Mentionsy
Słownik na Fali. O reformie ortograficznej, o życzeniach "do siego roku" i o AI w języku słowiańskim.
Słownik na Fali. O reformie ortograficznej o życzeniach "do siego roku" i AI w języku słowiańskim. Z językoznawcą, profesorem Sebastianem Żurowskim, (UMK w Toruniu) na temat nowej reformy ortografii, która weszła w życie na początku 2026 roku rozmawia redaktor Jarosław Banaś. Najważniejsze zmiany to m.in. uproszczenie zasad pisowni wielką literą w tym nazw mieszkańców miast obiektów handlowych i usługowych. Dyskusja obejmuje również kwestię sztucznej inteligencji, która dzięki zaawansowanym algorytmom bez trudu radzi sobie z różnymi formami zapisu, czyniąc celowe upraszczanie języka „pod maszyny” zbędnym. Profesor Sebastian Żurowski wskazuje na ogromny potencjał technologii w badaniach nad historią języka i etymologią, kiedy to analiza ogromnych zbiorów danych może ujawniać nieodkryte dotąd powiązania między dialektami słowiańskimi. Całość uzupełniają wątki kulturowe dotyczące tradycyjnych życzeń noworocznych oraz słowiańskich zwyczajów związanych ze Szczodrymi Godami. Audycja podkreśla, że choć reforma ortograficzna jest największa od 1936 roku to, nie wprowadza rewolucji w codziennym życiu przeciętnego użytkownika polszczyzny.
Szukaj w treści odcinka
Autorzy Słownika na Fali w Toruniu, przy mikrofonie profesor Sebastian Żurowski, językoznawca.
Bardzo serdecznie witam Panie profesorze i jak z tym dosim rokiem?
Przeżyli przed chwilą, stąd właśnie my też z takim teraz to już archaicznym, lingwistycznym życzeniem do siego roku się dzisiaj witamy z Państwa.
Dziękuję bardzo i przechodzimy do tematu, bo obudziliśmy się już w nowej rzeczywistości ortograficznej, to bardzo proszę.
Przypomnę Państwu, że w wcześniejszych wydaniach Słownika Pan Profesor sygnalizował jeszcze wtedy jako doktor, ale sygnalizował, że będziemy na przykład nazwy mieszkańców miast, tak jak tu w tym naszym przypadku Koszalinianie, będą dumnie pisani dużą literą i to nie będzie już błędem.
Tak, to chyba jest taka zmiana najważniejsza z punktu widzenia życia codziennego, przeciętnego człowieka.
Wiele zmian z tych kilkunastu, które zostały wprowadzone, to są jakieś szczegóły, które może są ważne dla redaktorów, korektorów, którzy
Ale właśnie te zmiany związane z wielkimi literami, które Rada Języka Polskiego w zasadzie już prawie dwa lata temu przedyskutowała, przynajmniej tak się wydawało wtedy.
Przedyskutowała, zatwierdziła, wprowadziła, ogłosiła w końcu, dając kilkanaście miesięcy okresu przejściowego, żeby się można było przygotować.
No i w końcu ten okres przejściowy się skończył.
Rzecz teoretycznie została uproszczona, bo wszystkie te nazwy powinny być zapisywane wielkimi literami w takim sensie,
Nie trzeba się zastanawiać, czy słowo restauracja jest częścią nazwy tej restauracji, czy nie.
Wcześniej tak powinniśmy robić, teraz po prostu możemy spokojnie pisać restauracja pod modrzewiem, słowo restauracja wielką literą.
Z tym związane było takie zamieszanie też wewnętrzne w środowisku językoznawczym, bo Rada uchwaliła zmiany, które były sprzeczne z dotychczas obowiązującą praktyką
Związano z nazwami geograficznymi, takimi nazwami geograficznymi w sensie rzeki, wyżyny, góry, niziny, doliny i tak dalej.
I to były zmiany, z których ostatecznie Rada się musiała wycofać pod koniec tego okresu przejściowego, ponieważ byłoby to zbyt skomplikowane, bo trzeba by zmieniać na przykład wszystkie mapy dotychczas istniejące, wydane, komputerowe i tak dalej, i tak dalej, więc tutaj
Przeciętny człowiek, normalnie piszący po polsku niezbyt dużo, używający tego języka w sposób profesjonalny, a więc nie piszący tekstów.
No to tak naprawdę tutaj niczego na nowo sobie zbytnio przyswajać nie musi.
Zmienia może w wypadku maturzystów albo osób zdających egzaminy certyfikacyjne z języka polskiego jako obcego, ale tutaj z kolei zostały wprowadzone jeszcze dłuższe okresy przejściowe, więc też niczego nie zmienia.
Przez dłuższy czas będziemy mieli w obiegu książki pisane po staremu, starym zapisem i nowym zapisem, więc tutaj absolutnie bardzo się tym przeciętny człowiek nie musi przejmować, ale odnotowujemy właśnie taki fakt z naszej perspektywy językoznawczej.
Bo mamy takie skojarzenie ze szkoły większość z nas, że wielka litera to nazwa własna tak zwana.
No ale przyjęło się z takiej bardziej tradycji patriotycznej, może grzecznościowej.
Jeszcze to może ważna rzecz dotycząca tej reformy.
