Mentionsy

Jednogłośna Decyzja
Jednogłośna Decyzja
04.07.2025 15:15

Krzysztof Głowacki vs Marco Huck - Słynne walki Polaków!

Najmilsza niespodzianka w historii polskiego boksu? Krzysztof Głowacki nie był faworytem w starciu o pas WBO wagi junior ciężkiej. Marco Huck był krok od pobicia rekordu obron w cruiser - ale 14 obrona okazała się jego pasa okazała się jego ostatnią.

Dramatyczna walka - Główka zaliczył deski w 6 rundzie, przegrywał na kartach sędziowskich. Ale jego taktyka zebrała swoje żniwa w 11 rundzie, gdy złapał zmęczonego Hucka na błędzie. A po tym to nokaut ze strony Krzyśka był formalnością.

Szukaj w treści odcinka

Znaleziono 46 wyników dla "Huck"

Wczesne lata 2000 w amatorskim ringu walka Huck kontra Głowacki.

Marco Huck kontra Jacek Głowacki.

Huck wygrywa ze starszym z braci Głowackich, ale młodszemu Krzyśkowi nie podoba się zachowanie zwycięzcy.

Więc Krzysztof Głowacki wbiega do ringu z krzesłem i próbuje nim ustrzelić Hucka rozpoczynając sporą burdę na zawodach.

Tak przebiegło pierwsze starcie Krzysztof Głowacki kontra Marco Huck.

Na drugie główka musiał czekać do 2015 roku, ale ciągle miał w pamięci zachowanie Hucka i ta niechęć miała napędzać Głowackiego, aby dokonać czegoś niespodziewanego.

I tam oto powstał Marco Huck.

Wkrótce Marco Huck był krok od szóstej rocznicy zdobycia Mistrzostwa WBO.

Huck i Nelson 13 razy udanie bronili swoje pasy w cruiser.

Nelson po prostu zakończył karierę jako mistrz, a dla Hucka ta trzynasta miała okazać się pechową.

Do walki z Krzysztofem Głowackim Huck uzbierał bilans 38 zwycięstw, z czego 26 przed czasem, dwie porażki.

Huck miał jednorazowy wypad do wagi ciężkiej, w bardzo wyrównanej walce o pas WBA Regular przegrał z Aleksandrem Powietkinem.

I jeden remis ze swoim wielokrotnym rywalem w ringu Olą Afolabim, z którym Huck ostatecznie cztery razy zawalczył.

Trochę zaszło zmianu Hucka przed walką z Głowackim.

Huck miał sporą przewagę doświadczenia nad Głowackim.

Krzysztof Głowacki i Marco Huck zmierzyli się ze sobą 14 sierpnia 2015 roku w Newark w stanie New Jersey w USA o pas WBO wagi junior ciężkiej należący do Hucka.

Pierwsza poważna walka główki i to na wyjeździe, ale na szczęście kapitan Huck także nie walczył tak daleko od domu, więc można uznać to za pojedynek na neutralnym terenie z lekkim plusem dla Krzyśka dzięki wsparciu Polonii.

Głowacki kontra Huck.

Przed nią wysuniętą ręką zadawał prostej overhandy nad garną Hucka, który stał w nieco frontalnej pozycji z obiema pięściami w górze.

Głowacki nie cofał się przed uderzeniami Hucka, a próbował je unikać i kontrować.

Głowacki nie zaniedbywał ciosów na dół i zadawał proste, wyraźnie odsłonięty brzuch Hucka.

Ogólnie mimo nastawienia na uderzenia z kontr i boksowania na tylnej nodze, to główka zamykał Hucka w narożniku lub pod linami.

Na koniec rundy trzeciej Huck wyraźnie sfrustrowany tym, że przegrywa zaczął atakować Głowackiego po gongu, sędzia musiał ich rozdzielić.

W czwartej rundzie kontry Głowackiego się zaostrzyły, atakował po ciosie lewym prostym w dół lub overhandem, a przy ciosach było słychać Huck, natomiast sam Huck wysunął pozycję trochę do przodu, aby zwiększyć zasięg swojego prostego i zaczął zadawać podwójny dżep, żeby ustawić Głowackiego w linii, ale Polak nie pozwalał na to.

W piątej rundzie Huck odważył się na zadawanie kombinacji, mocnych kombinacji, które lekko chwiały główką, który podejmował walkę i odpowiadał swoimi kombinacjami z tym, że w przeciwieństwie do Hucka Polak zmieniał kąty w zadawanych ciosach.

Głowacki opuszczał lekko gardę po ciosach, ale Huck na szczęście nie był na tyle szybki, żeby to wykorzystać.

Huck na to odpowiada swoimi ciosami, czy żółwi się pod linami, a Głowacki wchodząc w półdystans z podwójną gardą atakuje ciosami, starając się odrobić punkty po knockdownie.

Zupełnie nie pamiętał co się stało i gdy zobaczył nacierającego Hucka, to z automatu zaczął mu oddawać.

Pod koniec rundy 9 Huck znów zagrał nieczysto, po gongu wpadł głową i rozciął oko główki.

Sędzia znów rozdzielił zawodników, ale Huck ponownie uszedł ze wszystkim na sucho.

Huck odpowiadał swoimi, ale wydawał się być bardziej zmęczony.

I tak oto w 11 rundzie po kombinacji od główki, lewy overhand i prawy prosty, Huck bezwłannie wylądował na deskach.

Sędzia po tym jak Huck upadł drugi raz od razu przerwał walkę.

Huck popełnił ogromny błąd, gdy odchylił się do tyłu bez gardy i oberwał overhandem poprawionym przez prawy prosty od Głowackiego.

Trudną przeprawę miał Głowacki z Huckiem.

Huckowi każde nieczyste zagranie uchodziło na sucho, ale Głowacki swoją wściekłość wykorzystał w ringu walcząc czysto i mądrze.

Huck prowadził na kartach sędziowskich, potrzebny był knockout i ten knockout nadszedł.

WBO uznało starcie Główki i Hucka za najlepszą walkę 2015 roku, ale organizacja nie spodziewała się, że Głowacki wygra i nie przygotowała tytułu mistrzowskiego na taką ewentualność, więc Krzysiek wrócił do Polski bez pasa, musiał poczekać dopóki nie zostanie wygrawerowane jego imię i nazwisko na mistrzostwie.

Krzysztof Głowacki w wywiadzie dla Ring Polska mówił, że wchodził do walki z Huckiem z kompletnie rozwaloną lewą ręką.

Za to po latach, gdy dla TVP Sport wspominał to starcie, to ujawnił, że taktyką na tę walkę było wymęczenie Hucka ciosami w korpus, co jak widać zadziałało.

Huck po walce mówił, że poczuł, że jak nie udało mu się wykończyć główki w połowie starcia, to coś jest nie tak z nim fizycznie.

Krzysiek przełamał go i złamał, bo Huck także został zostawiony z tyłu przez resztę junior ciężkiej.

Mariusz Briedis, który pokonał Marco w walce o zwakowany pas WBC wagi junior ciężkiej, a także Usyk, który bez problemu zatrzymał Hucka w 10 rundzie.

I tyle było z kapitana Hucka na szczycie cruiser.

Huck przeszedł do wagi ciężkiej i nawet w 2024 roku zawalczył, wracając z 4-letniej przerwy od boksu.

Głowacki jako mistrz świata WBO wagi junior ciężkiej w pierwszej obronie tytułu zdominował byłego pogromcę Diablo i Hucka, czyli Steve'a Cunninghama.