Mentionsy

Jednogłośna Decyzja
Jednogłośna Decyzja
07.12.2025 19:18

Isaac "Pitbull" Cruz vs Lamont Roach Jr. - zasłużony remis!

Lamont Roach Jr. z drugim remisem w tym roku! Najpierw kontrowersyjny przeciwko z Tankiem Davisem, a teraz wyrównana walka z Pitbullem Cruzem. Isaac Cruz narzucił swoje tempo w pierwszej części starcia, przez co się zmęczył i Roach zaczął nadrabiać rundy. Jak się okazało, nadrobił na styk.O'Shaquie Foster kontra Stephen Fulton miało być walką 50/50, a okazało się 95/5 - Foster zdeklasował Fultona, przewidywał wszystko co ten planował w ringu i pokonał.Erislandy Lara nie był zachwycony zastępstwem za Żanibeka Alimchanuliego - Johan Gonzalez nie był godnym rywalem, mimo że się starał. Lądował na deskach w 1 i 12 rundzie, a Lara cały czas wyglądał na znudzonego podczas walki.Jesus Ramos i Shane Mosley Jr. dali fajną walkę, ale to Ramos miał więcej w zanadrzu. Mosley Jr. jedynie popisywał się prawym krzyżowym, co nie starczyło.

Szukaj w treści odcinka

Znaleziono 17 wyników dla "Pitbull"

Isaac Pitbull Cruz i Lamont Roach remisują.

W pierwszej Roach z jakiegoś powodu chciał pojedynkować się na blisko z Pitbullem i przez to był liczony w trzeciej rundzie, a w drugiej części walki Pitbull nie był aż taki aktywny przez zużycie energii w pierwszych rundach, a Roach w końcu zaczął korzystać ze swojej umiejętności kontrowania rywala.

Pitbull utrzymuje swój tytuł tymczasowego mistrza WBC wagi superlekkiej.

Oczywiście Pitbull klasycznie podwójna garda, bujanie się na boki i ciągła presja.

Za bardzo nie rozumiałem taktyki Roacha w pół dystansie, trochę taki Floyd ze staniem z wysuniętym barkiem, ale rzadko kiedy strzelał krótkim prawym, po prostu sam się zarzółwiał i przez to Pitbull go obijał na blisko.

Stał frontalnie i częściej była taka klasyczna bójka czoło w czoło, ale to nadal forma walki, którą preferuje Pitbull.

Za to uderzenia Lamonta były takie skrytobójcze, pomimo przewagi Pitbulla to jednak Meksykanin gdzieś tam częściej chwiał się na nogach.

Nie wiem co się stało na początku szóstej rundy, po przepuszczeniu od Roacha Pitbull utknął schylony i dawał się obijać.

I w tym starciu coś kliknęło u Roacha, wyczuł doskoki Cruza i go efektywnie kontrował szczególnie wspomnianymi lewymi sierpami, w defensywie był bardzo aktywny i łapał na gardę ciosy od Pitbulla.

W siódmej rundzie Pitbull pozbył się dodatkowych punktów za knockdown z trzeciej, walnął w nerkę Roacha i sędzia za to mu odjął punkt.

Co ciekawe w końcówce ósmej to Pitbull zaczął walczyć na wstecznym, zamienili się rolami i Cruz szukał kontr.

Jeden sędzia dał wygraną Pitbullowi i pozostała dwójka remis 113-113.

Roach kontra Pitbull to była walka dwóch połów.

Pierwsza to błąd taktyczny Roacha i próby bicia się z Pitbullem, chociaż trzeba przyznać, że Cruz i tak swoją presją wywołał u Roacha kontynuowanie tej taktyki, a druga połowa to zmęczenie Pitbulla i oddawanie rund Roachowi.

U Pitbulla oczywiście te same problemy, za mały na super lekką i osoby potrafiące kontrować nie mają z nim problemu.

Powiedziałbym, że Roach popełnił ten sam błąd, co w walce z Tankiem, czyli trochę za późno ruszył do przodu, trochę za dużo dał Pitbullowi i ten mógł właśnie sobie nabić wystarczającą przewagę, żeby dociągnąć do decyzji i tam liczyć, że sędziowie docenią jego presję.

I to by było na tyle z tego omówienia gali Roach kontra Pitbull.