Te zmiany wprowadzone, żadna z tych zmian nie dotyczy takich kwestii zupełnie na co dzień kojarzonych potocznie z ortografią, nie wiem, RZ, samo HCH.
Wielka litera, dywiz, przecinek, spacja w większości wypadków.
I tu przechodzimy do wątku sztucznej inteligencji w badaniach, w języku, w rozwoju.
A jakby pan profesor najpierw to spostrzeżenie skomentował, dotyczące, żeby maszyna lepiej czytała?
Do tej pory, jeżeli chcieliśmy rozpoznać tekst pisany w każdym języku, ale nie tylko polskim, każdym trzeba było i zawsze trzeba będzie jeszcze dokonać tak zwanej normalizacji, no bo chociażby
W to, że są błędy, proste błędy literowe, proste błędy interpunkcyjne, ale także, nie wiem, liczby możemy zapisywać przynajmniej na trzy, cztery różne sposoby.
Słowami, zapisem rzymskim, zapisem arabskim, jakimś zapisem mieszanym, daty.
Więc tutaj każdy krok idący w stronę uproszczenia zasad rzeczywiście wydaje się takim krokiem, który ułatwia maszynom działanie na tekstach, które produkują ludzie.
Piszą przede wszystkim, bo w wypadku języka mówionego analiza jest jeszcze bardziej skomplikowana, ale to jest osobny wątek.
uczenia maszynowego, one są na tyle inteligentne, tak to nazwijmy, że są w stanie właśnie sobie z tymi przeszkodami, które stare programy do analizy tekstu widziały jako przeszkody,
Te nowe algorytmy raczej spokojnie będą sobie dawały z tym radę, bo są w stanie po prostu na bazie obserwacji tych milionów tekstów, miliardów segmentów, które zostały wykorzystane do ich uczenia,
Są w stanie rozpoznać te wszystkie sposoby zapisywania na przykład liczb i dat, także takie zupełnie nietypowe.
Z tej perspektywy tutaj technologia zrobiła tak duży krok naprzód, że po prostu jest w stanie sama poradzić sobie ze wszystkimi problemami, które miała do tej pory.
Maszyny już nie potrzebują od nas upraszczania.
Na koniec chciałem poprosić o odniesienie się do szczodrych godów, bo tu sygnalizujemy, że jeszcze trwają do Trzech Króli.
Na Fali odnaleźć, ale tu zmienia się kontekst, bo te badania prowadzone przy pomocy sztucznej inteligencji, czy one pomagają na przykład w ustaleniu genotypu, że tak bym powiedział, szczodrych godów?
Ja jeszcze nie znam takich badań, jeszcze nie spotkałem żadnych artykułów, które wprost by wykorzystywały sztuczną inteligencję w badaniach etymologicznych.
Ale potencjał jest, dlatego że wszystko to, co wiemy o historii języka polskiego i innych języków, to jest obserwacja, którą badacze, językoznawcy przeprowadzali, porównując na przykład wszystkie języki słowiańskie.
Więc mamy tak naprawdę setki różnych języków, setki możliwych form, setki możliwych nazw, bo ta sama rzecz mogła być nazwana na setki, dziesiątki różnych sposobów w różnych miejscach słowiańszczyzny.
Człowiek jeden czy zespół ludzi nie jest w stanie sobie z tym tak dobrze poradzić, bo musi znać na przykład kilkanaście języków, a kto zna kilkanaście języków, zwłaszcza w odmianach gwarowych.
No i tutaj właśnie ta sztuczna inteligencja, która jest w stanie przeanalizować wszystko, trzeba tylko wprowadzić dane, ona może nam pomóc również odkryć pewne rzeczy z przeszłości, których badacze
Podejrzałem, że nic się nie wydarzyło tam nowego przez ten czas.
Ale być może warto przypomnieć gody, kolędę, dziducha, szczodraki i podłaźniczkę.
Tak, nie wydarzyło się, ale oczywiście temat na ten kończący się czas szczodrych godów, podsumowujący co my przeżyliśmy to wiemy, ale co przeżyli nasi przodkowie, co przeżywali, jakie zwyczaje, to może zawsze warto sobie przypomnieć.
Ostatnie odcinki
-
Rozmowa z Zuzanną Hazupską: Między dyżurem społ...
22.04.2026 11:44
-
Yehuda Prokopowicz, półfinalista XIX Konkursu C...
20.04.2026 13:27
-
„Kołobrzeska Debata Samorządowa”. Czy miastu gr...
20.04.2026 11:59
-
„Kołobrzeska Debata Samorządowa”. Czy miastu gr...
20.04.2026 11:38
-
#Oscar #BiałyDom #GabinetOwalny” - znaczenie i ...
20.04.2026 11:22
-
"Tak działa państwo" autorstwa Jarosława Banas...
20.04.2026 11:22
-
Słowa jako Architekci Rzeczywistości: Od Geopol...
19.04.2026 22:04
-
„Słownik na Fali”. O mundialu i zaburzeniach se...
19.04.2026 21:53
-
Słownik na Fali. Zmartwychwstanie, śmigus-dyngu...
18.04.2026 09:58
-
Rozmowa Jarosława Banasia z Michałem Nogasiem o...
18.04.2026 09:53