Mentionsy

Jednogłośna Decyzja
Jednogłośna Decyzja
19.04.2025 15:51

Andrzej Gołota vs Michael Grant - Słynne walki Polaków!

Andrzej Gołota powala dwa razy Michaela Granta w 1. rundzie, w 10-tej nagle sam zalicza deski. No okej, ale dalej prowadzi na kartach sędziowskich, więc na pewno się podniesie i ruszy dalej! Tak?

Jednak nie... Michael Grant wygrywa, a fani sławnego Endrju nie wiedzą, co się właśnie stało...

Szukaj w treści odcinka

Znaleziono 32 wyników dla "Gołota"

Za pomocą mnie Andrzej Gołota poddał się podczas walki z Michaelem Grantem w dziesiątej rundzie.

W tamtym okresie Andrzej Gołota odbudowywał swoją pozycję w wadze ciężkiej po felernych walkach z Riddickiem Bołem czy Lenoxem Lewisem.

Gołota czekał na walkę z Mikem Tysonem.

30 zwycięstw, z czego 21 przed czasem, za to Gołota wchodził do tej walki z bilansem 34-3.

knockout na Davidzie Izonie, ale to jednak Gołota miał być jego pierwszym wielkim wyzwaniem i miał Grant pokazać, czy rzeczywiście jest w stanie wziąć na plecy amerykański boks.

Andrzej Gołota i Michael Grant zmierzyli się 20 listopada 1999 roku w Atlantic City w USA.

Tydzień przed walką Gołota kontra Grant pokonał Evandera Holyfielda w wielkim rewanżu.

Gołota dwa lata wcześniej walczył z Lenoxem, ale niestety pamiętamy tę sytuację.

Gołota przegrywający w pierwszej rundzie.

W temacie pierwszych rund Gołota mógł natychmiastowo zwyciężyć z Grantem.

Amerykanin na początku na wstecznym, a Gołota mocno do przodu nadziewał się momentami na ciosy, ale sam zadawał mocne bomby z prawej ręki.

Gołota atakuje go szarżą znów z prawej ręki i Michael musiał walczyć o przeżycie.

W drugiej rundzie Gołota już nie atakował bezpośrednim prawym i dodał parę lewych przed uwolnieniem swojej piekielnej polskiej bomby.

Gołota walczył z ciekawą gardą, trzymał ją ciągle wysoko, ale i szeroko zarazem, jakby chciał blokować jedynie ciosy sierpowe.

Pod koniec trzeciej rundy, gdy Gołota wlatywał lewym prostym, to Grant wchodził mu pod pachę, Gołota przytrzymywał go ala gilotyną i dochodziło do rozdzielenia.

Co do ciosów poniżej pasa, Gołota nie pozostawał dłużny i gdzieniegdzie w klinczu sam umieszczał podbródkowe, nie w podbródek.

Czwarta runda rozpoczęła się od kolejnego ciosu poniżej pasa od Granta, za co odebrany mu został punkt i zaraz po tym Gołota znów prawie powalił na deski Michaela, ale uratowały go liny.

W piątej rundzie Gołota operował głównie lewą ręką, jednocześnie jak we wschodniej szkole boksu uczą, wystawiał prawą rękę do blokowania prostego, czym wychodził zwycięsko z wymiany na lewę.

W szóstej rundzie Gołota uruchomił trochę nogi.

W 10 rundzie po mocnym prawym Gołota chwieje się i zostaje zaatakowany przez Granda szarżą złożoną z sierpowych.

Gołota natomiast, mimo że gorzej wyglądał technicznie od ułożonego Granta, tak siłą ciosu, brakiem strachu przed kontrami i nieustępliwością sadził swoje prawe torpedy na głowę, no i tak jak mówiłem, o wiele lepiej radził sobie w brudnym boksie, czyli tym toczonym w klinczu.

Dlatego ja osobiście wykluczyłbym możliwość taką, że Gołota w 10 rundzie po prostu się podłożył.

Gołota przyznawał, że nie wiedział, że jest do przodu na kartach sędziowskich.

Zigi Rozalski, promotor Gołoty, słusznie zauważał, była to kombinacja zmęczenia wraz z ofensywą Granta, to Gołota pod koniec już nie wiedział, co się z nim dzieje.

Nikt nie miał wątpliwości, że Gołota wygrywał ze mną na punkty.

Kiedy Gołota przyjął cios, przestał wierzyć.

Nie da się zaprzeczyć, że pomimo porażki Gołota ustudził entuzjazm na temat Granta wśród fanów boksu, a dzieła tylko dokończył brytyjski mistrz.

Za to Andrzej Gołota po roku otrzymał wcześniej wspomnianą walkę z Mikem Tysonem.

Czy Gołota sprzedał walkę, czy nie?

To o co Gołota był oskarżany.

Za tę wersję Gołota pozwał Masę.

Poskutkowało to tym, że on ją pozwał i Mariola Gołota także musiała przepraszać masę.