Mentionsy

Jednogłośna Decyzja
Jednogłośna Decyzja
25.10.2025 13:42

Artur Szpilka vs Mike Mollo - Słynne walki Polaków!

Rywalizacja Artur Szpilka kontra Mike Mollo była jedną z najbardziej ekscytujących w historii polskiego boksu - 2 walki, 11 rund, 5 nokdaunów, a co najważniejsze, Szpila dwukrotnie wychodził z nich zwycięsko.

Szukaj w treści odcinka

Znaleziono 31 wyników dla "Szpilka"

Artur Szpilka nie raz, a dwa razy zrobił wielkie powroty w walkach z Mikem Mollo.

Szpilka chciał podbić USA, tak jak wielu przed nim typu Gołota czy Adamyk.

Szpilka znalazł sobie idealnego kandydata do takiego tango.

Artur Szpilka i Mike Mollo pierwszy raz zmierzyli się 1 lutego 2013 roku w Chicago na karcie walki Carlos Molina kontra Cory Spinks.

Szpilka wtedy był niepokonany, 12 zwycięstw z czego 9 przed czasem, a Mollo miał bilans 20-3 z jednym remisem.

Lecz Artur Szpilka potrzebował udowodnić, że drzemiący w nim potencjał może być spełniony.

Szpilka jako mańkut stał wychylony do tyłu z wyciągniętą przednią ręką.

Co ciekawe i nieczęsto spotykane w boksie Szpilka w pierwszej rundzie zmienił na chwilę pozycję, żeby zadać dwa lewe sierpowe z przedniej ręki.

Szpilka później odgryzł się kilkoma mocnymi strzałami, ale jednak knockdown to knockdown.

Szpilka dużo czarował przed nią ręką, dobrze trzymał dystans i zadawał ciosy z pełnego dystansu.

Przy linach Szpilka sprytnie znajdował wyjście z sytuacji i drogę ucieczki.

Potem Szpilka krążył, bił, ratował się, ale Mollo jakby dostawał skrzydeł, uwierzył w swój moment i uparcie za podwójną gardą, która mało dawała, bo przyjmował proste prosto w nos, co kawałek ganiał Szpilkę i starał się go znokautować.

Szpila za to pokazał prawdziwy kunszt bokserski w tej walce, najbardziej podobały mi się jego zejścia, jak i luz prezentowany w ciosach oraz poruszaniu się, jednak moim zdaniem Szpilka trochę padał na deski na własne życzenie.

Co Szpilka mówił po dwukrotnym zaliczeniu desek?

Szpilka pokazał swoją determinację nie tylko w walce, ale też w wywiadzie dla Interi, gdzie powiedział, że za maksymalnie dwa lata zostanie mistrzem świata w wdzięczkiej.

Szpilka nie próżnował, w tym czasie zaliczył dwie walki.

Mimo wyraźniej wygranej na punkty, to jednak Szpilka boksował na wstecznym przez presję ze strony Minto i trochę musiał pokombinować, aby wygrać.

Artur Szpilka i Mike Mollo drugi raz wojowali 16 sierpnia 2013 roku na gali w Chicago, gdzie walką wieczoru był eliminator IB w wadze półciężkiej Andrzej Fonfara kontra Gabriel Campillo.

Szpilka prowadził swoją grę jak w pierwszej walce.

W drugiej rundzie Szpilka najwyraźniej otrzymał radę, żeby boksować bezpiecznie i zmieniła się jego praca na nogach, rzadziej w swoim stylu opuszczał gardę i zadawał głównie dżaby.

Mollo szukał swoich wejść z tylnej ręki na dół, po czym starał się atakować sierpami na górę i to działało, bo Szpilka, gdy kończyła mu się przestrzeń do ucieczki pod linami, obrywał ciosami od rywala.

Szpilka rozgryzł kontrę na zachowanie Mike'a i po tym jak ten znów wpadł prawym prostym doskokowym, Szpilka zgrabnie zrobił cyrkiel i z zupełnie nowego kąta zaczął okładać zaskoczonego rywala.

Ogólnie Szpilka ma ten taki luźny styl, miękko chodzi na nogach, zadaje ciosy szybkie, wyprowadzany z luzu, tylko jest w tym jeden mankament, który polega na tym, że jak Artur poczuje się zbyt pewnie, to spuszcza gardę, a Mollo potrafił się na to przygotować i wyprowadzał wtedy szarżę z mocnym ciosem.

No i nagle w połowie rundy piątej szpilka zadaje lewy czysty sierp i walka zostaje przerwana.

Ciężko ocenić mi tutaj sytuację, bo z jednej strony Szpilka również leżał w tej walce i sędzia pozwolił mu na kontynuację.

Jedyne co gubi go, to ta jego pewność siebie, ten styl boksowania bez gardy, opadające ręce po ciosach, które co prawda nadrabiał Refleksem, ale jak widać po dwóch pojedynkach z Mollo, Refleks ten nie jest niezawodny, bo Szpilka kilka parę ładnych razy leżał na deskach.

W wywiadzie dla WP przed walką Szpilka kontra Wilder Mollo określał Artura jako niewygodnego pięściarza bijącego mocne ciosy z różnych płaszczyzn.

Szpilka kilka lat później na Twitterze napisał o Mollo tak.

Za to Artur Szpilka budował swoją pozycję w wadze ciężkiej i po starciach z Mollo czekało na niego największe wyzwanie, czyli walka z również niepokonanym Bryantem Jenningsem.

Szpilka przegrał w 10 rundzie i nadzieje związane z możliwym tytułem mistrza świata zmalały pośród jego fanów.

Na szczęście Szpilka po porażce zdołał się odbić, pokonał Tomasza Adamka i za pewien czas miał w końcu doczekać się swojej szansy na koronę w królewskiej kategorii.