Mentionsy
Artur Szpilka vs Deontay Wilder - Słynne walki Polaków!
Artur Szpilka dawał występ życia w starciu o pas WBC wagi ciężkiej, ale w 9. rundzie wszystko runęło. Deontay Wilder od dłuższej chwili czaił się na słaby punkt Polaka - wiedział, gdzie głowa Szpili zawsze wędrowała się po ofensywie Artura. Prawy Wildera idealnie wszedł i mistrz nawet nie musiał sprawdzać, czy Szpilka się podniesie.Był to ostatni raz, kiedy jakikolwiek Polak zawalczył o tytuł mistrza świata w królewskiej kategorii.
Szukaj w treści odcinka
W 2016 roku Szpilka stanął do walki o pas WBC wagi ciężkiej i jak głosi słynny cytat brązowego bombowca, Wilder musiał być perfekcyjny tylko przez 2 sekundy.
Szpilka może nie był bezbłędny przez 9 rund, ale prezentował się w ringu lepiej od mistrza.
Po porażce z Bryantem Jenningsem Szpilka chwilowo wypadł z puli obiecujących bokserów Królewskiej Dywizji.
Albo Szpilka rozprawi się z Adamkiem i odbije się po pierwszej porażce w karierze, albo Adamek pokaże, że nie ma co wiązać nadziei ze Szpilką.
Szpilka wygrał, a w 2015 roku stwierdził, że czas ponownie spróbować podbić Stany Zjednoczone.
Szpilka wdrapał się na ósmą lokatę w rankingu WBC i przyciągnął uwagę ówczesnego mistrza wagi ciężkiej tej organizacji, czyli Deontaya Wildera.
Kilka dni przed walką Szpilka nawet awansował na szóste miejsce.
Tomasz Adamek odmówił starcia z nim, ale Artur Szpilka już nie.
Szpilka był pewny siebie, przed walką nawet wstawiał grafiki z pasem WBC.
Wilderowi oczywiście też nie brakowało arogancji, mówił wprost, Szpilka dostał szansę na tytuł z przypadku.
Deontay Wilder i Artur Szpilka zmierzyli się 16 stycznia 2016 roku w Nowym Jorku.
Na karcie gali Wilder kontra Szpilka, Anam Kownacki bez większego problemu wygrał na punkty z danym Kelly'im, Maciej Suleński w siódmej rundzie pokonał Derricka Findleya.
Artur Szpilka z jednym zadaniem wyszedł do ringu.
Zapewne chciał się przekonać, czy w 2011 roku miał rację i Szpilka rzeczywiście mógł zostać mistrzem świata wagi ciężkiej.
Szpilka bardzo ruchliwy w pierwszej rundzie i było widać, że miał duży respekt do siły Wildera.
Szpilka po tym powinien wchodzić z pewnymi ciosami, ale zamiast tego wolał prowadzić pojedynek w swoim tempie.
W trzeciej rundzie Szpilka zaczął wpadać z mocnymi ciosami, a jak w swoich szarszach zapędzał się i lądował zbyt blisko Wildera, to clinchował.
Z nich zwycięsko wychodził Szpilka.
Szpilka stojąc nisko na nogach, pracą głową unikał ciosów Wildera, widać było wyczucie z jego strony co do ciosów Amerykanina.
Szpilka zaczynał wpadać coraz bardziej, sierpami z doskoku zadawał potężne uderzenia zmuszając Wildera do odwrotu.
Szpilka chcąc głową zejść na dół nadział się na prawy podbródkowy.
Szpilka dzielnie unikał ciosów i samemu zaostrzył swoją grę zadając dużo obszernych ciosów na dół i na górę, ale niektóre szarże kończyły się mocnymi kontrami ze strony Wildera.
Szpilka nie zwalniał tempa, a wręcz można było odnieść wrażenie, że cały czas się rozkręca.
W dziewiątej rundzie wydawał się zmęczony, co Szpilka zamierzał wykorzystać atakując i narzucając presję.
Szpilka, mimo że znokautowany, to dał niesamowity występ pokazując swój charakter, jak i dobry boks oparty na zwinności z przede wszystkim dobrze dobraną taktyką na trudnego przeciwnika.
Często się słyszy, że Szpilka po Wilderze to już nie ten sam Szpilka.
Interesujące jest to, że do momentu nokautu Szpilka dosyć wyraźnie przegrywał na kartach sędziowskich, np.
Szpilka przed walką obawiał się prawej pięści Wildera i niestety miał rację.
Mateusz Borek w wywiadzie dla TVP Sport powiedział, jakie plany Szpilka miał na celebrację.
Później Szpilka potwierdził to mówiąc, że to była jego taktyka na tę walkę, żeby po każdym ciosie schodzić w prawo.
Doskonale wiedział co Szpilka zrobi.
Nie poczuł za bardzo szczęki Szpilki na pięści, tak gładko mu ten cios wszedł i przez to nawet nie oglądał się za siebie, aby upewnić się, że Szpilka nie wstanie.
Artur Szpilka na ponad rok zrobił sobie przerwę od boksu.
Tak jak Wilder powiedział, Szpilka był niewygodny, był tym takim cwaniakiem w ringu, z którym nie boksowało się tak jak ze wszystkimi i właśnie wydaje mi się, że to ten atut zaprowadził go tak daleko.
Uważam, że wielu polskim bokserom w dzisiejszych czasach brakuje właśnie tego co miał Szpilka, czyli tego takiego cwaniactwa ringowego.
Pamiętajcie, żeby lajkować filmik, komentować, dajcie znać jak wspominacie tę walkę oraz co myślicie w ogóle o tak barwnej postaci, jaką jest Artur Szpilka, którego faktycznie się kocha albo nienawidzi.
Ostatnie odcinki
-
Mario Barrios vs Ryan Garcia - piekło zamarzło,...
22.02.2026 21:54
-
SERIA ROCKY I CREED - RANKING FILMÓW! (uwaga sp...
19.02.2026 17:05
-
Ajagba vs Martin, Zuffa Boxing 03: mamy potencj...
16.02.2026 19:09
-
Bakhram Murtazaliev vs Josh Kelly - piękny poko...
04.02.2026 20:27
-
Valenzuela vs Torres, Zuffa Boxing 02: wielki p...
03.02.2026 20:51
-
Teofimo Lopez vs Shakur Stevenson - legenda Sha...
01.02.2026 18:14
-
Raymond Muratalla vs Andy Cruz - taktyka królem...
26.01.2026 11:19
-
Walsh vs Ocampo - pierwsza gala Zuffa Boxing: b...
25.01.2026 11:06
-
Przemysław Saleta vs Luan Krasniqi (2002 i 2003...
24.01.2026 15:38
-
Damian Knyba vs Agit Kabayel - nadzieja zgasła ...
11.01.2026 11:07