiego boksu.

Szukaj w treści odcinka

Znaleziono 34 wyników dla "Grigorian"

W ringu Maciej mocno obijał ówczesnego mistrza WBO wagi lekkiej Artura Grigoriana.

Przed starciem z Grigorianem walczył z zawodnikiem z bilansem 1.50, ale los chciał czegoś więcej dla polskiego pięściarza.

Zegan otrzymał propozycję walki z Grigorianem 4 tygodnie przed planowanym starciem.

Król Artur, Artur Grigorian, amatorski wicemistrz świata z 1991 roku, ale co najważniejsze Grigorian przed walką z Zeganem już był rekordzistą w wadze lekkiej.

Maciej Zegan i Artur Grigorian zmierzyli się o pas WBO wagi lekkiej 18 stycznia 2003 roku w Essen w Niemczech.

Grigorian 35 zwycięstw, a Zegan 24.

Po kilku rundach wydawało się, że zwycięstwo Zegana jest na wyciągnięcie pięści, lecz niestety to starcie Zegan kontra Grigorian okazało się jednym z największych skandali sędziowskich w historii polskiego boksu.

Grigorian stał bardziej bokiem do rywala, Zegan normalnie frontalnie.

Zegan mocno napierał i wygrał pierwszą rundę, Grigorian nieraz po ciosach jakby gubił nogi, ale długą gardą wracał do odpowiedniej postawy.

Druga runda rozpoczęła się od mocnej pracy jabem od Grigoriana.

Grigorian w pierwszych rundach wypadał blado przy naszym dryblującym Zeganie.

Grigorian nieraz za pomocą refleksu uniknął co mocniejszych ciosów, ale pierwsze rundy mimo wszystko tracił.

Do lokacji nie opuszcza rentę Grigorian.

Grigorian więcej osiągał w swoim ringu, swoim poruszaniem się, pracował tempem walki.

Zastanawiałem się czemu Grigorian, który logicznie myśląc powinien do tego momentu swoimi zaoszczędzonymi pokładami energii próbować gonić Zegana, tego nie robił.

I tak gdzieś ta walka wyglądała, Artur Grigorian machał prawą ręką z dołu, trafiał przeważnie w gardę, a Maciej Zegan szarżował z salwą prostych i przeważnie trafiał w głowę.

Jeden sędzia 114-114 na remis, drugi 115-113 dla Grigoriana, trzeci sędzia 115-112 dla Grigoriana, więc werdykt taki, że Artur Grigorian, który całą walkę dostawał Bęcki, zadawał prawy prosty na gardę przeciwnika i skakał na palcach niemalże w miejscu wykrywa pojedynek i utrzymuje swój pas mistrza świata WBO wagi lekkiej.

Jego zdanie podzielała publika, która wygwizdała werdykt i skandowała, że to przekręt, a nawet promotor Grigoriana, Klaus-Peter Kohl, przez to wszystko przyznał, że według niego co najmniej remis byłby słusznym rezultatem.

A co Grigorian powiedział po walce?

Maciej Zegan kilka miesięcy po tym starciu spotkał Artura Grigoriana.

I z relacji Zegana Grigorian powiedział dosyć druzgocące zdanie, że Maciej nie przegrał z nim tylko z mafią.

Obaj byli chętni, ale Zegan chciał to zrobić na swoich warunkach, w Polsce, co o dziwo nie przeszkadzało Grigorianowi.

Grigorian kontra Zegan 2 mogło się odbyć od razu po pierwszej walce, tylko był jeden problem – pieniądze.

Wynagrodzenie dla Grigoriana, tak jak i organizacja gali we Wrocławiu na Hali Stulecia, to wszystko pochłonęłoby sporo kasy.

Ale według wywiadu z Arturem dla Boxer.org z 2010 ciało odmówiło posłuszeństwa Grigorianowi, bo już kilka lat był na sportowej emeryturze.

W tym samym wywiadzie Grigorian także użył sławnego pośród fanów boksu powiedzenia, że mistrza trzeba zdecydowanie pokonać.

Jeśli chcecie konkretnej punktacji z naszej strony, to na kanale Walka Zegan kontra Grigorian była już punktowana w filmiku o najpoważniejszych kradzieżach.

Zostawiając starcie Zegan kontra Grigorian za nami, jeszcze jeden rekord w wadze lekkiej stał przed Grigorianem.

Grigorian rok po walce z Zeganem zmierzył się z Aselino Freitasem.

Freitas w trakcie 12 rund 4 razy posyłał Grigoriana na deski.

Więc jak możecie wywnioskować z tego opisu przebiegu walki, Grigorian raczej nie miał jak wygrać tego starcia na punkty.

W 2004 roku Grigorian zakończył swoją karierę i został trenerem w grupie Universum.

Trzy lata po walce z Grigorianem Zegan otrzymał kolejną szansę na wbicie się do czołówki wagi lekkiej.

Maciej Zegan już do końca kariery nękany był przez tę felerną decyzję z walki z Grigorianem.