Mentionsy

Jednogłośna Decyzja
Jednogłośna Decyzja
22.07.2025 16:39

Jesse Rodriguez vs Phumelele Cafu - Bam kontynuuje niesamowitą serię zwycięstw!

Jesse Rodriguez zostaje zunifikowanym mistrzem w kolejnej kategorii wagowej - 25-letni Bam nie bez powodu jest w czołówce najlepszych bokserów na świecie! Phumelele Cafu był godnym rywalem, lecz tym razem nie udało mu się sprawić niespodzianki i został poddany przez narożnik w 10 rundzie.

Diego Pacheco i Trevor McCumby lekko przynudzili. Walka, po której były spore oczekiwania okazała się bezpiecznym starciem, bez ryzyka. I trochę dała wątpliwości co do gotowości Pacheco do ataku szczytu wagi superśredniej.

Szukaj w treści odcinka

Znaleziono 17 wyników dla "Pacheco"

Jeszcze omówię drugą walkę z tej gali, która miała skraść show, ale niestety tego nie zrobiła i tylko doczekała się gwizdów od fanów, czyli Diego Pacheco kontra Trevor McCumby.

Pacheco, czyli ten, który ma być przyszłą gwiazdą boksu, znokautował Macieja Suleckiego, pokonał Steve'a Nelsona,

McCambie z silnymi jabami, ale trafiającymi w rękawice Pacheco, gdzieś na koniec pierwszej rundy Trevor pokazał, że może być groźny ze swoimi powerpunchami.

Przez to Pacheco zdecydował się trzymać walkę na dystans i prostymi obijać rywala, McCambie próbował czasami doskoczyć, co poskutkowało zderzeniem głowami w drugiej rundzie.

Trevor ułatwiał spokojną walkę Pacheco, McCumby szukał mocniejszych kontr, szczególnie prawy overhand i przez to Diego na dystans trafiał go bez przesadnego ryzyka.

McCumby czekał na doskoki do pół dystansu od Pacheco, a one nie nadchodziły.

Trevor niby szukał mocnych ciosów, ale nie ustawiał sobie pod nie Pacheco, przez co Diego po prostu odskakiwał poza jego zasięg.

Jedyne co robił to zmyłki takimi szarpanymi ruchami, no na które Pacheco się nie nabierał.

Taka 7-8 runda to był szczyt McCumbiego, stał się ofensywny, załączył doskoki i część z nich dotarła do głowy Pacheco.

Pacheco doskoczył z prostym i przycisnął go przy linach.

Diego Pacheco wygrywa przez Jednogłośną Decyzję, słusznie, bo praktycznie każda runda była na jego konto, lecz walki nie polecam raczej oglądać.

Może to być znak ostrzegawczy dla Pacheco, bo było widać, że szanował siłę ciosu Trevora, nie wbijał się w półdystans i jak McCumby go ucelował, to zaraz Diego się chwiał.

Coś tu poszło nie tak, mimo że Pacheco dominował.

Taki styl walki dla Pacheco może nie być zbyt dobry, szczególnie jeśli chciałby walkę z Canelo, to widziałbym go nawet przynajmniej raz na deskach.

Oczywiście Pacheco.

I też jak widzicie Pacheco w super średniej.

Chociaż no nie wiem, skoro bał się McCambiego w tej walce Pacheco, to Mbilliego zapewne też.